Dodaj do ulubionych

tekst na konferencje

03.04.09, 23:42
pomine wstep. wiec jade niedlugo na konferencje i wlasnie przygotowuje tekst.
pomny waszego marudzenia pamietam, ze teksty (po)konferencyjne w PL to wogole
bieda, nedza i rozpacz. no to ja nie wiem, mam 'odwalic' i dostosowac sie do
poziomu, czy dlubac niczym tegoryjec pospolity do pisma za =>6pkt.

inaczej mowiac pytam, czy w (po)konferencyjniaki warto sie angazowac.

pytam bardzo powaznie, bo cos czuje ze dobry tekst wysmaze, a dostane cale 0
pkt, a ja nie mam ochoty byc ukarany za chec do zycia i milosc do ojczyzny.

co zrobic, droga redakcjo?
Obserwuj wątek
    • adept44_ltd Re: tekst na konferencje 03.04.09, 23:48
      zaraz tu na mnie nawrzeszczy Dala, ale

      1. to wszystko zależy...
      2. co to za konferencja, jaka będzie książka, czy coś osiągniesz, będąc w
      niej???, dopiero po odpowiedzi na te pytanie możesz przejść do rozważania reszty...
      3. są oczywiście i jeszcze inne cele niż mnożenie punktów...
      4. jeśli konferencja, książka nic ci nie da (albo niewiele, mniej), wtedy
      rozważ, czy nie dać tego, co piszesz do punktowanego pisma
      • dala.tata Re: tekst na konferencje 04.04.09, 00:13
        alez ja sie wlasciwie zgadzam: to wszystko zalezy.

        1. jesli chcesz miec tekst w zbiorze pokonferencyjnym, no to daj go tam (nie
        wiem po co, ale jak chcesz). choc mowiac szczerze widzialem w zyciu wiele
        dobrych tomow pokonferencyjnych, ale to byly male konferencje na kotre
        zapraszano konkretnych ludzi z konkretnymi tekstami. jelsi jednak twoj tom do
        takich nie nalezy, na pytanie, po co mialbys tam ppublikowac musisz sobie
        odpowiedziec sam.

        2. jelsi to mozliwe, oczywiscie ze lepiej wyslac do porzadnego czasopisma,
        najlepiej po angielsku do miedzynarodowego. to nie ulega dla mnie watpliwosci.
        • niewyspany77 Re: tekst na konferencje 04.04.09, 00:36
          1. ta konfa poza celami towarzysko-rekreacyjnymi ma na celu wlasnie publikacje
          dorobku w tomie, co jak wiadomo jest punktowane 0 lub 3 pkt zaleznie od
          obrotnosci redaktora. w sumie mi to wisi i powiewa czy bedzie 0 czy 3, bo tom
          pokonferencyjny bedzie standardowy czyli przecietnosc polska badz okolice.
          tymczasem np. widze, ze (patrz pkt 2). problem w tym, ze opcja "tekstu sie nie
          daje" odpada - no po porstu publikacja musi byc, bo tak.

          2. nie mam problemu z pisaniem do polskich journali o punktacji 4 i 6, ale mam
          problem z pisaniem do journali zagranicznych, glownie z powodu zbyt biernej
          znajomosci jezyka (ok, pracuje nad tym ale to jeszcze zdeczka potrwa).
          • dala.tata Re: tekst na konferencje 04.04.09, 00:41
            troche mi sie nie chce wierzyc ze nie mozna dac. ale skoro nie mozna to nie
            mozna....ale jak by mozna bylo, to bym radzil pisac do jak najlepszego.
        • adept44_ltd Re: tekst na konferencje 04.04.09, 08:50
          a to pardonsik, ja też się zgadzam - ze sobą i z przedmówcą ;-)
    • winoman Re: tekst na konferencje 04.04.09, 00:22
      Rozumiem, że i tak tekst dasz, a pytasz tylko, czy warto się przykładać. Dla
      mnie odpowiedź jest jedna: jeśli jakiś tekst ma się ukazać z moim nazwiskiem, to
      niezależnie od miejsca muszę się przyłożyć, to jest kwestia szacunku dla siebie
      samego.

      Pozdrawiam!
      • niewyspany77 Re: tekst na konferencje 04.04.09, 00:38
        no nawet nie tyle chce ile musze, bo tak (caloksztaltowo, problem tez w tym ze
        leci wszytko, nawet chlam). i wiem, ze patologia w calej linii, no ale co robic,
        nie jechac?
        • adept44_ltd Re: tekst na konferencje 04.04.09, 09:50
          jeśli chłam, to ja bym to olał...
          no ale też to jest sprawa twojej strategii, może potrzebujesz jechać
          i się pokazać...
      • adept44_ltd Re: tekst na konferencje 04.04.09, 09:52
        otóż i to...
        powiem, że mnie ta histeria punktowa nieco zaczyna porażać (choć
        widzę jej sensowność, gdy patrzę na 80% kolektywu, który nie
        opublikował tekstu w przyzwoitym piśmie); i nigdy nie myślałem pod
        tym kątem (choć tak wyszło, że zacząłem publikować od topu), a
        raczej pod tym, o którym pisze Winoman.
    • tocqueville Re: tekst na konferencje 04.04.09, 00:47
      Po konferencji zazwyczaj wydaje się obecnie tzw. monografię (a nie tom
      pokonferencyjny sensu stricto).
      Jest ona recenzowana. Teksty w takiej książce są liczone jako... rozdziały w
      monografii, czyli są punktowane - chyba 5 pkt. z tego co pamiętam.
    • flamengista a musisz tekst opublikować? 04.04.09, 14:34
      Przecież jeśli wysmażysz coś naprawdę dobrego - to faktycznie żal. Do
      pokonferencyjnego wyślij gniota napisanego na kolanie, a dobry tekst daj do
      recenzji do dobrego czasopisma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka