Dodaj do ulubionych

W dupe, nooooo

06.10.09, 09:15
I kuzwa padflo na mlodego. Tyle sie nacieszylam, ze cos go chorobska nie
lapia, to mam. Zielone gole po pas, kaszel i ogromna niechec do lykniecia
jakich kolwiek lekow. Nosa sobie nie da nawet wytrzec, nie mowiac juz o
psikaniu w niego czyms... Buuu, czyli wojna domowa dzis, bo leki wcisnac mu
bede musiala na chama... Zawsze mi przy takich akcjach brakuje jednej reki..
Obserwuj wątek
    • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:16
      mi chyba tez juz gorzej na sama mysl big_grin Zielone GOLE big_grin hehe, gile mialy byctongue_out
      • bernimy Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:19
        Rozumiem Cię, moja Młoda 3 tyg. temu miała przez całe 2 tygodnie
        katar (maskaryczny), potem tydzień przerwy (zdołała w tej przerwie
        rozbić sobie głowę, 2 wizyty u chirurga) i od dzisiejszej nocy znów
        masakryczny katar! Budziła się całą noc co godzinę, a od 4 rano nie
        śpimy!!!
        Jest jeszcze nie korzystająca z przedszkola :- ((((((((((((((((((((((
        • bernimy leki 06.10.09, 09:21
          Jednakowoż, co do leków, pięknie współpracuje, wszystko bierze i co
          z tego, jak ostatnia choróbska trwała 2 tygodnie!!! Jest jakaś
          różnica gdy się niczego nie podaje???
    • asiaiwona_1 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:18
      hellious napisała:

      > Zawsze mi przy takich akcjach brakuje jednej reki..

      ze strzykawki też nie da rady mu leków podać? Nie zazdroszczę... O, albo może w jakimś piciu rozpuścić...

      No i dodatkowa ręka dla Ciebie:
      https://www.belarte.com.pl/fotki/Sztuczna-reka-plastikowa,1,250x188.jpg
      • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:33
        Wlasnie juz sie nawet przed strzykawka bronisad Wczesniej pieknie lykal, ale sie
        wycwanil i jak widzi strzykawke ucieka w poplochu. A Flegamine mozna w czyms
        rozpuscic? Do soku dodac np? Nic w ulotce nie ma na ten temat.
        • asiaiwona_1 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:35
          kurcze, chyba można... Skoro po łyknięciu i tak się popija czymś to co
          za różnica czy wypijemy lek i picie jenocześnie. Choć nie wiem czy
          flegamina się dobrze rozpuści i wymiesza w jakimś piciu.
    • karra-mia Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:32
      hell nie zazdroszczę i tulam
      jak mu chcesz do nosa psiknąć, to musisz sobie na nim lekko usiąść
      tak, zeby zablokowac nogami ciało i ręce, a z głową sobie poradzisz
      już rekami
      • tabakierka2 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:34
        karra-mia napisała:

        >
        > jak mu chcesz do nosa psiknąć, to musisz sobie na nim lekko usiąść
        > tak, zeby zablokowac nogami ciało i ręce, a z głową sobie
        poradzisz
        > już rekami

        big_grin przepraszam!smile
        karra, to zabrzmiało jak jakaś 'wykwintna' torturasmile
        • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:39
          Rysa, bo to prawie jak torturasad Robilam taki manewr przy odciaganiu gili
          fridą... Ale co zrobic jak inaczej sie nie da?
      • teqilaa Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:20

        karra-mia napisała:

        > hell nie zazdroszczę i tulam
        > jak mu chcesz do nosa psiknąć, to musisz sobie na nim lekko usiąść
        > tak, zeby zablokowac nogami ciało i ręce, a z głową sobie
        poradzisz
        > już rekami

        he he hehe myślałam ze tylko ja sie tak "znęcam" na dzieciem wink
    • gku25 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 09:44
      Mam to samo niestety, ale moja chyba starsza trochę-2 lata i 8 m-cy. U nas
      choroba trwa już trzeci tydzień, a wczoraj się dowiedziałam, że jak do końca
      tygodnia nie przejdzie, to seria zastrzyków w tyłek. Szczerze mówiąc chyba bym
      wolała te zastrzyki niż szarpaninę z dzieckiem-przynajmniej jest pewność, że lek
      się przyjął.
    • metanira Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 11:17
      Oj, jak ja to dobrze rozumiem uncertain
      Mój synek sporo ostatnio choruje, jestem przewrażliwiona już na tym punkcie,
      boję się, że leków nie będzie chciał brać (chociaż nie jest z tym tak źle,
      dawniej było gorzej) albo że zwymiotuje po nich, a ja będę musiała zdecydować,
      czy dawać następną dawkę czy nie, i takie tam. Mam schizę, że leki nie trafione,
      że mu nie przejdzie i tylko gorzej będzie...
      Mój też jest teraz chory, jest jakby trochę lepiej, ale niepokój mi nie mija sad
      Łączę się zatem w bólu, siostro wink
      • wilma1970 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 12:02
        Jak zwykle swoim talentom wychowawczym przypisywałam sobie sukcesy w umiejętnym
        podawaniu leków dzieciom i, jak zwykle, moją pychę pokarało.
        Urodziło mi się dziecko, które boli obcinanie paznokci, mycie głowy i
        przełykanie syropów.
        A bez tego się nie obejdzie. Jak Ostatni miał ca dwa lata podawałam mu na siłę
        antybiotyk (nerwy - czy wypluł całą łyżkę czy tylko połowę, ile mu jeszcze
        dodać, jak dodam - nie starczy...) i na kontrolę przyszła zaprzyjaźniona
        lekarka. Obejrzała dziecko dokładnie, złożyła ręce na padołku i oznajmiła:
        "Niech pani teraz przez kilka dni nie pokazuje dziecka w przychodni, syn ma na
        szyi wybroczyny i ślady po duszeniu. Będzie pani miała kłopoty. Ja dobrze znam
        pani dzieci i wiem, że to nieumyślnie, ale proszę uważać..."
        Teraz jakoś się nauczył i już współpracuje, ale wcześniej dał mi popalić.
        • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 12:05
          jej, to ostro bylo, widze. Ja swojego jeszcze nie dusilam, ale jak tak dalej
          pojdzie to zaczne chybatongue_out
          • iska202 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 12:47
            To współczuje,wiem o czym mówisz.Mi mały pociąga nochem od 2 tyg.Na
            szczęście bez tem i gili do pasa, ma kaszel większy.
            Ale żeby tego było mało, dostał przepukliny sad.Jak nie urok to
            sraczka.
        • zebra51 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:09
          Urodziło mi się dziecko, które boli obcinanie paznokci, mycie głowy i
          > przełykanie syropów.

          O, to dokładnie tak jak mnie! Też mi sie takie urodziło. Przez
          pewien czas lekarstwo podawałam łyżką z partyzanta. Np. podając
          ulubiony serek i nagle podmianka pod stołem i w rozdziawionej
          paszczy lądował Eurespal albo antybiotyk.
          • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:11
            hehe, zebra, mina dziecia co Eurespal zamiast serka dostal chyba berzcenna, co?
            big_grin Eurespal wyjatkowo paskudny jest uncertain
            • zebra51 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:17
              To coś z rodzaju "matko-świnio-podło-jak-śmiałaś!"
              big_grin
              • teqilaa Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:23
                moje dziecie zawsze! po tych wszystkich przeciwzapalnych eurespalach
                itp purmach rzyga zawodowo! wstrętne jest okrutnie, więc odrazu
                lekarzowi zawsze zaznaczam żeby sie nie trudził i nie przepisywał bo
                i tak podam nurofen zamiast tego świństwa!
                • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:25
                  Eurespal mozna wlac do picia. Mojemu sam by nie przeszedl ni chuchu. Zawsze do
                  jakiegos soku z konkretnym smakiem dawalam.
                  • teqilaa Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:59
                    swego czasu tez tak robiłam, ale czasem i to nie przeszło, rzyg
                    leciał przez pół pokoju. Tak wiec skoro do nurofenu chętnie
                    paszczeke otwiera to sie nie bawie w eurespal.
                    • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 14:00
                      lo, to moze dziec poprostu nie tolerowal tego swinstwa, bez wzgledu na smak. Moj
                      po niczym nie chawtuje. Tzn. odpukac, jeszcze sie nie zdarzylo.
                      • tabakierka2 Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 14:04
                        hellious napisała:

                        > Mo
                        > j
                        > po niczym nie chawtuje.

                        Hellu, co Ty chciałaś napisać?suspiciousbig_grin
                        • teqilaa Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 14:09
                          nieee nie jest uczulony, on tak ma, drazliwe gardło hehehehe. Geja z
                          niego nie bedzie hehehehe jak ma katar i gardło zawalone to lekkie
                          podraznienie i odrazu hafty łowickie leca!.
                        • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 14:11
                          hahaha, a no faktycznie big_grin Nie wiem co to jest big_grin haftuje mialo bycbig_grin hehe, nie
                          ma to jak zrobic dwa bledy w jednym wyraziebig_grin hehe, czas juz isc na ten spacer,
                          bo mozg ewidentnie tlenu potrzebujebig_grin
                          • w_miare_normalna Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 15:50
                            Ja z moją 15 miesięczną nie daje rady, więc współczuję ;/
    • hellious Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 12:58
      chyba wyleze z nim na dwor troche. Goraczki nie ma, tylko te gile po pas i
      kaszel, a pogoda ladna, wiec szkoda w domu siedziec. Do lasu sie przejdziemy to
      inhalacja bedzie od razu smile
      • ib_k Re: W dupe, nooooo 06.10.09, 13:18
        hellious napisała:

        > chyba wyleze z nim na dwor troche. Goraczki nie ma, tylko te gile po pas i
        > kaszel, a pogoda ladna, wiec szkoda w domu siedziec. Do lasu sie przejdziemy t
        > o
        > inhalacja bedzie od razu smile

        i bardzo dobrze idź do lasu, nad morze i będzie dobrze!, hell musisz się uodpornić bo to dopiero początek chorób, jak ci zacznie mieć 40 stopni po 2 dniach w przedszkolu i zaczną dzwonić żebyś gada odebrała, będziesz potrzebowała dużo cierpliwości i wewnętrznego spokoju aby nie zacząć wrzeszczeć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka