Dodaj do ulubionych

sprzatac musze

25.09.09, 20:11
bo w domu pierdolnik a jutro goscie maja przyjsc. konkubent ulotnil sie z domu
zostawiajac mnie z dziecieciem, na szczescie juz spiacym. tak mi sie nie chce
nic robic, a juz na pewno na trzezwo tego nie zniese!!! nie wytrzymie!!!
Obserwuj wątek
    • kkokoszkaa Re: sprzatac musze 25.09.09, 20:32

      ee tam nie zmuszaj sie- na razie kochana usiądż i wypij winko - ja
      po jednym rozkrecałam sie tak ze jak juz miałąm 1,5 za soba to
      brałam sie za czyszczenie fug hehehhehe tak mi piorunem szło
      wszystko. Wiec jeśli jesteś z tych co powera czyściochowego dostaja
      po winiaku to nie przejmuj sie po butelce samo sie zrobi hihihii a
      na nastepny raz to puszczaj tego łobuza na miasto tylko pod wrunkiem
      wspólnego odgruzowania domu a później szlej dusza piekła nie ma. No
      co jedno na baletach a dugie ze szmata po taboretach -toż to
      niedopuszczalne! Sprzatąniowym uciekinierom mówimy stanowcze nieeee!
      • czarna-kokaina Re: sprzatac musze 25.09.09, 20:38
        No z tym winkiem to niezla mysl ale konkubenta usprawiedliwic musze gdyz wyszedl
        z domu w celu zarobkowym a przed wyjsciem uruchomil odkurzacz i pochodzil troche
        po mieszkaniu. Aaaa i niemowlaka mi umyl. Wroci za 1,5h i musze cos zrobic, cos
        takiego, zeby zauwazyl, ze zrobilam. Hmmm moze pranie nastawie big_grin
        Kurde chyba zbliza mi sie krwawienie miesieczne psia mac a tak dobrze bylo bez
        tego ponad rok sad
        • kkokoszkaa Re: sprzatac musze 25.09.09, 20:46
          aa czyli dobry chłopak -wcale sie nie miga od roboty. A weź ty nic
          nie rób-przed okresem lenistwo jak najbardziej wskazane, a jak wróci
          to powiedz ze zrobiłas tak zwana niewidoczna robote -czyli
          czyszcenie sreber hehehehhe a na serio to dac sobie na luz a jutro
          jak to kiedys nasi rodzice robili -poczynicie wspólne sobotnie
          sprzatanie.
          • czarna-kokaina Re: sprzatac musze 25.09.09, 21:16
            oj kokoszko niewidoczna robote to ja robie calymi dniami wink troche by sie
            przydalo widocznej odwalic. jutro odpada, przed poludniem wybywam z chaty
            zalatwiac sprawy a jak wroce to konkubent wychodzi zalatwic swoje. wtedy ja bede
            niemowlaka zabawiac. a pozniej to juz goscie, goscie smile
            • kkokoszkaa Re: sprzatac musze 25.09.09, 21:24

              ejjj no to koka jesli nie planujesz jutro imprezy pod tytułem -
              "wspólne sprzątanie mieszkania koki" to chyba wyjscie nie ma i
              posprzatac choćby z wierzchu by choć na pierwszy rzut oka był błysk-
              czyli ciuchy z podłogi do kosza a naczynia do zmywarki- a reszte
              masz zbobione wszak chłop podkurzał i graa gitarra
              • czarna-kokaina Re: sprzatac musze 25.09.09, 21:29
                no smile chyba po ciemku gosci przyjme, jakis wieczor przy swiecach czy cos
                takiego, tylko teraz wc ogarne bo tam juz przy swieczkach raczej sie nie siedzi.
                a ze % juz doustnie przyjmuje, to chyba szybko pojdzie. bo mam plan, zeby
                ciuchy, ktore czekaja na prasowanie oraz wszelkie graty czyniace balagan w
                mieszkaniu, wrzucic do sypialni na czas podejmowania gosci smile i szczelnie
                zamknac drzwi. lekki chaos na polkach musnietych kurzem zatuszujemy swiatlem
                swiec i kadzidelkowym dymem i WUALA!!!
                • totorotot Re: sprzatac musze 25.09.09, 22:30
                  w sraczu wykręć zarówkę. Istnieje jednak niebezpieczenstwo ze w zwiazku z powyzszym bedzie czesciej okupywana przez parki. Zwłaszcza ze planujesz niedostepnic jedna sypialnie
        • totorotot Re: sprzatac musze 25.09.09, 22:30
          jesli chcesz cos spektakularnego to zacznij przesadzac kwiatki i przerwij w polowie...
    • kora-lgol Re: sprzatac musze 25.09.09, 21:39
      nie przejmuj się gośćmi, jak się im twój twórczy nieład nie podoba, to niech się
      nie patrzą,
      • czarna-kokaina Re: sprzatac musze 25.09.09, 21:41
        yyyy ale to moi prawie tesciowie big_grin
        • kkokoszkaa Re: sprzatac musze 25.09.09, 22:02
          taaaaa a to zmienia kochana postac rzeczy hehheheheh obstawiam ze
          raczej kazdy pyłek na pólce zastanie na długi czas zapamietany a
          tajemniczo zamkniete drzwi do sypialni spowoduja iz pod pretekstem
          pójcia do toalty tesiowa i tak tam cichaczem zagladnie stad radze
          przkluczyc dzwi o ile masz taka mozliwosc. ehhhhhhh ale co ja tam
          gadam moze masz normalnych tesció i raczej wpadna do was a nie na
          inspekcje hehehhe Ja po prostu pamietam jak moja tesciowa kiedys
          przyszła i oto majac generalnie czysto w domu postanowiłam ukryc
          przed oczyma goscmi miske na pranie która wydała mi sie brudna i po
          prostu sie jej wstydziłam. Miska został zamknieta w kabinie
          przycznicowej która bardzo głosno chodziła ze wzgledu na jej
          ówczesny stan awaryjny. No i siedzimy tak pipijajac kawe a tu nagle
          słysze która tesiowa poszła do łazienki próbuje chyba wziać szybki
          prysznic . Wyszłą sucha -domysliłam sie ze po prostu była ciekawa
          czemu kabina jest zamknieta i co ja tam ukrywam. Norma taz było
          samodzielne wyrzucanie niekoniecznie wymagajacych tego papierków po
          cukierku i wpatrywanie sie w kubeł ze smieciami prze minute by
          sprawdzic zawarosc kubła. Sprawdzenie stanu lodówki -wiadomo czy
          dobrze zywie jej syna i lodówka jest zaopatrzona własciwie-pod
          preteksem wziecia sobie mleka jak ja była akurat w toalecie.
          Czynnosci sparwdzajaco kodujacych było o iwle wiecej ale szkoda
          wymieniac. Ehhhh koka mam nadzieje ze tesciowie git i nie bedziesz
          czuła ze zdajesz jakis test
          a co popijasz?
          • czarna-kokaina Re: sprzatac musze 25.09.09, 22:09
            ej to Ty jestes obecna laska mojego ex-meza????? bo opis tesciowej sie zgadza big_grin
            wisniowke pije ale juz spadam robic obiad na jutro bo nie bede miala czasa.
            kibelek lsni jakby co smile
            • kkokoszkaa Re: sprzatac musze 26.09.09, 20:12

              mów jak wizyta tesciów?
              • czarna-kokaina Re: sprzatac musze 26.09.09, 20:21
                bylo swietnie big_grin dzis rano popsula sie pralka i awaria uratowala mnie przed
                goscmi!!! po prostu odwolalismy spotkanie. fakt, ze pierdolnik byl nieziemski,
                kochany konkubent posprzatal prawie caly balagan i bede sie musiala mu jakos
                odwdzieczyc jak wroci czyli wkrotce smile przyjemne z pozytecznym big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka