lidia341
12.10.09, 12:51
Ostatnio młody w świetlicy odrabia lekcje, ale po ostatnim czwartku to mu
zabroniłam. Ja rozumiem że pani jest jedna a dzieci jest dużo, ale to co stało
sie w tedy to normalnie aż mną coś trząsnęło. Syn ma lat siedem i chodzi do
pierwszej klasy. W momencie jak odrabiał lekcję drugi kolega zalal mu książkę,
ten wyrwał kartkę i wyrzucił. Na kartce miał pracę domową. Powiedzcie gdzie
była Pani?