Dodaj do ulubionych

naprawa w ramach gwarancji

04.02.07, 12:29
jak dlugo moze trwac? Czy sa jakies przepisy regulujace ta kwestie? Dalam
laptop do naprawy i czekam juz 3 tydzien. Wiem, ze po 3 naprawach mozna zadac
nowego sprzetu albo kasy (u mnie jest to pierwsza naprawa).

Obserwuj wątek
    • artur666 Re: naprawa w ramach gwarancji 04.02.07, 12:43
      Niemiecki service jest jednym z najgorszych na swiecie.
      W niemczech liczy sie tylko sprzedarz produkcji masowej. Zacznij reklamowac,
      zaraz zaczna na ciebie krzywo patrzec i syczec.
      Dlaczego tak jest? Pracownicy sa rozleniwieni, firmom tez nie nalezy na
      serviesie bo utrzymanie servisu jest im za drogie. Brak kompetencji, wszystko
      leci na szybko i jak forsa zostala skasowana to juz sie klienta ignoruje.
      Nie wiem gdzie kupilas laptopa, ale tez byc ze do producenta jest daleka droga,
      kilku posrednikow, i tym sposobem podrozuje twoj laptop przez polowe Europy,
      jak sobie o nim jakis pracownik przypomni to wysyla dalej. A czas leci, klient
      sie wscieka itd.
      • eyka Re: naprawa w ramach gwarancji 04.02.07, 13:31
        Laptopa kupilam w Saturnie, raz juz mi go wymienili na nowy, jeden klawisz
        slabo dzialam ale to bylo kilka dni po zakupie. Teraz po pol roku z dwoch
        klawiszy (od wylaczenia dzwieku i sciszania) zeszla farba i to wlasnie bylo
        powodem reklamacji. Laptop byl uzywany praktycznie tylko w domu i wygladal jak
        nowy. Zapakowalam go w orginalny karton, folie, pudelko a pani w serwisie
        oddala mi to wszystko i zabrala tylko laptop bez baterii. Zastanawiam sie czy
        przypadkiem nie wroci do mnie w gorszym stanie i juz zaluje, ze nie zrobilam
        zdjec przed oddaniem (jak np. mi go porysuja).
        Wydaje mi sie, ze sa jakies przepisy regulujace ile taka naprawa moze max.
        trwac, przeciez taki laptop nie bedzie podrozowac po Europie przez pol roku.
        • mazur39 ściemniasz z tą reklamacją??? 04.02.07, 13:40
          farba zeszła z klawisza? i przyjęli reklamację?
          Skojarzyło mi się z posiadaczem samochodu, który chodzi pieszo do pracy a
          samochód stoi w garażu i jest wyciągany tylko do mycia.
          • eyka Re: ściemniasz z tą reklamacją??? 04.02.07, 13:46
            a dlaczego mieli nie przyjac, jezeli po pol roku uzytkowania farba poprostu
            popekala i zaczela odchodzic z gornych klawiszy. Jezeli zastosowali
            nieodpowiednia farbe to juz nie wina uzytkownika. Zreszta przyjmujac to w
            serwisie nie mieli zadnych watpliwosci czy nadaje sie do reklamacji taka
            usterka.
            Jak nie masz nic do dodania na temat czasu gwarancji to nie odpisuj glupot.
            Nudzisz sie?
            • ggigus dlaczego reagujesz agresywnie? 05.02.07, 00:10
              bo wytne, no!
              farba z klawisza to naprawde malo, u mnie poznikaly cyferki i literki i nie
              chcieli przyjac
              ale juz sie nauczylam, gdzie mam jaka literke
              • eyka Re: dlaczego reagujesz agresywnie? 05.02.07, 09:36
                Jezeli moja reakcje uznalas za agresywna mozesz wyciac ten watek. Jezeli ktos
                zadaje proste pytanie to oczekuje prostej odpowiedzi od osob, ktore sie z tym
                juz spotkaly a nie glupich komentarzy. Naprawde malo mnie interesuje co ktos
                mysli o osobach, ktore kupuja laptopa i uzytkuja go glownie w domu.
                Nie wiem dlaczego u ciebie nie chcieli przyjac reklamacji ale jak ja place za
                cos niemale pieniadze, mam 2 lata gwarancji to dlaczego mam im to darowac.
                • ggigus rozne sa powody reklamacji i o to mazurowi chodzil 05.02.07, 12:41
                  o
                  • eyka Re: rozne sa powody reklamacji i o to mazurowi ch 05.02.07, 12:57
                    stwierdzenie "sciemniasz z ta reklamacja" bylo tym jednym z powodow? Oj jaka ja
                    niedomyslna jestem ?!
        • artur666 Re: naprawa w ramach gwarancji 04.02.07, 14:02
          Ja ostatnio kupilem laptop w Saturnie, ale dzieki bogu chodzi bez problemow.
    • caysee Re: naprawa w ramach gwarancji 04.02.07, 14:38
      > laptop do naprawy i czekam juz 3 tydzien.


      JUZ?! :D
      Eyka, my na naprawy naszego laptopa czekalismy nieraz po 5-6 tygodni, bo sobie
      jechal do serwisu w Austrii. A ze psul sie niewiarygodnie czesto i pod koniec
      okresu gwarancji obliczylismy, ze z powodu roznych usterek nie mielismy go ponad
      4 miesiace, napisalismy dluuuga reklamacje z zadaniem zeby nam dali nowego
      laptopa albo znacznie przedluzyli okres gwarancji. No i dostalismy nowego
      laptopa :) Firma: Gericom. Nie polecam.

      A odnosnie twojego pytania o oddanie kasy - rok temu powiedzialabym ci
      dokladniej, ale wtedy mielismy mozliwosc zwrotu pieniedzy za laptopa,
      pomniejszonych o 3% za kazdy miesiac uzytkowania. Nie pamietam teraz, czy bylo
      to zwiazane z ogolnie obowiazujacym prawem, czy z firma, w ktorej to kupilismy
      (MediaMarkt).

      W kazdym razie: nigdy wiecej laptopow* i nigdy wiecej Gericom.

      * mam tez zle doswiadczenia z innymi laptopami.
    • paulinka.paulikowska moj laptop po 6 tyg dopiero dotarł 05.02.07, 12:12
      laptopa kupilam w sklepie internetowym, bo byl akurat tam najtanszy, w
      porownaniu do innych sklepow ok 200E tanszy. Po miesiacu cos mi sie z plyta
      glowna stalo. Zglosilam to do sklepu i:
      1. czekama tydzien czasu az kupier odbierze ode mnie laptoma
      2. czekalam 6 tyg ...bo sprzedawca przeslala laptopa do samsunga a samsung
      czarowal cos...i po 7 tyg dotarl do mnie
      3. laptop wrocil z porysowana obudawa (kolor rubin rot)
      4. brakowalo w nim czytnika CD (w tym modelu nie ma wbudowanego czytnika CD
      tylko jest jako osobne urzadzenie).
      5. oczywscie sprzedawca mi nie wierzyl jak mu opisalam braki i przeslalam
      zdjecie rys.
      6. dopiero jak go "postraszylam" adworatem dosłał mi brakujaca czesc i wymienil
      obudowe na nowa...
      • eyka Re: moj laptop po 6 tyg dopiero dotarł 05.02.07, 12:19
        Jak dobrze, ze na ogol zmieniaja front jak uslysza slowo adwokat.
        Moja znajoma kupila laptop z katalogu i od poczatku byly z nim klopoty po 3
        naprawach sami zaproponowali zwrot pieniedzy, odliczyli za czas uzytkowania ale
        pieniadze byly wyplacone w formie Gutschein-u ktory musiala u nich zrealizowac.
        • paulinka.paulikowska Re: moj laptop po 6 tyg dopiero dotarł 05.02.07, 12:23
          wiesz slowo adwokat to jedno ...ale w rzeczywistosci taka procedura jest droooga
          i dluuga. poza tym ciezko by mi bylo przed sadem udowodnic ze to oni obudowe
          porysowali a nie ja. obiecali mi ze dostane toreb (bo sie jeszcze z torba na 12
          calowke nie spotkałam) ...ale nie przyszla do tej pory.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka