Dodaj do ulubionych

religia w szkole

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 22:22
czy wasze dzieci uczeszczają na religie ,piszą klasówki ,sprawdziany i są
odpytywane z w/w przedmiotu
Obserwuj wątek
    • Gość: CzPW Re: religia w szkole IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.10.04, 08:30
      Moje nie. Ale skoro religia stała się "przedmiotem szkolnym", to powinno tak
      być. W przeciwnym przypadku powstaje w umyśle dziecka przekonanie, że to
      możliwe, że na lekcji z danego przedmiotu może tak być, że nie pytają, nie
      pisze się klasówek, kartkówek, więc dlaczego na matematyce trzeba?
    • Gość: Kazek Re: religia w szkole IP: *.p-s-inter.net 13.10.04, 09:44
      W szkole, w której pracuję, podczas lekcji religii dzieci stoją na korytarzu i
      z nudów robią różne głupstwa, bo ksiądz chyba jeszcze na żadną lekcję nie
      przyszedł punktualnie. Inny nauczyciel pewnie juz dawno by się pożegnał z
      pracą, ale przeciez księdza nikt nie ruszy. Ot, taka krajowa specyfika.
      • Gość: aluska29 Re: religia w szkole IP: *.przeclaw.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 16:00
        jestem uczennica 3 kl gim, i chciałam nawiązac do sprawy ksiedza. jestem
        wierzaca ale to na co sobie ksiadz pozwala jest chamskie i beszczelne. podam
        kilka przykładów kiedys ksiedzu tel zadzwonił w czasie lekcji i odebrał, jeden
        z moich kolegów powiedział na głos " wow co za komórka i jaki dzwonek" to
        ksiadz do niego z wielkim krzykiem "CO WOLNO WOJEWODZIE TO NIE TOBIE SMRODZIE",
        spojrzałam na kolege, a ten niewiedział jak sie zachowac czuł sie
        skompromitowany.KOlejny przykład, dzisiejsza lekcja, jadłam z kolezanka
        chrupki, bo to była 7 lekcjia a w sklepiku szkolnym tylko to było jadalne, wiec
        jadłysmy i ksiadz podchodzi do nas i z tekstem jedzcie wiecej czipsów i
        bedziecie GRUBSZE NIZ JESTEŚCIE A SADZE ZE CHYBA MAMY PRAWIDŁOWA WAGE BO SKORO
        JA MAM WZROSTU 167 I WAZE 64KG TO CHYBA OTYŁA NIE JESTEM KOLEZANKA TEZ NIE,
        strasznie sie poczułam, i niewiem co ztym zrobic, tego tak napewno nie
        zostawie ale ten niewiem co z tym zrobic??!!1 i co mi radzicie odp błagam
          • Gość: aluska29 Re: religia w szkole IP: *.przeclaw.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 21:32
            sorki ale na niego nic nie pomaga, uczy mnie juz 3 rok i wiem jaki jest. on
            poza koncem swojego nosa to nic niewidzi, na lekcjach dzwoni do sekretarki zeby
            mu przyniosła kawe!!!! uwaza sie za pana całego swiata, cała klasa go
            nienawidzi baszczelny typ, chciałam byc kulturalna wobec niego, był poiczatek
            tej lekcji to kumpelka podeszła do niego i chciała go poczestowac czipsami to
            jeszzce na korytarzu zanim weszlismy do klasya ten z tekstem do nas wyjechał...
            (ten ci pisałam w poprzedniej nocie)... jest chamski i to trzeba stwierdzic
    • Gość: wypierdek mamuta Re: religia w szkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:24
      Ja nie chodzilem na religie, tylko pare razy bylem z gospodarska wizyta. Ale
      troche zaluje niektórych zajec, bo byly np. "dzwony piekiel" (filmik
      dokumentalny) czy cos takiego, o muzyce rockowej podobno. Chodzilem za to na
      etyke, ale tam nie bylo sprawdzianów, klasówek i odpytywania (przynajmniej ja
      nie przypominam sobie czegos takiego), facet gadal o religiach i innych
      rzeczach, a przy okazji smarowal na kazdych zajeciach jakis rysunek dlugopisem
      na kartce. Ale i te zajecia po paru razach sie skonczyly (bo w tym samym czasie
      byly inne).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka