Dodaj do ulubionych

Tak to robią w Niemczech :)

22.08.09, 20:07
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6954563,Stu_profesorow_lapowkarzy_w_Niemczech_.html
Obserwuj wątek
    • mr_kagan Re: Tak to robią w Niemczech :) 22.08.09, 21:07
      Uprzedziles mnie...
    • dala.tata Re: Tak to robią w Niemczech :) 22.08.09, 23:17
      rozumiem ze chodzi ci o to, by pokazac, ze dziala wymiar sprawiedliwosci i ze
      nawet profesor w Niemczech nie jest nietykalny. w przeciwienstwie do wszystkich
      przekretow w Polsce. jak dla mnei bowiem, ten artykul wbrew pozorom ma wydzwiek
      pozytywny. niemcy nie boja sie tego, zeby powiedziec: tak sa u nas zgnile
      jablka, my je znajdujemy i wypieprzamy na smietnik. bardzo bardzo chcialbym sie
      doczekac takiego artykulu w polskiej prasie o polskich profesorach. u nas, poki
      co, profsor piszacy 2 sprzeczne recenzje nadal spi spokojnie.
      • pr0fes0r Re: Tak to robią w Niemczech :) 22.08.09, 23:31
        dala.tata napisał:

        > u nas, poki
        > co, profsor piszacy 2 sprzeczne recenzje nadal spi spokojnie.

        U nas, póki co, napisanie 2 sprzecznych recenzji nie jest przestępstwem.

        Łapówkarstwo na uczelni zaś jest karane tak samo, jak gdzie indziej.
        Na przykład:

        uwm.student.wm.pl/Dowod-wdziecznosci--czy-lapowka,47243
        • dala.tata Re: Tak to robią w Niemczech :) 22.08.09, 23:43
          o ile pamietam 2 recenzjami zajmuje sie od dluzszego czasu prokuratura, niestety
          bez skutku. prawnikiem nie jestem, jednak falszywa recenzja to poswiadczenie
          nieprawdy.

          co do karania, jak gdzie indziej, to ja zostane przy swoim zdaniu. zbyt wiele
          razy widzialem np. tzw. przymykanie oczu na prosbe kolegi profesora. a co do
          artykulu, to warunkowe umorzenie sprawy przyujecia bizuterii jakos nie nastraja
          mnie optymistycznie do tego karania jak gdzie indziej. ukarano plotki,
          studentow, jak dla mnie nalezalo ukarac tu tych ktorzy maja wladze, a nie tych,
          ktorzy sie podlizuja.

      • h_hornblower anienie 27.08.09, 16:03
        dala.tata napisał:

        > rozumiem ze chodzi ci o to, by pokazac, ze dziala wymiar
        sprawiedliwosci i ze
        > nawet profesor w Niemczech nie jest nietykalny.

        Nie - chodzilo mi o coś innego...

        > w przeciwienstwie do wszystkich
        > przekretow w Polsce.

        Ten artykuł nie jest o przekrętach w Polsce.

        > u nas, poki
        > co, profsor piszacy 2 sprzeczne recenzje nadal spi spokojnie.

        Też mnie to smuci.

        pzdr
        horny
    • mr_kagan Re: Tak to robią w Niemczech :) 23.08.09, 10:29
      forum.gazeta.pl/forum/w,902,99310314,99310314,Stu_profesorow_lapowkarzy_w_Niemczech_.html
    • ford.ka Re: Tak to robią w Niemczech :) 23.08.09, 10:44
      Najbardziej spodobało mi się, że to było robione na skalę
      przemysłową - firma i stu profesorów. Ordnung muss sein!
      U nas to by nie przeszło nie dlatego, że jesteśmy tacy fajni i
      uczciwi, ale z dwóch zupełnie innych powodów - bałaganu i braku
      popytu. Bałagan każdy zna, a brak popytu stąd, że doktorat (poza
      medycyną i prawem) nie przekłada się na widoczne profity, trudno
      więc uwierzyć, że tysiące ludzi byłyby skłonne inwestować prawdziwe
      pieniądze. Co więcej część potencjalnie zainteresowanych (n.p.
      nauczyciele) ma świadomość, że z doktoratem byliby overqualified (i
      postrzegani jako zagrożenie przez kierownictwo) więc woli nawet o
      tym nie myśleć.
    • biolog_teoretyk Re: A tak w USA 24.08.09, 13:31
      Tym razem nie łapówka a piractwo:
      www.dziennik.com/news/usa/3494
    • flamengista nic dziwnego, i tak o 12 więcej 27.08.09, 18:38
      niż poziom, który stanowi zagrożenie;)
      • h_hornblower Re: nic dziwnego, i tak o 12 więcej 27.08.09, 23:59
        flamengista napisał:

        > niż poziom, który stanowi zagrożenie;)

        88 Profesoren, Vaterland bist du verloren? :) Też mi to przyszło do
        głowy.
        [pardonsik za literówki, ale w tym dziwnym języku raczej mówię niż
        piszę]

        Różne inne liczby też tu spotykałem jednak...

        pzdr
        horny
        • flamengista no właśnie 28.08.09, 08:54
          najczęstszą liczbą jest 88 Profesoren. Ale słyszałem też o 77.

          Nic więc dziwnego, że jak zebrało się ich aż 100, to się dziać musiało...
          • h_hornblower Re: no właśnie 28.08.09, 13:03
            flamengista napisał:

            > najczęstszą liczbą jest 88 Profesoren. Ale słyszałem też o 77.

            Ja słyszałem też hundert zwanzig. Grunt, żeby do rytmu pasowało - od
            razu widac, że stosownych badan nie dokonali. Cieniasy. Juz za
            Bismarcka ich nauka była niewiele warta... A acht-acht bardziej mi
            sie z artyleria kojarzy.

            > Nic więc dziwnego, że jak zebrało się ich aż 100, to się dziać
            musiało...

            Ale przecież w sumie to pozytywne jest...

            pzdr
            horny
            • flamengista bardzo pozytywne 28.08.09, 13:26
              zarzuca się naukowcom, że pracują w oderwaniu od biznesu - a ci rozwinęli piękną
              inicjatywę biznesową! Serce rośnie widząc takie przejawy przedsiębiorczości na
              uczelniach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka