bimota
22.09.10, 13:30
Wlasnie wyczytalem o jakims konkursie na zenska nazwe kierowcy. Wiadomo - nowe zjawisko, trzeba nadac mu nazwe.
A ja sie zastanawiam na ile "kierowca" jest meski. Na koncu jest "a", a w naszym jezyku zwykle oznacza to rodzaj żenski. Nie potrafie przytoczyc przykladu slowa zakonczonego na "a", ktory by nie byl rodzaju zenskiego i nie okreslal funkcji pelnionej przez osobe. Co to za wymysl by tak "zniewiesciac" nazwy zawodow ?
Czy aby nie powinno sie raczej zmienic rodzaj "kierowcy" i ew. wymyslic meski jego odpowiednik ?