Dodaj do ulubionych

Połknięta moneta

21.10.09, 22:38
Moja córka twierdzi, że połknęła pieniądz. Wiem, że przy pierwszym dziecku się
jedzie na ostry dyżur, przy drugim się czeka, aż wyjdzie z drugiej strony, a
przy trzecim - potrąca z kieszonkowegowink Nie o to mi chodzi, jestem na etapie
czekania, tylko, że córka twierdzi, że ma go w gardle. Co się robi w takim
wypadku? Nie mam pod ręką aparatu Roentgena.
Obserwuj wątek
    • mearuless Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:41
      jakby miala w gardle to by nie mowila, w tchawicy by nie oddychalasmile

      po prostu przy konsumowaniu podraznila gardlo i teraz czuje ze "cos tam mawink"
      daj jej cos do piciasmile
      i czekaj jak zacznie zalatwiac sie monetami:0- a pozniej idz to zglos do "faktu"
      dostaniesz kupe kasysmile
    • kkokoszkaa Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:41
      jak jej stanęło w gardle co mało prawdopodobne bo raczej czuje ja w
      przełyku to albo w te albo w druga strone niech ja zwróci albo dja
      skórke od chleba by przeszłą dalej. zadzwon na pogotowie i zapytaj
      najlepiej czydawać jej cos na przczysczenie by szybciej usunela te
      wartośc czy niech sobie idzie swoja droga spokojnie.Z pewnoscia
      zadzwoniłabym -ile córka ma lat?
      • jowita771 Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:44
        4 lata, moneta nieduża, pół Euro.
        Dlaczego nie mam kibla z półką? sad
        • caffe_mocca Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:46
          wyciagnij nocnik i przez 2-3 dni niech ribi do nocnika
          • jowita771 Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:48
            Dzięki, jak to przeczytałam, to aż mnie przytkało, że nie wpadłam na coś tak
            oczywistego.
        • mearuless Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:48
          oj daj spokoj! od pol euro nie zbiedniejeszsmile
          • jowita771 Re: Połknięta moneta 21.10.09, 22:50
            Hehe big_grin
            • bei Re: Połknięta moneta 22.10.09, 08:12
              depozyt chwilowy- ale gdyby mała źle się poczuła, jakis bol brzuszka
              itp to migiem do medyka!
              • bernimy Re: Połknięta moneta 22.10.09, 08:15
                Ja panikara, więc jeśli nie ostry dyżur to bym chociaż do pediatry
                zadzwoniła.
              • amoreska Re: Połknięta moneta 22.10.09, 08:22
                Bei, u niektórych chwilowy, u niektórych nie.

                Swego czasu moja czteroletnia wówczas córka połknęła monetę pięćdziesięciogroszową. Po konsultacji specjalistycznej zlecono prześwietlenie, odpowiednią dietę i...czekać.

                To jedne z najdłuższych dni w moim życiu. 13 DNI! Finał nastąpił godzinę przed decydującą wizytą u chirurga. Dzięki Bogu, że tak to się skończyło, brrr.
                Aha, nocnik się sprawdza.
    • circa.about Re: Połknięta moneta 22.10.09, 08:35
      Mój syn dwa tygodnie temu połknął 5 groszy.. Też się zastanawiałam, czy nie
      pójść do lekarza, ale po konsultacji ze znajomym lekarzem stwierdziłam, że
      poczekam. Przez 5 dni grzebałam patykiem w pieluszce big_grin. I w końcu zachrobotało.
      Ale jakbym widziała, że Młodego boli brzuszek, to bym od razu poszła do lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka