e.logan 06.10.09, 09:51 CZy komus z obecnych zrobiono zly dowod?Oczywiscie z winy urzednika ktory cos gdzies zle wpisał?.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiaiwona_1 Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 09:54 zły dowód nie, ale błąd zrobiono w wypisie z księgi wieczystej - zrobiono błąd w imieniu. Nowy wypis wystawiono na ich koszt. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 09:56 tak, źle wpisano imię matki, pomimo że zwracałam im na to szczególną uwagę - ja wiedziałam że tak będzie . Musiałam czekać na nowy, na ich koszt Odpowiedz Link
cudko1 Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 10:01 dla mnie osobiście nie, ale koleżanka przy wyrabianiu dowodu osobistego dowiedziała się że gdzieś w Polsce jest druga osoba z taki samymi danymi osobowymi i numerem PESEL KOBITY GŁOSUJCIE NA OGRÓDEK PATRICE 7 tiny.pl/hq1rm Odpowiedz Link
e.logan Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 10:17 No wiec cos takiego psotkalo mnie. A maz mi na to ze jakas pechowa jestem.I przyznaje glupota ale strasznie podatna na takie uwagi jestem i gryzie mnie.OKROPNIE No mam tepe przekonanie ze szczesciara ze mnie. NAwet jak mi kiedys samochod padl w lesie (alternator) to po 5 minutach zadzwonil do mnie kumpel mechanik (ktorego nr nie mialam w tel) i mnie do eskortowal z lasu do domu. ZAwsze nawet jak sie cos nie udalo to szybko znajdowalo sie panacem . No i dola mam przez to od wczoraj.I gryzie. Bo ja podatna jestem... Odpowiedz Link
koralik12 Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 11:10 To sobie wytłumacz że to fart a nie pech, bo przez załatwianie jeszcze raz tego dowodu nie byłaś w miejscu gdzie miałaś być. A tam akurat leciała cegła z dachu Ale ty szczęśliwym trafem dzięki pomyłce urzędnika byłaś w tym czasie powtórnie w urzędzie. Albo coś innego Cię niemiłego przez to ominęło Skoro jesteś szczęściara to tak właśnie musiało być Odpowiedz Link
metanira Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 11:11 Eeee tam, też mi powód do gryzienia Wyjątkowa jesteś i tyle Odpowiedz Link
metanira Re: pytanie/wyjasnienie potem 06.10.09, 11:10 Mnie nie i wśród znajomych/rodziny też o czymś takim nie słyszałam. Odpowiedz Link