Dodaj do ulubionych

Piszę do Washington Post...

12.08.10, 13:14
... zgłaszając kandydaturę kobiety uwidocznionej na zdjęciu do 'Idiot of the Year Award'. Bo Sowińska to nie jest nasze ostatnie słowo...

[img]https://bi.gazeta.pl/im/5/7766/z7766935X.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • king.james Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:15
      To prawda, mamy potencjał. I powinniśmy go pielęgnować jako nasze dobro narodowe. :P
      • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:17
        Beata Gosiewska idzie jako mocny numer 2...
        • king.james Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:18
          Niestety, równowaga w przyrodzie musi być. :P
          • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:21
            Z mężczyzn płci przeciwnej, jakby powiedziano w Allo Allo, też można wybierać i
            przebierać :P
            Jednak tego typu kobiety bardziej mnie drażnią... ciekawe dlaczego.
            • king.james Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:36
              Może dlatego, że ma swego rodzaju immunitet, bo to przecież wdowa po tragicznie
              zmarłym, nie wypada jej skrytykować, uciszyć, bo będzie jeszcze większy lament,
              a jej obrońcy uformują szyki niczym pod krzyżem. I tak sobie bredzi, co jej się
              spodoba.

              Jak to może nie drażnić?
              • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:58
                Tak, to też... ale w ogóle i nie tylko w tym kontekście bardzo drażni mnie kiedy
                właśnie kobiety robią z siebie idiotki.
    • king.james Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:21
      "Przecież oni tyle czekają..."

      ja pierdolę...
      • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:22
        'Nikt z tymi ludźmi nie rozmawiał. Ktoś się ich boi?'

        To ja też pierdolę...
    • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:42
      Lepiej nie pisz! Trzeba by przyznać ją tylu kandydatom, że przestałaby mieć
      jakiekolwiek znaczenie i straciłaby na prestiżu... :D
      • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:51
        Prawda! ;O

        To do Darwin Awards :DDD
        • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:54
          O to już zadbają sami, nie trzeba ich wyręczać :D
          • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 13:55
            Gdybym była Funny to bym się porzygała ale nie jestem, więc jakoś muszę
            zareagować :DDD
            • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:08
              Może to by pomogło? :D

              [img]https://4.bp.blogspot.com/_z4-74ev0oGM/RfaSAY1udII/AAAAAAAAAI0/XbjXX3BsiMg/s400/voodoo_doll.jpg[/img]

              Mogłabyś nakładać im różne peruki i przyozdabiać znakami szczególnymi :D
              • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:13
                Dobre! Ale czemu ona znowu jest w czerwonym, ta małpa? :D
                • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:27
                  Sugerujesz, że to tyłek pawiana? :D
                  • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:30
                    Nie: przodek pawia :D
                    • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:48
                      Ten?

                      [img]https://lowposts.com/wp-content/uploads/2009/08/dactyl.jpg[/img]

                      :D
                      • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:51
                        Aaaale słodki!!! O, bo to daktyl!

                        :D

                        To samiec? ;)
                        • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:58
                          Zgaduję, że samiec, bo ma niepomalowane paznokcie :D
                          • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 15:01
                            Ale jakiś taki kolorowy... może gej? ;O
                            • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 15:16
                              Pterogej? :D A ja myślałam, że to współczesna choroba cywilizacyjna! :D
                              • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 17:59
                                Nieee, choroba to jest Tuskożyd! ;D
              • king.james Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:19
                Wbijasz szpilę? Jesteś okrutna! ;)
                • razzmatazzy Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:28
                  To przypadkiem się tak wbiło, kilka razzy... :D
    • kolczasty_nemo Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:08
      Marzena Wróbel
      [img]https://m.onet.pl/_m/fffb8ab40271d6ff6bbab412f25fc6d1,5,1.jpg[/img]
      Anna Sobecka
      [img]https://www.pitbul.pl/i/article/2624/main_thumb.jpg[/img]
      • twardycukierek Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:11
        Ta druga to obsesja naszego Szwagra ;))) nie odbieraj mu jej bo się uniesie
        honorem! :D
        • kolczasty_nemo Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:21
          Skoro chce Ją na wyłączność to ja pasuję..:)
          • twardycukierek Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:23
            On się czasem masochizuje :D
            • kolczasty_nemo Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:24
              To nie jest karalne..:)
              • twardycukierek Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:35
                Po co, kara już jest ;))))
                • kolczasty_nemo Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 14:46
                  Dla masochisty to żadna kara , raczej "spełnienie"..:)
                  • twardycukierek Re: Inne kandydatki.... 12.08.10, 18:25
                    I dlatego jak tu wróci z urlopu to się na pniu spełni :D
    • der_wanderer Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:15
      Za Szwejkiem moge powiedzieć, że okropnie lubię jak ludzie
      bałwanieją do kwadratu.
      • kolczasty_nemo Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:25
        Tylko, że My im za to płacimy i to całkiem sporo...
        • der_wanderer Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:40
          To kto jest głupi, ten kto głupstwa gada czy ten kto ima za to płaci?
          • kolczasty_nemo Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:45
            Wyborcy..
            Dureń wybiera durnia i płaci mu za "swojskość"..
            Niby jestem za demokracją ale nad prawem wyborczym mocno bym "popracował".

            • der_wanderer Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:51
              Test dla gimnazjalistów spowodowałby wśród kandydatów hekatombę :)
      • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:27
        Lepiej Ci wtedy?
        • der_wanderer Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:46
          Garnek głupoty jest stałych rozmiarów, jeżeli ktoś czerpie z niego
          chochlą jest szansa, ze dla mnie zabraknie.
          • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 12.08.10, 14:51
            Pocieszyłeś mnie, dziękuję :))
    • fallen86 Re: Piszę do Washington Post... 14.08.10, 04:59
      Trzeba chyba do listu dodać ze 100 podpisów dla uwiarygodnienia :P
      ps.Jeśli mam rozdwojenie jaźni to mogę się podpisać za dwie osoby? :D
      • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 14.08.10, 10:43
        Dodałam 100 000, starczy?

        PS. Możesz nawet podpisać jako światowid :D
    • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 10:45
      óp dla Szwagra ;)
      • szwagier_z_niemodlina Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 10:46
        Faktem jest ze ta druga, co obok Anuli zalinkowana, wskazuje ze pewien typ
        urody, wizazem podkreslony, to jednak wsrod Kobiet Tej Klasy dominuje. Szczypa
        odstaje.
        • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 10:55
          Zasadniczo optycznie bardzo odstaje, to fakt. Reszta... powiem tak: mogę tylko
          czytać jej wynurzenia, obraz plus dzwięk to dla mnie potencjalnie śmiertelny
          stres...
          • szwagier_z_niemodlina Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 10:57
            Jak jej lat przybedzie to nie bedzie odstawac. Ten kanon wielkoplytowego
            fryzjerstwa... Wlos rowno ostrzyzony co by ucho odslonic, a na rudy fiolet
            kolorniety. Do tego bluzka uwydatniajaca ramiona zapasniczki.
            • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 11:07
              Kiedy widzę takie typy mam jeden komentarz:

              don't fix it if it's bloody broken!
              • szwagier_z_niemodlina Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 11:09
                Nawet nie mozna zaspiewac "It's all about money"...
                • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 11:10
                  Cudna piosenka ;) nie... tu tylko pasuje 'Land of confusion'
                  • szwagier_z_niemodlina Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 11:14
                    Albo raczej jakis tunezyjski pop.

                    www.youtube.com/watch?v=1NTeg5UfA8E
                    • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 11:18
                      Boję się klikać... niedawno jadłam śniadanie :D
                      • szwagier_z_niemodlina Re: Piszę do Washington Post... 15.08.10, 11:20
                        Tu jest utwor pod tytulem "Ya Baba"

                        www.youtube.com/watch?v=gkfiXTP52QM&feature=related
                        • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 16.08.10, 08:16
                          Nie klikam! :D
                          • szwagier_z_niemodlina Re: Piszę do Washington Post... 16.08.10, 11:03
                            A jak opatrze komentarzem ze tworca zabronil sluchac kobietom? :-)
                            • twardycukierek Re: Piszę do Washington Post... 16.08.10, 13:00
                              Nice try, Brunner :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka