22.07.18, 08:43
Dziwi mnie to, że społeczeństwo oczekuje od naukowców pełnej niezależności i nie podlegania wpływowi znajomym, rodziny, pieniędzy, itp.
W tym przypadku prof. Tryjanowski miał pecha, że jego znajomy stoi za kontrowersyjnymi inwestycjami. Być może zabrakło mu asertywności i niestety nie odmówił przygotowania raportu oddziaływania na środowisko a teraz z tego są problemy:
oko.press/raport-ktory-pozwolil-wybudowac-zamek-w-puszczy-jakby-napisano-go-pod-inwestora/
oko.press/zamek-w-stobnicy-za-raport-zaplacono-sianem-dla-koni-i-dopisano-do-niego-badaczy-bez-ich-wiedzy/

Jak sobie radzicie w takich sytuacjach, gdy ktoś z rodziny, znajomych, itp. (np. żona, mąż) prosi o wykorzystanie waszego autorytetu naukowego do kontrowersyjnych działań?
Często trudno przewidzieć, jak to się rozwinie w przyszłości i czy nie będzie z tego jakiegoś problemu.
Obserwuj wątek
    • darek12345 Re: Zamek 22.07.18, 08:46
      Linki nie działają poprawnie, więc wklejam skrócone:
      goo.gl/h6s7Je
      goo.gl/A1H7Mg
    • dystansownik Re: Zamek 22.07.18, 09:07
      darek12345 napisał:
      > Często trudno przewidzieć, jak to się rozwinie w przyszłości i czy nie będzie z
      > tego jakiegoś problemu.

      Nie tak trudno. W większości przypadków widać na pierwszy rzut oka, gdy sprawa jest grubymi nićmi szyta. Jeśli coś takiego kombinuje nawet ktoś znajomy, ja grzecznie odmawiam. Żadne układy nie stanowią usprawiedliwienia dla celowego podkładania siebie, swojego autorytety i dobrego imienia. Zresztą zasada jest prosta, raz się sprzedasz, już każdy będzie cię miał za k...ę, która wszystko "daje" za pieniądze. Nie chodzi tu nawet tylko o swoje środowisko, ale nawet tego który ci płaci za coś takiego. Jak raz weźmiesz w łapę, będzie oczekiwał, że następnym razem zrobisz to samo.

      Tu dochodzimy do kwestii pieniędzy. Sam znam wielu prof. zw. którzy "dają" na lewo i prawo, ale mają tyle rozumu, żeby się odpowiednio zabezpieczyć przed ewentualnymi konsekwencjami. Zarabiają na tym całkiem nieźle, bo jedna krótka opinia to często kilka tysięcy złotych czystego zysku, a większe opracowanie, to niekiedy kilkadziesiąt. Nawet jeśli w rozmowach kuluarowych mówi się różne rzeczy na ich temat, nikt ich otwarcie nie zaatakuje, więc szkoda dla ich wizerunku jest relatywnie niewielka.
    • henboot Re: Zamek 22.07.18, 17:23
      darek12345 napisał:

      > Dziwi mnie to, że społeczeństwo oczekuje od naukowców pełnej niezależności i ni
      > e podlegania wpływowi znajomym, rodziny, pieniędzy, itp.

      Społeczeństwo oczekuje od naukowców uczciwości.

      > W tym przypadku prof. Tryjanowski miał pecha,

      Wygląda na to ze prof. tak rozumie interdyscyplinarność. Pewien uczony na pewno by się oburzył, jak można takimi nędznymi groszami się brudzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka