tak na chwilkę? chodzi mi o takie małe jak śpią... bo starszego syna
prawie 8 latka zostawiam i na ponad godzinkę (zebranie w szkole czy
cuś) ale teraz chodzi mi o młodsze...
np. teraz Gutek śpi (ma rok), twardo..na pewno nie obudzi się w
przeciągu 50 minut.... a ja mleka do kawy nie mam... wyjście do
sklepu i zakupienie mleka..5 minut... nie przechdzę przez ulicę,
więc mnie żaden samochód nie jeb..
pójdę tak czy siak..ale ciekawa jestem czy Wy tak robicie?