tabakierka2 28.09.09, 08:06 pamietacie wątek 'jak wyglądamy'? fajny był. Tak sobie myślę - może portret 'psychologiczny' teraz? Jakie role przyjmujemy w życiu/na forum? Macie jakieś pomysły? P.S to wątek rozkręcający, bo coś się zrobiło 'powolnie'tu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
exotique Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 08:58 lojezuuuu tabaka, tak z ranca? ja sie musze kawy napic, myslec zaczac.. bo poki co z rozpedu funkcjonuje na odruchach pawlowa Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:03 exotique napisała: > lojezuuuu tabaka, tak z ranca? ja sie musze kawy napic, myslec zaczac.. bo poki > co z rozpedu funkcjonuje na odruchach pawlowa o maaaaaaaaaaatko! Odpowiedz Link
mariolkka Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:08 No to ja bede pierwsza Ja jestem uparta, jesli mam w czyms racje bede sie klocila do upadlego ... Jak kogos nie lubie to nie lubie, jak na razie jest to tylko moj kolega z pracy ... po prostu nie cierpie faceta jednynak, rozpieszczony, zone ma za nic, ona ma siedziec w domu i dziecmi sie zajmowac kiedy to on z kolegami gania polasach z bronia wrrrrrrr noz sie w kieszeni otwiera wrrrrrrrrrrrrrrr Nie cierpie balaganu, jak juz cos robie robie to do konca ... Lubie spedzac z mezem i dzieciem wolny czas, chodzic na spacerki lubie sobie poplotkowac z przyjaciolkami przy kawce Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:09 mariolka, kobitko Ty kawkę łyknij mi chodziło o portrety psych. i role grupowe magielek napisane przez inną magielkę a nie o autoportret Odpowiedz Link
mariolkka Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:27 Kawke juz wypilam i to gigantyczna Ale widze, ze nie tylko ja w ten sposob zrozumialam tego posta Odpowiedz Link
bernimy Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:08 Hej, ja też myślałam, że o sobie. O innych chyba nie będę sie wypowiadała Odpowiedz Link
jowita771 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:06 > mi chodziło o portrety psych. i role grupowe magielek napisane przez > inną magielkę a nie o autoportret Hehe, widzę, że odpowiedziałam również od czapy, ale pocieszające jest to, że nie jako jedyna Odpowiedz Link
ajike Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:24 Ja jestem bardzo empatyczna. Do tego szalenie uparta ale z drugiej strony szybko tracę zapał. Bardzo nie lubię podejmować decyzji. Wolę aktywnie uczestniczyć w procesie podejmowania decyzji. Ale są sprawy, w których lubię mieć ostatnie słowo. I do tego uważam, że pomaganie innym to moja życiowa droga. Podsumowując, jestem bardzo rozchwiana. Jestem dokładnie taka jak mój znak zodiaku - ryby - dwie płynące w przeciwnych kierunkach. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:31 Rysa wiesz że to jest bardzo niebezpieczny temat. O ile z wyglądu zew. można było żartem wybrnąć, o tyle z psychologicznego profilu będzie ciężko Odpowiedz Link
babowa Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 09:56 to jak nas tu widzą to w duzej mierze kreacja, moze i nie zamierzona ale jednak mało która faktycznie jest do konca sobą i nie zawsze przedstawia się taką jaką jest a raczej w sposób w jaki chciałaby by ją postrzegano albo jaką osobą chciałaby byc wyobrazenia o magielkach jedno a rzeczywiostosc to juz co innego nie chce by pomyslano ze uogólniam ale takie mam spostrzezenia i nie bede tu zadnej magielki charakteryzowac wedle moich wyobrazen bo na bank beda inne niz jest ona rzeczywiscie pewnie masło maslane ale nie berde czytac od poczatku bo pewnie nie wysle Odpowiedz Link
nutka07 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:13 To ma byc Twoj opis jak widzisz konkretna osobe. Nie wazne jest to, jaka jest rzeczywistosc. Korzystamy z tego co wiemy Odpowiedz Link
nutka07 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:11 Tabakierka Ja widze Ciebie jako osobe, ktora musi przynalezec do jakiejs grupy. Samodzielny byt na forum, typ indywidualisty to nie dla Ciebie Momentami nieco infantylna Nie zawsze odpowiadsz konkretnie na pytania. Kobieta, w ktorej widze czasami kilkuletnia dziewczynke, nie wiem dlaczego ale wzbudza to moja sympatie do Ciebie Czasami mam taki odruch, aby przytulic i poklepac po plecach mowiac, nie martw sie bedzie dobrze Osoba pokazujaca swoje emocje. Drobna, zagubiona momentami istota, potrafiaca dowalic z grubej rury Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:14 nutka07 napisała: > > Ja widze Ciebie jako osobe, ktora musi przynalezec do jakiejs grupy. Samodzieln > y > byt na forum, typ indywidualisty to nie dla Ciebie ale byś się zdziwiła Czasami mam taki odruch, aby przytulic i poklepac po plecach mowiac, > nie martw sie bedzie dobrze w życiu raczej zachowuję dystans 'dotykowy' więc 'poklepywania' pewnie bym chetnie nie przyjęła Drobna, zagubiona > momentami istota, potrafiaca dowalic z grubej rury faktycznie do rzeczywistości niewielkie ma to odniesienie Odpowiedz Link
bernimy Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:18 Trafił sie jeden opis. I skoro "faktycznie do rzeczywistości niewielkie ma to odniesienie" to chyba nie ma sensu. No może tylko to, że zobaczymy, jak bardzo jesteśmy źle odbierane (lub dobrze) Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:20 tabakierka2 napisała: > nutka07 napisała: > > > > > > Ja widze Ciebie jako osobe, ktora musi przynalezec do jakiejs > grupy. Samodzieln > > y > > byt na forum, typ indywidualisty to nie dla Ciebie > > ale byś się zdziwiła > Buahahaha! Oczywiscie ze nutka ma racje! Nutka,ale zes sie narazila tabace, jak moglas jak tak okreslic? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:23 18_lipcowa1 napisała: > > Buahahaha! Oczywiscie ze nutka ma racje! > Nutka,ale zes sie narazila tabace, jak moglas jak tak okreslic? lipcowa, daj już sobie spokój, idź, pogłaskaj brzuszek, bo nuuuuudzisz... Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:44 > lipcowa, daj już sobie spokój, idź, pogłaskaj brzuszek, bo > nuuuuudzisz... Oj wiem, bo zabolalo. Tabaka, nie kazdy jest indywidualnoscia, nie kazdy to umie, nie kazdy chce, to jak cecha charakteru, pogodz sie z tym po prostu ze taka nie bedziesz,chociazbys bardzo chciala widze. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:49 18_lipcowa1 napisała: > > Oj wiem, bo zabolalo. kogo i co zabolało? co Ty bredzisz? > Tabaka, nie kazdy jest indywidualnoscia, indywidualnością??? czy indywidualistą??????? tak napisała nutka, gwoli ścisłości CytatSamodzielny byt na forum, typ indywidualisty to nie dla Ciebie i jeszcze, specjalnie dla Ciebie - definicja Postawę tę charakteryzuje silne poczucie niezależności i odrębności osobistej oraz postępowanie odbiegające od ogólnie przyjętych wzorów i norm nie kazdy to umie, nie > kazdy chce, to jak cecha charakteru, pogodz sie z tym po prostu ze > taka nie bedziesz,chociazbys bardzo chciala widze. ok, załóżmy, że jest jak TY twierdzisz, chociaż 1) nie znasz znaczenia słowa 'indywidualizm' 2) utożsamiasz słowo 'indywidualista' ze słowem 'indywualność' <rozumiana jako osoba> 3) bredzisz znów Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:47 ejj ale zabolalo .... w kazdym razie ciesze sie ze ty rozumiesz znaczenie tego slowa teraz ja Ci cos napisze- nie, nie jestes tym typem chociaz bardzo bys chciala popracuj moze sie uda Odpowiedz Link
mearuless Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:17 ja niewiem! po prostu nie mam pojecia! jestescie inne na czacie, inne na forum i zupelnie inne w realu! w realu i na forum chyba troche "sztywniejsze"- no ale nie znam dobrze zadnej. oczywiscie jedne lubie, lepiej mi sie z nimi gada a poglady innych do mnie nie przemawiaja. ogolnie-gdyby mi tu nie pasowalo to bym zabrala zabawki i sobie poszla! aaaaaa no i oststnio namnozylo sie takich "pseudointeligentek"-malo metytorycznych spostrzezen w postach za to duza ilosc zlosliwosci i jadu-niestety czesto to riposty niskich lotow Odpowiedz Link
mearuless Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 10:28 jesli mozna prosic .... to jak mnie odbieracie? nie czekam na peany, tylko na prawdziwy opis. bo przyznam ze czasami czytajac swe wczesniejsze wypowiedzi... doswiadczam autozazenowania no wiec!jesli sie ktora taka uprzejma znajdzie to z gory dziekuje - nawet za niepochlebne opinie:0 Odpowiedz Link
bei mea 28.09.09, 10:53 Myślę, ze jestes podobna do mnie- uśmiechasz sie przez łzy, Twoje smutki pozwalaja Ci widziec smutki innych, masz poczucie humoru. Jesien sprawia, ze ciężar życia spada na Ciebie bardziej niz wiosną czy latem, czerpiesz energię ze słonca Ja jestem anielsko-diabelska, tzn nieraz diabelsko-anielska Ludzie bardzo idealizuja mój obraz, dużo osób mnie nie lubi, bo jawię się jako osoba, która nie ma problemów (to nieprawda, nie o wszystkich potrafię powiedziec) Gdy ma się zdrowe i zdolne, i grzeczne dzieci, i faceta anioła partnera- to nie ma na co narzekac? Wracając do Ciebie, to cenie Cię za siłę, za oparatywnosć, za humor i za zdrowa melancholię, która w Twoim wydaniu jest wręcz egzotyczna Odpowiedz Link
bei Re: mea 28.09.09, 10:56 a ja nie potrafię "uśrednic się" Jestem zodiakalnym rakeim, a to oznacza SKRAJNOŚCI Albo piekło, albo niebo- byleby nie ten nudny i szary czyściec albo tyram albo wakacjuje, albo wlekę sie noga za nogą, albo wręcz biegnę...co natura oszczedna sobei naskłada- druga- ta rozrzutna to roztrwoni!! Odpowiedz Link
mearuless Re: mea 28.09.09, 11:10 bei- dobra jestes! wiele osob wlasnietak mnie postrzega- osobe ktora ma wszystko w nosie,niczym sie ni eprzejmuje- a to tyko na zewnatrz tak jest. w srodku az sie gotuje, az wrze- wulkan emocji! dzieki bei- fajna z ciebie babka Odpowiedz Link
mariolka55 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:09 mea Ty strasznie potrzepana jesteś takie ma wrażenie że nawet pisząc posty się ruszasz,włosy poprawiasz itp. emocjonalna bardzo,ale nie chowająca urazy tabaka miła,grzeczna,uczuciowa i dająca się lubić bardzo broniąca własnego zdania,do upadłego deela baba hetera ale pod tą maską wrażliwa osoba babowa,z babową mozna konie kraść bernimy miła babka z poglądami podobnymi do moich dlania taka bratnia dusza hell nieprzyjazna dla mało znanych osób reszta potem a mnie jak odbieracie??? Odpowiedz Link
hellious Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:50 mariolka55 napisała: > > hell nieprzyjazna dla mało znanych osób Z ty7m jak najbardziej sie zgadzam. Czasem nawet nowo poznane osoby naja mnie za wredna... Ale tak tylko wygladam z poczatku Odpowiedz Link
adkam77 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:09 Mearuless ja żadko sie udzielam ale jesli mogę to napiszę jaka mi się wydajesz. Widzę ciebie jako dziewczyne, która pod powłoką szorstkości skrywa bardzo wrażliwa postać. Osobę, która zawsze da kochanej osobie szansę. Wydaję mi się, że bardzo boisz sie być zraniona i ze strachu czesto atakujesz pierwsza byleby ktos ciebie nie zaatakował. Przepraszam jeśli cię uraziłam. Odpowiedz Link
mearuless Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:18 nie,nie urazilas:0 ciesze sie ze mnie uwazacie za osoba z sercem -to dobrze. ja chyba mam taki pancerz,i masz racje czesto sie wycofuje, zeby uniknac odrzucenia- a pozniej sie okazuje ze falszywie odczytalam intencje drugiej osoby i znowu skrzywdzilam najbardziej sama siebie a ty mariolka0- tez masz racje np. teraz jedna reka bawie sie lalka barbie, trzymam ewke na kolanach, pisze posta i jeszcze mysle co by tu na obiad zrobic. Odpowiedz Link
tabakierka2 mea 28.09.09, 11:22 ja Cie właściwie poodbnie postrzegam do mariolki taka troszkę roztrzepana - rozchwiana pozytywnie. Nie umiem tego opisać słowami - też mam wrażenie, że piszesz posta robiać 5 różnych innych rzeczy Odpowiedz Link
jowita771 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:02 Fajny wątek. I trudne pytanie. Ja jestem trudna do określenia. Kiedyś wydawało mi się, że jestem po prostu heterą, bez niedomówień. Tymczasem ludzie postrzegają mnie inaczej. Największym zaskoczeniem jest dla mnie stwierdzenie, że jestem słodka. Słyszałam to już kilka razy, przeważnie od kobiet i to heteroseksualnych. Kiedyś za swoją dominującą cechę uważałam nieśmiałość, walczyłam z nią występując publicznie i pomogło. Mam swoje zdanie i nie pozwalam sobie nic narzucić, nawet osobom, które bardzo szanuję i kocham. W grupie bywam "przewodnikiem stada", ale tylko, jeśli nie ma innej osoby, która się do tego nadaje. Odpowiedz Link
frida-marzec08 Tabakiera! 28.09.09, 11:06 Weź załóż nowy watek, typu: Jak widzisz inna magielnicę, bo większość siebie opisuje Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Tabakiera! 28.09.09, 11:07 frida-marzec08 napisała: > Weź załóż nowy watek, typu: Jak widzisz inna magielnicę, bo większość siebie > opisuje mówisz, że nam się społeczeństwo wtórnie analfabetyczne zrobiło? Odpowiedz Link
jowita771 Re: Tabakiera! 28.09.09, 11:10 > mówisz, że nam się społeczeństwo wtórnie analfabetyczne zrobiło? Bardzo. Nie potrafi [społeczeństwo] czytelnie komunikować, o co chodzi. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Tabakiera! 28.09.09, 11:23 jowita771 napisał: > > Bardzo. Nie potrafi [społeczeństwo] czytelnie komunikować, o co chodzi. kto zna wątek 'jak wyglądamy' ten wie Odpowiedz Link
l.e.a Re: Tabakiera! 28.09.09, 11:23 Dlania - kobieta do rany przyłóż, idealna kandydatka na przyjaciółkę, co na sercu to na języku, otwarta, ma swoje zdanie, którego się nie wstydzi. Babsee - Zamknięta w sobie, ostrożna i bardzo delikatna. Skryta, reaguje na krzywdę, wrażliwa. Matka kwoka Tabakierka - jak to mówią w Czechach " já jsem malej ale šikovnej !" hehe czyli na pozór cicha ale zdolna bestia taka cicha woda brzegi rwie. Sprawiedliwa, koleżeńska serdeczna, warto mieć taką koleżankę Babowa - z nią można krowy paść ! bardzo sensowna, nie owija w bawełnę, otwarta, czuję, że pomocna w potrzebie Nutka07 - Dla mnie na razie wielka tajemnica ) którą chciałabym poznać Lolinka02 - delikatna, kobieta, rewelacyjnie sprawująca władzę Schiraz - kumpela do kawy, dobrze się z nią gada, ostrożna, nie podejmuje ryzyka. Odpowiedz Link
iskierka40 Re: Tabakiera! 28.09.09, 12:13 Ja jestem sobą,mam gdzieś czy komuś podoba się moje zdanie czy nie,jest moje i tyle. Jestem szczera i otwarta na ludzi,czasem nie pomyślę a palnę,taki typ.Dobry ze mnie obserwator.Na tym forum nie dałam się tak do końca poznać. Różniemnie ludzie oceniają w życiu jaki na forum naprawde różnie na maglu najbardziej przypadła mi do gustu Dlania osoba szczera,wiedząca czego chce i taka hmm żeby dziwnie nie zarzmiało kochana. Tabakierka właśnie taka cicha woda,wydaję się być nieprzewidywalna mea kojarzy mi się z osobą bardzo wrażliwą. margerytka69 ty natomiast jakbys była mega zagubiona,szukająca swojego miejsca i zrozumienia. lipcowa lubie cie czasem poczytac ale wydaję mi sie ,że w realu jesteś mniej przebojowa niż na forum. mariolka55 kobieta mega wrażliwa,można jej ufać KTOŚ WESOŁE MAMUŚKI-fajne miejsce ☺ Odpowiedz Link
iskierka40 Re: Tabakiera! 28.09.09, 12:16 asiaiwona kobieta rozważna to widać,ale trochę taka bojąca się do konca powiedziec co myśli zeby jej zle nie zrozumiano. deela -szczera i przywódcza co lubie w ludziach ale trochę mam takie zdanie jak o lipcowej ,ze mniej przebojowa w realu niż na forum. Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: Tabakiera! 28.09.09, 11:11 Nie, nie, nie! Ależ skądże znowu Ale czy naprawdę sądzisz, że dziewczyny będą pisały, że ta X to małpa, a Y to zołza, a Z to larwa? Odpowiedz Link
margerytka69 Re: Tabakiera! 28.09.09, 11:32 ja się bardzo nie wczuwam w forum i nie spedzam tutaj dużo czasu, ale rzuciła mi się w oczy Lipcowa - uważam ją za konkterną babkę, mającą swoje zdanie i nie bojącą się go przedstawić, taka baba z jajami, mądra, celnie oceniająca sytuację Jeszcze Hell - pomimo swojego wieku, bardzo mądra, dojrzała, prze do celu i wie czego chce, potrafi postawić na swoim Tabakierka, przeciwieństwo Hell, jak ktos już zauważył - dziecinna, niedojrzała i cos mi się widzi, że to jedynaczka (niew wiem, tak tylko gdybam, ale na jedynaczkę mi wygląda), trochę rozkapryszona Asiaiwona - bardzo rozważna, poważna, twardo stąpająca po ziemi to tyle, takie moje wynurzenia na podstawie wpisów z forum Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:17 Wulgarne babiszcza przekleństwami zagłuszające swoją pustkę intelektualną,zaniedbane i złe.Tylko dzieci żal...Jak macie synów to wyrosną na dresiarzy i kiboli,a córki na nastoletnie kurewki. Odpowiedz Link
mearuless Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:19 i to mowi osoba,ktora swoje dzieci sprzedaje jako karpie na wigilie... Odpowiedz Link
tabakierka2 gazeto 28.09.09, 11:24 gazeta_mi_placi napisał: > Wulgarne babiszcza przekleństwami zagłuszające swoją pustkę > intelektualną,zaniedbane i złe.Tylko dzieci żal...Jak macie synów to wyrosną na > dresiarzy i kiboli,a córki na nastoletnie kurewki. a gdzie lista wrogów? masz nadal manię prześladowczą? chyba tak... Odpowiedz Link
margotka28 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 11:37 ogólnie się wypowiem, bo portretów każdje z was nie chce mi się pisać. Są tutaj kobitki miłe, mądre i wiedzące czego chcą od życia, nie zanudzające innych swoimi pseudoproblemami, takie z którymi można wypić i kawę i browarka. A są też puste, prymitywne istotki, co to im się wydaje, że przekleństwami zjednają sobie ludzi i zyskają poklask. Odpowiedz Link
deodyma Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 12:19 zeby powiedziec, kto jaki jest, musialabym dana osobe poznac w realu. nie zastanawiam sie wiec nad tym zbytnio Odpowiedz Link
hellious Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 12:19 Ryska wydaje sie osobą, ktora nie do konca wie, jaka chciałaby byc. Dlania taka wlasnie kochana, jak iskierka napisala, ale potrafi tez kopnac w dupe jak potrzeba. Asiowa powsciagliwa, ale dobre ma serducho. Mea zakrecona i taka jedna wielka skrajnosc. reszta pozniej, jak mi cos do glowy przyjdzie konkretnego Odpowiedz Link
margerytka69 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 12:31 o, i jeszcze Kamę kojarzę, wydaje mi się być bardzo podporzadkowana mężowi. Odpowiedz Link
kama_msz Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 12:32 margerytka69 napisała: > o, i jeszcze Kamę kojarzę, wydaje mi się być bardzo podporzadkowana > mężowi. > > buhahahahahahahahahahahahahahaha Odpowiedz Link
hellious Re: no dobra to jaki jest cudak ?? 28.09.09, 12:55 Cudak... chmm... troszke zagubiony, ale prze do przodu Odpowiedz Link
margerytka69 Re: no dobra to jaki jest cudak ?? 28.09.09, 13:29 co do Cudka, to ja nie wiem, nie mam zdania, nie znam Cię i nie kojarzę Twoich wpisów ja raczej nie przywiązuję wagi do forum, jestem tu z doskoku, jak mi się chce i piszę tam, gdzie mi się chce, czasami codziennie, a czasami nie ma mnie tu tydzień dla mnie magiel i ematka to taka jedna szara masa (no może ematka na trochę wyższym poziomie jest), z której kojarzę tylko parę osób, które jakos tam się wyróżniają jeszcze mi się MEA przypomniała, która wydaje mi się być choleryczką A Cudko to jeszcze kojarzę, jak z tym ogródkeim tak nas zamęczała ale to tylko dlatego, że sama też gram w ZI, bo inaczej nie zwróciłabym uwagi Odpowiedz Link
totorotot Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 12:34 fajny watek, juz chcialam jako analfabetka siebie sama opisywać W sumie jednak watek jest ciekawszy, interesujace, jak ja jestem postrzegana Opisze pare osob- Deela- inteligentna, fajna osoba z poczuciem humoru (stirlitz rulezzz Dlania- wesoła, dowcipna Mea- choleryczka- łatwo sie wkurwia, łatwo zapomina (swoj swego pozna w tłumie Bryanowa- typ ciepłej symatycznej mamy Lidka- zahukana, związana konwenansami pani domu dalej nie pamietam Odpowiedz Link
18_lipcowa1 No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:32 Ogolnie- widze tu jedna wielka potrzebe akceptacji, bycia w grupie, bycia lubiana, uwazana za fajna babke, luzare itp. itd.Czyli norma taka, bo tak samo jest z ludzmi w realu. A tak naprawde zyciu roznie to bywa, bo prezentujecie troszke inna postawe- malo asertywna, usmiechajaca sie na codzien a wylewajaca bluzgi na maglu, na tesciowe, szwagrow itp. Te przeklenstwa, te pseduo luzackie posty, to wszystko jest malo naturalne. Watpie czy potraficie walic w oczy takie klimaty jak walicie na forach ale to tez zrozumiale. Internet daje anonimowosc i pozwala byc kim chcecie. Czyli silna, konkretna, asertywna babka z jajami. Ogolnie kazda marzy by byc ta jedyna, wyrazista, konkretna, ta zapamietana, ta indywidualnoscia, ta ktora kazdy zna z charakterystycznej postawy, pogladow itp. A tak naprawde te wyraziste postacie, konkretne, z pogladami, niezalezne i nie skamlace o akceptacje to garska osob, na palcach jeden reki mozna policzyc. Taka jest prawda moje panie. I odnosze sie tutaj i do magla i do emamy bo towarzystwo sie miesza. Samo pytanie '' jak mnie widzicie'' ''za jaka mnie uwazacie'' a potem czekanie z wypiekami na opinie, no coz.....zalosne. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:36 lipiec, ale rozumiem ze do ciebie to sie rowniez odnosi? Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:42 hellious napisała: > lipiec, ale rozumiem ze do ciebie to sie rowniez odnosi? Zle rozumiesz. To chyba widac raczej, ze nie odnosi sie to do mnie. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:45 Alez oczywiscie ze widac. Przeca o sobie bys nie napisala nic negatywnego. Ale zdaje sie ze ty tez zaliczasz sie go grona bywalczyn na ematce i maglu.. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:48 hellious napisała: > Alez oczywiscie ze widac. Przeca o sobie bys nie napisala nic negatywnego. Ale > zdaje sie ze ty tez zaliczasz sie go grona bywalczyn na ematce i maglu.. Alez oczywiscie ze bym napisala.Alez oczywiscie ze mam wady i zdaje sobie z nich sprawe. I oczywiscie ze zaliczam sie do grona bywalczyn, niemniej zwiazana sie specjalnie z kims, albo z jakims forum nie czuje. I nie czuje ze przynaleze tu specjalnie do jakiejs grupy. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:54 To swietnie ze zdajesz sobie sprawe ze swoich wad, choc czasem robisz wrecz odwrotne wrazenie Ale ktos taki jak ty jest tez potrzebny na swiecie, zeby rownowaga byla Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:55 hellious napisała: > To swietnie ze zdajesz sobie sprawe ze swoich wad, choc czasem robisz wrecz > odwrotne wrazenie Ale ktos taki jak ty jest tez potrzebny na swiecie, zeby > rownowaga byla Parcie na bycie jedna wielka chodzaca zaleta mam juz za soba. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:56 hehe, i cale szczescie Ja takiego parcia raczej nie miewam, a moze nie widze? Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:00 hellious napisała: > hehe, i cale szczescie Ja takiego parcia raczej nie miewam, a moze nie widze? To Ty musisz wiedziec czy masz czy nie Ja kiedys mialam, potem mi minelo. To ze ludzie na forum uwazaja inaczej- nic na to nie poradze. Czesto asertywnosc, pewnosc siebie, posiadanie swoich pogladow oraz nie-skarzenie sie, brak wiecznego narzekania i szukania problemow tak gdzie ich nie ma + szczerosc i bezposredniosc jest odbierane jako zadzieranie nosa. Nic na to nie poradze. Przeciez nie bede kazdemu tlumaczyla ze tak nie jest. Kto chce- widzi. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:04 Wiesz, nie do konca musze wiedziec. moze robie to podswiadomie? Moglby6 mnie ktos oswiecic w tym temacie Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:06 hellious napisała: > Wiesz, nie do konca musze wiedziec. moze robie to podswiadomie? Moglby6 mnie > ktos oswiecic w tym temacie moze ktos? ja sie nie podejmuje, bo az tak czesto na maglu nie jestem Odpowiedz Link
kama_msz Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:39 18_lipcowa1 napisała: > > > Samo pytanie '' jak mnie widzicie'' ''za jaka mnie uwazacie'' a > potem czekanie z wypiekami na opinie, no coz.....zalosne. no cóż - człowiek zwierzę stadne i potrzebuje akceptacji, zresztą jak sama wcześniej napisałaś, w rzeczywistości tez tak jest i to jest raczej normalne. wystarczy popatrzeć na stosunek społeczeństwa do indywidualistów łamiących pewne konwenanse. czy to żałosne? hm, raczej po prostu normalne... chociaż ja osobiście nie lubię dowartościowywać się w ten sposób Odpowiedz Link
kama_msz Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:40 coś kiepsko u mnie ze składnią w zdaniach Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:43 kama_msz napisała: > coś kiepsko u mnie ze składnią w zdaniach > nie szkodzi, zrozumialam Odpowiedz Link
iskierka40 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:41 lipcowa piszesz prawdę ale z jednym się nie godzę,to nie jest żałosne,to jest zwyczajne i oczywiste. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:44 iskierka40 napisała: > > lipcowa piszesz prawdę ale z jednym się nie godzę,to nie jest > żałosne,to jest zwyczajne i oczywiste. Myslisz? No nie wiem, bo ja tak nie czekam na opinie i raczej mnie ona nie obchodzi. Odpowiedz Link
iskierka40 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:49 18_lipcowa1 napisała: > iskierka40 napisała: > > > > > lipcowa piszesz prawdę ale z jednym się nie godzę,to nie jest > > żałosne,to jest zwyczajne i oczywiste. > > > Myslisz? No nie wiem, bo ja tak nie czekam na opinie i raczej mnie > ona nie obchodzi. > ale ja też na nią nie czekam tu i teraz ale ogólnie dobrze wiedziec co ludzie o tobie myślą,czasem ktos cos powie mądrego i jesli robimy cos zle a tego nie widzimy to mozemy to zmienić bądz olac oczywiście. Musi cie trochę obchodzicinaczej nie wchodziłabys w ten wątek,wiem,że nie pytałaś o zdanie o sobie ale jednak... Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:54 > ale ja też na nią nie czekam tu i teraz ale ogólnie dobrze wiedziec > co ludzie o tobie myślą,czasem ktos cos powie mądrego i jesli robimy > cos zle a tego nie widzimy to mozemy to zmienić bądz olac > oczywiście. Moze?Nie wiem. > Musi cie trochę obchodzicinaczej nie wchodziłabys w ten > wątek,wiem,że nie pytałaś o zdanie o sobie ale jednak... Wiesz, ja wchodze w wiele watkow, ktore niby nie powinny mnie interesowac. Nie w tym rzecz. Magiel byl wielokrotnie oskarzany o wlazidupstwo i slodzenie sobie, fakt - nie wzielo sie to z kosmosu i tak rzeczywiscie jest. Ale umowmy sie - na ematce temat tez tez sie przewijal. Nie przeszkadza mi to, bo nie czuje sie jakas jego specjalna czescia, wiec to tylko moje spostrzezenie. A moze rzeczywiscie nie rozumiem tego, bo ja jestem zawsze z boku, czy w zyciu czy na forum, wiec moze dla mnie to jest cos obcego - ta potrzeba akceptacji. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 12:58 poza tym iskierko, pamietaj ze ja nie KAZDA magielke mam na mysli piszac to co pisze jest kilka ktore bardzo rzucaja sie w oczy swoja potrzeba akceptacji ( cudko, tabakiera, babowa, mearuless ),a sa i takie ktorym jak widac to zwisa, albo tak jak ja -czuja sie tu raczej ''z doskoku'' niz jako staly element tego forum. Odpowiedz Link
iskierka40 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:27 18_lipcowa1 napisała: > poza tym iskierko, pamietaj ze ja nie KAZDA magielke mam na mysli > piszac to co pisze > > jest kilka ktore bardzo rzucaja sie w oczy swoja potrzeba akceptacji > ( cudko, tabakiera, babowa, mearuless ),a sa i takie ktorym jak > widac to zwisa, albo tak jak ja -czuja sie tu raczej ''z doskoku'' > niz jako staly element tego forum. dokładnie ,masz racje i powiem ci ,ze też tak uważam. Ale fakt lubie co niektóre tu laski,niektóre poprostu mnie smieszą,na siłe chcą być fajne i takie lubiane. Ja nigdy nie umiałam sie podlizywać aby mnie ktoś polubił,jakoś zawsze z daleka byłam od tego... Odpowiedz Link
babowa Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:31 18_lipcowa1 napisała: jest kilka ktore bardzo rzucaja sie w oczy swoja potrzeba akceptacji ( cudko, tabakiera, babowa, mearuless ) tak,tak, tez o tobie pamietam ja ogólnie słyne z czestych i dopominajacych sie włazodupstwo watków Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:34 babowa napisała: > 18_lipcowa1 napisała: > jest kilka ktore bardzo rzucaja sie w oczy swoja potrzeba akceptacji > ( cudko, tabakiera, babowa, mearuless ) > psychoanaliza przez monitor normalnie i analiza potrzeb. Każdy ma potrzebę afiliacji i bycia akceptowanym - jedna mniejszą, a druga większą. Ale potrzebę dosrania każdemu, kto ma inne zdanie - nie każdy. Wyśmiewając problemy innych można dość łatwo pokazać własną 'wielkość'. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:38 Zadna psychoanaliza- prosty wniosek. Nie bawie sie w psychoanalizy,za malo danych. No ja wiem, ze Cie zabolalo, bo mialas nadzieje wygladac zupelnie inaczej, ale coz- taka je prawda. Pracuj nad soba mala, pracuj. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:42 Lipiec ciekawi mnie, jaka jestes naprawde tzn. W realu Mozesz byc albo naprawde fajna, twarda babka, albo zupelnym tego przeciwienstwiem. bo jak sama zauważyłaś, na forum ludziska kreuja sie na takich, jakimi chcieliby byc Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:45 hellious napisała: > Lipiec ciekawi mnie, jaka jestes naprawde tzn. W realu Mozesz byc albo > naprawde fajna, twarda babka, albo zupelnym tego przeciwienstwiem. bo jak sama > zauważyłaś, na forum ludziska kreuja sie na takich, jakimi chcieliby byc ja Ci powiem Hell - cały jad jaki ma w sobie wylewa tutaj na forum, a jest pewnie zakompleksioną babą, która nie ma tyle odwagi <?> w realu, żeby wyśmiewać się z innych i ich problemów i walić głupimi tekstami - takie osoby dość szybko są izolowane od 'grupy' i niezbyt lubiane ( lipcowa przypomina mi moją byłą szefową - jak nawrzeszczała na innych i dogryzła im, od razu czuła się 'wielka' i wyjątkowa). Wydaje jej się, że jest nonkonformistką, że 'nie należy do żadnej grupy' a w rzeczywistości jej wypowiedzi są prostackie i pogardliwe. Odpowiedz Link
hellious Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:48 Rysa, ale nie zawsze. Naprawde lipuiec czasem potrafi napisac cos sensownego w sposob do przelkniecia. Dlatego jest mi ciezko ją okreslic. A taka opinia jak twoja jest o niej czesta. Nie znaczy ze prawdziwa. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:53 hellious napisała: > Rysa, ale nie zawsze. Naprawde lipuiec czasem potrafi napisac cos sensownego w > sposob do przelkniecia. Dlatego jest mi ciezko ją okreslic. A taka opinia jak > twoja jest o niej czesta. Nie znaczy ze prawdziwa. nie zawsze, to fakt, czasami ma trafne wypowiedzi. Jednak nadal uważam, że najlepszą metodą na podniesienie własnej samoooceny jest obniżenie czyjejś i dowolanie komuś, kto ma inne problemy lub problemem jest dla niego co innego niż dla kryształowej i idealnej lipcowej. Po co komuś dowalić tylko dla samego dowalenia? fajnie jest ośmieszać innych/ich prblemy? Sorry, ja np. nie mam takiej potrzeby i widzę, że wiele osób również. Odpowiedz Link
margerytka69 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 14:10 co wy tak na tą Lipcową najeżdżacie? ani ona złośliwa, ani głupia, a wręcz przeciwnie mądra babka pisząca z sensem a że nie wtopiła się w tłum (ja to nazywam szara masą) nijakich kobiet, tylko jest "jakaś" to ją trzeba krytykować? Odpowiedz Link
iskierka40 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 15:18 margerytka69 napisała: > co wy tak na tą Lipcową najeżdżacie? > ani ona złośliwa, ani głupia, a wręcz przeciwnie mądra babka > pisząca z sensem > > a że nie wtopiła się w tłum (ja to nazywam szara masą) nijakich > kobiet, tylko jest "jakaś" to ją trzeba krytykować? > o wkońcu się z tobą zgodzę nie rozumiem tych jazd na lipcowa,ma swoje humormi na forum i ten cięty jezor ale za to jest szczera,mi tez sie czasami nie podoba co mówi,ale już czepianie się czegokolwiek to przesada. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 14:13 A taka opinia jak > twoja jest o niej czesta. Nie znaczy ze prawdziwa. No bo powiedz hell co innego mozna napisac jak sie kogos malo zna. No co? Kompleksy, jad, niedpochniecie - cos konstruktywnego oprocz tego zauwazylas? bo ja nie. to naprawde juz tak banalne ze az smieszne. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 14:11 hell ja jestem na forum 6-7 lat naprawde uwazasz ze tyle lat bym sie kreowala? jestem taka sama, oczywiscie zmieniam sie i swoje poglady z biegiem lat i doswiadczen ale poza tym ja jestem calkiem normalna, a co Ty myslalas? Odpowiedz Link
totorotot Re: No coz, cudnie nie jest. 28.09.09, 13:42 no to teraz ja poproszę o analizę Odpowiedz Link
caffe_mocca a gdzie watek o wygladzie?:) 28.09.09, 12:54 a gdzie był wątek " jak wyglądamy"??? bo chetnie bym sie dopisała ps. wygląd mam lepszy niz charakter , wiec same rozumienie Odpowiedz Link
asiaiwona_1 dziewczyny! 28.09.09, 13:34 Przeczytałam o sobie: rozważna, poważna i powściągliwa. Powiem wam szczerze, że to chyba ostatnie cechy o jakie można by mnie było posądzić Rozważna? Absolutnie. Wcześniej zrobię lub powiem niż pomyślę. Poważna? Mam nadzieję, że poważna nie równa się nudna??? Może po prostu więcej udzielam się w "poważnych" wątkach... sama nie wiem... Powściągliwa? Ale, że co? Nie mówię do końca tego wszystkiego co naprawdę myślę na dany temat? Mi się właśnie wydaje, że mówię... Hmm, ciekawa interpretacja mojego profilu psychologicznego. To teraz ja się pobawię w "psychologa" Tabaka - ma swoje zdanie i zasady, które są dla niej świętością. Spokojna, pomocna, taka "mała dziewczynka"smutna Helka - szalona małolata Mea - na zewnątrz zabawowa, uśmiechnięta, olewająca poważne problemy. A w środku smutna... I wydaje mi się, że mogłybyśmy się zaprzyjaźnić (oczywiście mea na chama się nie pcham , ale jak kiedyś odstawię kudłatka od cycka to liczę na spotkanie przy piwku lub winku) Odpowiedz Link
hellious Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:36 asiaiwona_1 napisała: > > Helka - szalona małolata > hehe, kiedys mialam "kalendarz szalonego małolata" Miala ktoras? Ale czy ja taka szalona? Kiedys moze i bylam, teraz czesto czuje sie jak sztywne babsko. Ale moze dlatego, ze kiedys bylam szalona ponad przecietna > Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:37 hellious napisała: > > > hehe, kiedys mialam "kalendarz szalonego małolata" Miala ktoras? ja ja ja!!! a teraz zaspokój moją silną potrzebę akceptacji! O! Odpowiedz Link
hellious Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:39 to zaspokajam : "to tak jak ja ale fajnie" moze byc? ale rysa, my w sumie zblizone wiekowo Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:46 hellious napisała: > to zaspokajam : > "to tak jak ja ale fajnie" moze byc? moooore, more!!! ale rysa, my w sumie zblizone wiekowo: > ) no, ja miałam ten kalendarz chyba z '98 Odpowiedz Link
hellious Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:37 A tak jeszcze co do ciebie Asiowa, naprawde sprawiasz wrazenie owsciagliwej, takiej niedopowiedzianej. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:39 bo ja dużo na raz chcę powiedzieć i szybko, więc połowę rzeczy zapominam. i jak już kliknę wyślij to mi się przypomina, ale nie chce mi się znowu dopisywać Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:41 hellious napisała: > > > > hehe, kiedys mialam "kalendarz szalonego małolata" Miala ktoras? Zacytuję "klasyka": A co cię to obchodzi? Ps ja też miałam Odpowiedz Link
margerytka69 Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:40 Asiaiwona, co do Hell, mam zupełnie inne zdanie, ale na tym przykładzie widać, jak różnie może być postrzegana jedna osoba Asiaiwona, i Ty mi się jeszcze z taką matką polką kojarzysz trochę (ale nie piszę tego złośliwie), po prostu taka matka dzieciom, domowa, rodzinna kobieta Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:43 margerytka69 napisała: > > Asiaiwona, i Ty mi się jeszcze z taką matką polką kojarzysz trochę > (ale nie piszę tego złośliwie), po prostu taka matka dzieciom, > domowa, rodzinna kobieta > NO patrz, a mój m często mi zarzuca, że ja tylko o sobie myślę, a rodzina jest na końcu. Muszę mu wasze wpisy pokazać Odpowiedz Link
hellious Re: dziewczyny! 28.09.09, 13:44 Czyli zem nie sszalona? No wlasnie juz jakby mniej o wiele... Ale mysle ze czesc tej, ktora bylam kiedys jeszcze we mnie jest, o co sie czesto spieram z malzonem. On by chcial miec wszystko idealne, ja nie koniecznie. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 13:29 no i wyszedł całkiem fajny wątek jednak posmiałam się trochę, a chyba tez o to chodzi: no to tera ja mea - taka puszka, w środku sobie chowa swoje małe i duże nieszczęścia, bo przeciez inni mają gorzej. Wrażliwa, ale okrywa się powłoką wdupiemania, dobra dla innych, czasem dla siebie. asiowa - matka dzieciom, rodzina najważniejsza, dla niej się poświęca rysa - młoda, potrzebująca oparcia w mężu, niby chce być silną babą, ale potrzeba odczuwania czyjejś opieki przeważa. deela - twarda baba, ale jak trzeba to pogada, utuli, wysłucha, a jak trzeba to zjedzie bez wdqwania się w szczegóły dlania - wyrozumiała, cierpliwa, taki chodzący spokój mat - równiez matka dzieciom, ale bardziej jako ich kumpela, śmieje się z nimi z tych samych głupot; płacze i śmieje się w jednym momencia, emocjonalna babowa - koleżanka na klachy, pogada, skrytykuje jak trzeba, ale ostroznie hell - młoda ale dojrzała, czasem nie potrafi sobie czegos prosto poukładać, ale nie poddaje się, idzie idzie i wkońcu dochodzi do rozwiązania, fajnie się cieszy z małych radości mandziola - podobnie jak opis dlani, tyle że bardziej emocjonalna lipcowa - niby baba z jajami, ale gdzies tam w środku kobietka, dominująca, ale mam wrażenie, ze czasem chciałaby, aby ją ktoś zdominował, tyle że ten ktoś musiałby mieć bardzo wielki potencjał i mocne argumenty bei - taka szczęśliwa, tak dobrze ukrywająca swoje małe problemy, że aż czasem trudno uwierzyć, że sa takie osoby margerytka - często złośliwa, najpierw napisze, a chyba dopiero potem pomyśli, cięzko jej się przyznać do błędu lidka - dziecinna, baaaardzo zależna od męża, zakochana w dzieciach, kochająca męża, a powinno być odwrotnie reszta potem Odpowiedz Link
karra-mia Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 13:32 iskierka - fajna, ale trzeba dużo czasu, zeby ją poznać, raczej stroniąca od zbiorowisk, od ludzi, nieufna, ale jak się pozwoli zbliżyć, to wesoła, roześmiana, zwyczajna dziewczyna Odpowiedz Link
kora-lgol Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 15:01 jestem taka jaka jestem - jak sie komus nie podoba to niech sie nie patrzy to samo z charakteram jezeli komus nie pasi to jego problem - nie moj a jestem normalna, mezu mowi ze bywam nie znosna ale jakos jeszcze sie ze mna nie rozwiodl i nie lubi mojego czarnego poczucia humoru i glupich zartow Odpowiedz Link
morepig Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 13:45 uparta zawsze mam racje, ZAWSZE nawet jak nie mam racji to patrz powyzej suka wredna zdzirowata niemiła zwykle specyficzne poczucie humoru lubie wybranych, wybrani lubią mnie. głośna, absorbująca wymagajaca czasem empatyczna, staram sie no ale tez (dla tych wybranych) miła, kochajaca wytrzymała gotowa do poswiecen pomocna i takie tam Odpowiedz Link
jkk74 Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 15:16 ruda wariatka z tipsami zabawowa, rozrywkowa, lubiąca wypić, kokietująca mężczyzn bez opamiętania... przyznaję się że nie nadaję się na matkę, ale jako osoba konsekwentna ponoszę odpowiedzialność swoich decyzji i staram się być najlepszą matką jaką potrafię... w necie łatwiej mi olać pewne opinie i nie komentować ich.... za to w realu szybciej kończę dyskusje... poza tym... mam w sobie coś co przyciąga kłopoty i niebezpiecznych ludzi... ale jako rasowy kot, a raczej lwica spadam zawsze na cztery łapy... wiem, że pewnego dnia mur będzie zbyt wysoki i spadając połamię sobie te łapy... nie lubię załatwiać spraw urzędowych, prosić ludzi o cokolwiek, rozmawiać przez telefon... mimo iż kocham muzykę, tańce i śpiew i do tego alkohol to tak naprawdę, tam w środku, jestem samotniczką... i tak szczerze powiedziawszy nikt nie wie jaka jestem tak naprawdę... bo powiem wam w sekrecie że jestem zupełnie inna niż to co widać na zewnątrz... i wiele z was byłoby zaskoczonych poznając moje prawdziwe, ukryte "ja"... Odpowiedz Link
grave_digger Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 15:40 tera ja zewnętrznie oaza spokoju. wewnętrznie nerwica ogólnie dość spokojna, ciepła i zasępiona można ze mną o wszystkim pogadać. jestem bardzo tolerancyjna. ale nie miewam etapów przejściowych tzn. jeśli ktoś przegina pałę to walę z grubej rury. jestem bardzo asertywna. mam swoje zdanie, jestem indywidualistką i robię swoje i chadzam swoimi drogami. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Jakie jesteśmy 28.09.09, 15:48 aaaaaaaaaaa to miało być o was powiem tylko, że na czacie można was sto razy bardziej poznać niż na forum. więc tych co na czacie poznałam: kama - szalona kobitka redlinka - zrównoważona ceres - oj szalona również jola - ma specyficzne poczucie humoru mea - twardo stąpa po ziemi babowa - no też zrównoważona semida - uczuciowa Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Jakie jesteśmy 09.01.10, 18:56 pedantka, zorganizowana, z jednej strony leniwa,z drugiej szybka i ruchliwa szczera, lojalna, ostatnio wrazliwa ( hormony mi szaleja, wiecie...) poczucie humoru mam towarzyska jestem nie ulegam wplywom, umiem przyjac krytyke, przyznac sie do bledu, nie musze isc w zaparte, upor uwazam za złą cechę- czasami konkretna Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Jakie jesteśmy 09.01.10, 20:40 Jestem uparta i umiem podejmowac decyzje. Typowy zodiakalny Lew, wiec wyzwania mi nie straszne. Energiczna optymistka. Odpowiedz Link