Gość: pacal
IP: 95.108.12.*
01.08.09, 00:52
"Dwa lata temu drugie miejsce było sukcesem, porażka z Wisłą w poprzednim
sezonie - już zdecydowaną porażką."
Hę? Chyba coś przegapiłem w zeszłym roku. W którym to momencie Legia była
(realnie) faworytem do tytułu, że sezon w którym przegrała z silniejszą
piłkarsko Wisłą i psim swędem wyprzedziła o klasę lepszego Lecha, można uznać
za nieudany?
Porównując potencjał i jakość gry pierwszej trójki, oceniłbym zeszłoroczne
wicemistrzostwo klubu ze stolicy jako spory sukces (chyba że artykuł był
pisany z punktu widzenia kibica z klapkami na oczach skierowanych w swój klub,
to przepraszam).