Wiem, że rzadko zaglądam ale musicie mi wybaczyć . Jaśko nabawił się
przepukliny pępkowej i zalecono klejenie plastra

I chciałam się Was
poradzić , bo naczytałam się w necie opinii , że ten plaster to se można na
czoło przykleić

że nic nie daje. Macie jakieś doświadczenia ? Jest sens
dzieciaka męczyć ? Że nieśmiało wspomnę że koszt plastra też nie mały

,Podzielcie się doświadczeniem