dobrycy 12.08.23, 20:49 phys.org/news/2023-08-chatgpt-chemistry.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan.toranaga Re: Chemik ma asystenta 12.08.23, 21:44 Pamiętacie kawał z brodą o tym, co kto wie; profesor w kawale wiedział gdzie jest docent. Teraz wi gfzie jest chatGTP. Odpowiedz Link
dobrycy Re: Chemik ma asystenta 12.08.23, 22:46 pan.toranaga napisał: > Pamiętacie kawał z brodą o tym, co kto wie; profesor w kawale wiedział gdzie je > st docent. Teraz wi gfzie jest chatGTP. Nie zdziwiłbym się jakby wydawcy giganci (np elsevier) którzy mają dostęp do wszystkich swoich artykułów nauczyli jakiegos gpt, i zaczeli na niego udostępniac jednostkom subskrypcje. Autorzy z bogatszych jednostek, albo z grantami mogliby dostawać gotowe wstępy do artykułów (z reguły trzeba poczytać aby napisać wstęp, i w nowej tematyce to zajmuje najwięcej czasu, przynajmniej mi) Odpowiedz Link
dobrycy Re: Chemik ma asystenta 12.08.23, 22:48 to też jest ciekawe www.chip.pl/2023/07/si-w-rekrutacji-jakie-sa-mozliwosci-i-ograniczenia Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: Chemik ma asystenta 13.08.23, 07:39 Z tym że ja jakieś 10 lat temu czytalem o tym, ze lekarze nie wpadliby na związek między dwiema chorobami , gdyby spece od technologii jęzkowych nie "zauważyli", że w abstractach tych dwu chorob występują podobne słowa. Odpowiedz Link
dobrycy Re: Chemik ma asystenta 16.08.23, 13:34 pan.toranaga napisał: > Z tym że ja jakieś 10 lat temu czytalem o tym, ze lekarze nie wpadliby na związ > ek między dwiema chorobami , gdyby spece od technologii jęzkowych nie "zauważyl > i", że w abstractach tych dwu chorob występują podobne słowa. Lekarze, to bystrzy ludzie, i dobrze opanowali związek między zawartością koperty a ilością wkładanego wysiłku, z czym ogromny problem ma większość ściślaków Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: Chemik ma asystenta 16.08.23, 09:24 Ha, dopiero teraz zrozumiałem głębię pomysłu Pana Kolegi. I tu widzę kilka szans i wyzwań (dwa słowa, które powinny się znaleźć w tytule monografii zbiorowej z zakresu nauk społecznych): Wyzwania: * OA versus płatny acess. Te z OA mają większe szanse, bo każdy może nimi karmić swój model. * Elsevier ma swój system Springer, a De Gruyter jeszcze swój. Elsevier pilnuje, żeby nie cytować za często Springera i De Gruytera, etc. Decydujesz się na system Elseviera, podbijasz cytowania jemuż, możesz przegapić artykuł wydany gdzie indziej. Szanse: * System ma zadane parametry, które pilnują IFów. Czyli, jak wyżej, konkurencję cytujemy, ale odpowiednio rzadziej, częściej coś przegapiamy. Jeśli naszemu czasopismu niepokojąco spada IF - system koniecznie dodaje jakiś artykuł nie koniecznie ściśle związany z tematem. I vice versa - jeśli IF analogicznego czasopisma naszego konkurenta niepokojąco wzrasta - cytowania w naszym czacie spadają * Wydawnictwo oferuje publikację platinum access - za odpowiednią opłatą system gwarantuje cytowanie zgłoszonego artykułu. Odpowiedz Link
dobrycy Re: Chemik ma asystenta 16.08.23, 13:33 pan.toranaga napisał: > Ha, dopiero teraz zrozumiałem głębię pomysłu Pana Kolegi. I tu widzę kilka szan > s i wyzwań (dwa słowa, które powinny się znaleźć w tytule monografii zbiorowej > z zakresu nauk społecznych): > > Wyzwania: > * OA versus płatny acess. Te z OA mają większe szanse, bo każdy może nimi karmi > ć swój model. Żeby miec dobry produkt w AI to trzeba mieć 3 rzeczy 1. Dostęp do dobrych danych. Elsevier i inni mają, reszta nie. 2. Dostęp do dużych farm GPU/TPU czyli dużo pieniędzy. Sytuacja j.w. 3. Model, częściowo j.w. Zdolny Jóźio z UJ tu nie zawalczy. > * Elsevier ma swój system Springer, a De Gruyter jeszcze swój. Elsevier pilnuje > , żeby nie cytować za często Springera i De Gruytera, etc. Decydujesz się na sy > stem Elseviera, podbijasz cytowania jemuż, możesz przegapić artykuł wydany gdzi > e indziej. > Już tak jest. Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: Chemik ma asystenta 16.08.23, 23:06 >Już tak jest. Bez śtućnej intelygencji? Jak? Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: Chemik ma asystenta 14.08.23, 13:23 Tak w ogóle, to w tekście są pomylone dwie sprawy: "text-mining", czyli wydobywanie informacji z tekstu i NLG, czyli natural language generation czyli "chatowanieGpt". To pierwsze to wydobywanie informacji z tekstu. Można to robić bez tego drugiego i wymaga znacznie mniejszych zasobów komputerowych. Przynajmniej tak mi się wydaje. Odpowiedz Link
sendivigius Re: Chemik ma asystenta 19.08.23, 21:30 dobrycy napisał: Ano, zmienia sie wszystko a my chowamy glowy w piasek - pisalem o tym w innym watku. Szczegolnie ludzie z mojego pokolenia, jedna noga na emeryturze. Gdy zaczynalem wszystko bylo tak jak 100 lat wczesniej. Potem juz na wlasne oczy moglem obserwowac ewolucje - i to dryft genetyczny. Kiedys naukowiec siedzial i cos tam mierzyl, przelewal lub konstruowal albo gdy teoretyk to cos wyliczal. Gdy uznal ze to juz tworzy jakas calosc to publikowal. Nie wiedzial ani jaki IF ani H, nie scigal sie na ilosc ale chcial zrobic "big splash". Potem przyszly granty i pieniadze i okazalo sie, ze one sa najwazniejsze bo do mierzenia ale tez teoretyzowania potrzeba rak i czasu, a gdy sie ma kase na 5 asystentow to publikacje sie robia same - moze nie te najlepsze ale bedace zderzakiem dla uczonej w szkolach MBA administracji. A potem zaczeli liczyc wszystko, i jeszcze asystenci zaczeli liczyc bo musieli budowac CV na ilosc. Efektem stalo sie dziennikarstwo naukowe, moze grupa najlepszych journali trzyma choc pozornie poziom. A teraz dziennikarstwo sie zautomatyzowalo. Z rzemieslnika ze swoim warsztatem staje sie manageram lini produkcyjnej - rownie dobrze moze managerowac produkcje sloikow, ropy naftowej lub komedii romantycznych. Kto ma lepsza fabryke ten wygra. Takie czasy. Dobra, ale co ma zrobic Polska. Bedac w krainie bialego wyksztalconego czlowieka zawsze cos tam rzemieslnicy wyrobili, gorsze - lepsze ale mimo wszystko. Dzis - d... blada. wyborcza.pl/7,75398,30092416,lista-szanghajska-2023-gdzie-plasuja-sie-polskie-uczelnie.html Odpowiedz Link
dobrycy Re: Chemik ma asystenta 21.08.23, 21:20 sendivigius napisał: > A teraz dzien nikarstwo sie zautomatyzowalo. Z rzemieslnika ze swoim warsztatem staje sie man > ageram lini produkcyjnej - rownie dobrze moze managerowac produkcje sloikow, ro > py naftowej lub komedii romantycznych. Kto ma lepsza fabryke ten wygra. Ciekawe że Lem tego nie przewidział, np w kongresie futurogicznym. Mógł się domyślić że nauka to będzie jak wyścigi koni, wyścigi mózgów elektronowych. On tam miał jednak bardziej staroświeckie i romantyczne wizje. > > Takie czasy. Dobra, ale co ma zrobic Polska. Bedac w krainie bialego wyksztalco > nego czlowieka zawsze cos tam rzemieslnicy wyrobili, gorsze - lepsze ale mimo w > szystko. Dzis - d... blada. > Akurat paradoksalnie, tak jak upadek meteorytu wymiótł dinozaury a zostały małe ssaki (które rozrosły się do dużych ssaków - np waleni), tak i tutaj drobnica z Akademii Jana Długosza, czy Uniwersystetu Zielonogórskiego może przetrwać katastrofę lepiej, niż wielcy uczeni, konsumenci tysiąca grantów z UWUJUAMu. Żeby rozliczyć grant trzeba klepać dużo takich samych artykułów, a jak ktoś nie ma grantu to może mieć szersze horyzonty, nie jest uwiązany do wyprodukowania iluś takich samych papierów aby rozliczyć grant, i przez to może lepiej konkurować z AI, które najpierw zacznie byc stosowana w najdroższych i najbardziej opłacalnych badaniach. > wyborcza.pl/7,75398,30092416,lista-szanghajska-2023-gdzie-plasuja-sie-polskie-uczelnie.html > Artykuł jest za paywallem, ale wnioskuje z początku, że tu sprawa jest łatwa do naprawienia - jak nie będzie ministra Czarnka, tylko wróci np. ministra Kudrycka albo Kolarska-Bobińska do od razu skoczymy w górę rankingów, bo tylko minister Czarnek złośliwie nas ciągnie w dół (pewnie dzwoni do Szanghaju żeby UJ nie dać za wysokiej pozycji). Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: Chemik ma asystenta 22.08.23, 08:46 Najbardziej liczyłbym na Kudrycką, to chyba ona powiedziała, że w ciągu kilku lat 4-5 polskich uczelni wejdzie do pierwszej setki. Z tego co słyszałem rektorzy uczelni ówcześnie z pozycji 95-100 wdrożyli głęboką restrukturyzację, żeby się Polakom nie dać wykosić. > (pewnie dzwoni do Szanghaju żeby UJ nie dać za wysokiej pozycji). pewno tak. I dodatkowo podnosi gowiki za teologię, a wiemy, że Chińczycy od XVII w. nie cierpią chrześcijan, więc się mszczą na nas tym rankingiem. To taka mała, ale sprytna intryga ministra. Odpowiedz Link
dobrycy Re: Chemik ma asystenta 22.08.23, 09:45 pan.toranaga napisał: > Najbardziej liczyłbym na Kudrycką, to chyba ona powiedziała, że w ciągu kilku l > at 4-5 polskich uczelni wejdzie do pierwszej setki. Z tego co słyszałem rektorz > y uczelni ówcześnie z pozycji 95-100 wdrożyli głęboką restrukturyzację, żeby si > ę Polakom nie dać wykosić. Też tak myślę. W końcu rektor prywatnej szkółki z Białegostoku najlepiej wie komu posmarować aby być w topie rankingów. > > (pewnie dzwoni do Szanghaju żeby UJ nie dać za wysokiej pozycji). > pewno tak. I dodatkowo podnosi gowiki za teologię, a wiemy, że Chińczycy od XVI > I w. nie cierpią chrześcijan, więc się mszczą na nas tym rankingiem. To taka ma > ła, ale sprytna intryga ministra. Aż się boje na którym miejscu byłyby różne UJe gdyby ranking układała Japonia. Odpowiedz Link