Dodaj do ulubionych

pomidory na zime.

05.10.09, 19:01

moje dzieci pokochaly pomidorowke ze swierzych pomidorow- tz bez grama
koncentratu;0
no i moje pytanie; czy wystarczy jak pomidory kupie, sparze, obedre ze skory i
wpiernicze poporcjowane do zamrazalnika?- niezepsuja sie i czy beda dobre
pozneiej na zupe lub sos/

bo swierze to obieralam i dusilam troche na masle a pozniej do blendera i sru
do zupy.

A nie chce sie bawic w słoiki[ hłe, hłe] weki i tym podobne .
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: pomidory na zime. 05.10.09, 19:09
      no właśnie chciałąm ci napisać, żebyś zrobiła przeciery z tych
      pomdorów. A czy można je mrozić? nie mam pojęcia, nigdy tego nie
      robiłam...
    • doral2 Re: pomidory na zime. 05.10.09, 19:12
      nie wiem czy mrożone będą dobre...

      ja kupuję we wrześniu 6 kilo grunciaków, wrzucam do gara pokrojone w kostkę byle
      jak, dodaje bazylię, trochę soli, trochę pieprzu, gotuję do miękkości, miksuję i
      wlewam wrzące do słoików. zakręcam, odwracam i już.
      cała robota sprowadza się do umycia pomidorów i słoików, pokrojenia pomidorów,
      mieszania byle jak od czasu do czasu i wlania do słoików.

      w sumie 3 godzinki, w tym prawdziwej roboty pół.
      • bryanowa-1 Re: pomidory na zime. 05.10.09, 20:06
        mrozi,sie mrozismile ja surowe pomidory mixuje i ,,wlewam ,, do pojemniczków z
        przykrywka i do zamrazalnika.sos mozna potem z tego pomidorowy zrobic albo
        własnie pomidorówke.nie trzeba mixowac ,mozna pokroicsmile i potem zamrozic.
    • mathiola Re: pomidory na zime. 05.10.09, 22:22
      Ludzie mrożą. Ja wekuję, bo nie mam takiej zamrażarki, która by ilości potrzebne
      nam pomieściła smile
      • mathiola a czekaj, nie tylko ludzie 05.10.09, 22:24
        bo jak kiedyś otworzyłam puszę pomidorów w sosie własnym i nie zużyłam, to
        właśnie zamroziłam. Potem użyłam do spaghetti smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka