Dodaj do ulubionych

punkty/afiliacja

27.12.16, 11:10
Prosiłbym o komentarz do opisanej sytuacji. Osoba jest współautorem publikacji w czasopismach naukowych z listy A [90%], jednakże nie jest związana z jednostką naukową, co oznacza, że nie ma przypisanej afiliacji lub publikuje wpisując afiliację firmy, w której pracuje. Publikacje wynikają ze współpracy naukowej z różnymi jednostkami/naukowcami [w tej chwili wszędzie pierwszy autor] i są na razie na średnim poziomie [lista A, niski IF], choć suma punktów za 2 lata wynosi 80. To dużo/mało/średnio? W tym roku będzie już 45 pkt., tylko A i są szanse na więcej, co najmniej 2 razy więcej. Czy sądzicie, że jakaś uczelnia, choćby niszowa byłaby zainteresowana współpracą i podawaniem jej afiliacji przez co mogłaby zaliczyć te punkty do oceny parametrycznej? Czy gdyby taka osoba zgłosiła się do was z chęcią współpracy i publikowania jej wyników balibyście chętni do takiej współpracy? Czy spotkaliście się z takimi przypadkami?
Obserwuj wątek
    • pierwsze.wrazenie Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 11:26
      Ale na czym Ci konkretnie zależy? Na etacie?
      • toff_ik Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 12:01
        Tylko na współpracy na styku nauka/przemysł, badaniach i publikowaniu wyników. Żadnych etatów!
        • pierwsze.wrazenie Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 12:15
          Widzę, że nie jest to moja dziedzina - dobrze byłoby, gdybyś mniej więcej określił, jaki to obszar nauki, forumowiczom będzie łatwiej ocenić dorobek punktowy.
          Wydaje mi się jednak, że uczenie powinny być zainteresowane, jeżeli chcesz się afiliować, nie oczekując niczego w zamian ;), ale niech się wypowiedzą bardziej biegli w temacie.
          Nie rozumiem, po co Ci taka współpraca?
        • flamengista Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 14:11
          Ale żeby dawać punkty, musisz być na uczelni jakoś zatrudniony. Więc etat jest tu koniecznością, choć pewnie wystarczy 1/4 etatu. Niech eksperci się wypowiedzą...
          • pan.toranaga Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 14:46
            >Ale żeby dawać punkty, musisz być na uczelni jakoś zatrudniony.
            Nie do końca - jeśli ktoś jest wolnym strzelcem, ale robi papier we współautorstwie, to i tak pulę zgarnia instytucja współautora. Tyle, że dzięki współautorstwu można natrzaskać więcej/lepsze papiery. Więc na taką współpracę to bym kłusem poleciał.
            Nadto: bodajże 20% punktów (chyba punktów nie slotów) można wypełnić osobami spoza liczby N. Czyli mógłbym, pracując gdzie pracuję, afiliować coś na wydziale XYZ, z którym mnie nic nie łączy i punkty przypadną temu wydziałowi.
            Ale znów: niech eksperci powiedzą czy nie opowiadam głupstw... Albo lepiej niech toff_ik sam sprawdzi w rozporządzeniu.
            • pierwsze.wrazenie Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 15:33
              Ale dlaczego byś polecał? - toff_ik nie marzy o etacie. Nie rozumiem, po co mu ta współpraca.
              • pan.toranaga Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 15:47
                Jemu to nie wiem, ale dziekanowi? Super. Natomiast może toff_ik może w ten sposób mieć dostęp do aparatury, do której normalnie tego dostępu by nie miał? Nie wiem, skoro chce publikować to niech się kudryki nie marnują :)
    • trzy.14 Re: punkty/afiliacja 27.12.16, 15:41
      Wszystko zależy od dziedziny i jednostki. Te z kategorią C wezmą wszystko z pocałowaniem ręki, te z A+ mogą wybrzydzać, jeśli punktacja czasopism jest za niska (liczy się nei suma, tylko maksymalna punktacja tego, co jednostce można dostarczyć).
      Słyszałem o przypadkach, gdy afiliację wykazywali nie tylko pracownicy etatowi i doktoranci (to oczywiste), ale i studenci oraz osoby dorabiające w jednostkach na umowę zlecenie oraz osoby na etatach technicznych i jednoczesnym urlopie bezpłatnym (publikacje za zero kosztów własnych). Dodam, że studenci nikogo nawet nie pytali o zgodę i byli zdziwieni, że takowa jest potrzebna.

      Kluczowe pytanie: jaki zysk z takiej afiliacji miałaby osoba pożądająca tej afiliacji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka