olinka20 29.09.09, 20:05 Ja dzisiaj stalam w korku- jak codziennie - i śpiewam sobie jak zawsze i nagle poczulam wzrok na sobie uśmiechnietego pana w aucie obok. Glupio mi było, ale spiewalam dalej! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
semida Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:07 Śpiewam do muzy z radia,ale tylko jako pasażer,jako kierowca nie funkcjonuję od 5 lat Odpowiedz Link
mathiola Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:11 No pewnie! Ale z zamkniętymi szybami Odpowiedz Link
ez-aw Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:18 Za kierownicą - śpiewam dziecku, gdy marudzi. Jako pasażer - na dłuższych trasach mnie nachodzi Odpowiedz Link
princy-mincy Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:18 Jasne, do muzyki z radia albo CD I zawsze sie wtedy sama z siebie smieje, bo to musi glupio wygladac dla kogos z samochodu obok, gdy np stoimy w korku i widzi mnie jako karpia (spiewam przy zamknietych oknach) Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:27 Śpiewam jako kierowca - jako pasażer też, ale mniej - mąz jakos nie jest wielkim fanem mojego śpiewu... Odpowiedz Link
alajna2 Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:31 Śpiewam jako kierowca, gdy jadę sama. Co gorsze to gadam do siebie Odpowiedz Link
princy-mincy Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 21:11 > Co gorsze to gadam do siebie tez czasami gadam do siebie, ale uwazam, ze przynajmniej mam ciekawego rozmowce Odpowiedz Link
karra-mia Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:34 nie, bo nie jeżdżę ale w wannie jak nie czytam to se podspiewuję Odpowiedz Link
mama-dzwoni Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 20:47 Siur ! Szczególnie kiedy jadę szybko i mam śmierć w oczach przy 30 km/h. Odpowiedz Link
doral2 Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 21:08 pewnie że tak zwłaszcza jak leci fajowa muza i mam w nosie sympatycznego pana, który się na mnie gapi Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 21:15 Śpiewam przy zamknietych oknach Odpowiedz Link
jagobe Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 21:58 Ja sie wydzieram i mam w nosie co myślą inni kierowcy.Moje dzieci dzieki tym śpiewom poznały polska klasykę Perfect, Lady Pank, Maanam,Dżem.fajnie to wygląda jak córa 6 lat, a syn 11 drą sie w niebogłosy razem ze mną np. Nie płacz Ewka, Autobiografię lub cos Lady Pank. Odpowiedz Link
madame_edith Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 21:52 Śpiewać uwielbiam, ale w domu się wstydzę dawać mocno czadu, bo mi głupio przed sąsiadami. Co za tym idzie jazda samochodem to idealna okazja, żeby pośpiewać bez większego obciachu. Niestety muszę jechać sama albo tylko z córką (jest mała i się jeszcze nie może bronić , bo syn mi każe przestać ... Odpowiedz Link
totorotot Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 23:34 tia uciekłą łądna babeczka z dosc wesołego miasteeeczka Odpowiedz Link
tomelanka Re: A spiewacie w samochodach? 29.09.09, 23:44 no jasne! moj chlop jakos tylko nie jest fanem mojego spiewu, jak sobie przypomne "dziewczyne moich koszmarów" to czasem udaje mi sie powstrzymac generalnie jak robi glosniej, to wiem, ze chce mnie zagluszyc i marzy o tym, zebym sie zamknela jak tata robi glosniej, to znaczy jedynie, ze on zauwazyl, ze lubie te piosenke i dla moj przyjemnosci podglasnia Odpowiedz Link
mariolkka Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 07:43 Jak jade sama lub z dzieciem to oczywiscie, ze tak i w nosie mam milego pana, czy pania z samochodu obok Ale jak jade z mezem to niestety nie spiewam nawet jak leci moj ulubiony kawalek, bo on poglasza wtedy zeby mnie uciszyc wkurza sie jak spiewam Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 07:48 w roli kierowcy nie jestem zbyt czesto:p jako pasażer nie śpiewam, ale mam byłą szefową, która śpiewała zza biurka - to była mega żenada głos miała..hmmm...fatalny?słaby? beznadziejny??? Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 07:51 śpiewam. jal jeździłam do pracy to rano musiałam mieć bardzo głośno muzykę i sama też głośno śpiewałam. Jako pasażer też śpiewam. Mąż jeszcze nie zwrócił mi uwagi ani nie wywalił z auta Odpowiedz Link
circa.about Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 07:56 Oczywiście, że śpiewam. I mój małżonek też. Jakiś czas temu ślubny został złapany podobnie jak Ty - w korku, przy otwartej szybie wył sobie "Loosing my religion", ale w wersji Gregorians . Odpowiedz Link
mariolka55 Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 08:08 czasami jak jadę sama oczywiście! jak leci cos fajnego to puszczam głośno(szyby oczywiście zamknięte szczelnie) i głosno sobie śpiewam i wtedy mi się wydaje ze mam super głos,bo go nie słyszę Odpowiedz Link
joanna515 Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 09:02 śpiewam, wyję, zawodzę ostatnio najczęściej Alicji Majewskiej "odkryjemy miłość nieznaną", sama, bardzo głośno. Odpowiedz Link
prigi Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 09:15 jak prowadzę auto to jak najbardziej. jako pasażer nie mam takich ciągotek chociaż śpiewem to ja bym to nie nazwała Odpowiedz Link
bernimy Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 09:32 Tak, śpiewam, bo tylko tam mogę Odpowiedz Link
madameblanka Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 10:36 ooo no, no, jak leci super kawa~łek w radiu to śpiewam razem z nim, ale wtedy ZAWSZE moje dziecko ma mi coś ważnego do powiedzenia i musze ściszać music Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 11:25 och. niestety tak czasem az szyby drza...na szcescie dla swiata robie to zawsze przy zamknietych szybach Odpowiedz Link
tiuia Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 13:26 Śpiewam Ale tylko jako pasażer. Jak sama prowadzę, to za mocno przejęta jestem prowadzeniem - przypadłość świeżego kierowcy. Chociaż już się parę razy złapałam na tym, że stojąc na światłach daję na luz, a stojąc w korku nie trzymam kurczowo rąk na kierownicy. Więc wyluzowuję trochę - pewnie niedługo pora na śpiewanie również przyjdzie Odpowiedz Link
jowita771 Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 17:53 Ja śpiewam, lubię to. Fajnie jest sobie pośpiewać ze świadomością, że nikt nie słyszy. Pamiętam, jak raz była w pracy w wigilię i w całym budynku nie było nikogo oprócz mnie. Siedziałam w dużym holu, gdzie dobrze niesie głos i śpiewałam na całe gardło. Przykro mi było, jak musiałam do domu wracać z pracy. Odpowiedz Link
viola01 Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 18:29 Oj śpiewam, śpiewam w aucie i nie tylko... łapie się na tym że mając słuchawki od mp4 na uszach podśpiewuję sobie chodząc po mieście to dopiero musi głupio wyglądać Odpowiedz Link
czarneoczy Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 18:49 śpiewam ile pary w płucach a że jak "śpiewam" to ptaki w locie zdychają z przerażenia, to robię to tylko wtedy kiedy jadę sama samochodem Odpowiedz Link
inn-ka Re: A spiewacie w samochodach? 30.09.09, 19:24 jasne ostatnio słuchamy z moim menem The Best of Czesław Niemen i sobie "śpiewamy" dokładając do tego odpowiednią, liryczną mimikę ... mimozami jesień się zaczyyyyyyyna! służbowe wyjazdy z moim kolegą umilamy sobie czasem zakółkowym "tańcem", ale musi jakieś konkretne dicho albo hiphop lecieć A co do korków to gorzej wygląda grzebanie w nosie niż "karp" Odpowiedz Link