lolinka2 05.11.09, 12:56 zapraszam do mnie na babską wódkę, najbliższa sobota, 7.11, g.19.00 mniej więcej... Adres na priva po potwierdzeniu obecności Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cafe.inka Re: warszawskie magielki 05.11.09, 13:18 Oj, chciałoby się, chciało... W tę sobotę niestety zarobiona jestem Odpowiedz Link
aga9001 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 15:24 Ja się połącze z Wami telepatycznie Bo troche za dalko mam jechac Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 15:30 ja też telepatycznie bo o 19 to Kudłatka zwykle kąpię. Bądźcie na maglu to się wirtualnie z wami napijemy Odpowiedz Link
setia Re: aga9001 05.11.09, 21:33 ale do nas chyba masz blisko? (pisałaś, że z lubelskiego jesteś). dołączysz do lubelskiego spotkania? Odpowiedz Link
redlinka Re: warszawskie magielki 05.11.09, 15:52 a sok będzie? Aga a Ty się nie wykręcaj tylko rusz tyłek!!! Odpowiedz Link
lolinka2 Re: warszawskie magielki REDLINKA 06.11.09, 19:22 red, skrzynka mi odbija twój adres: gdzie ja mam ci te swoje dane teleadresowe wysłać? Na Berdyczów? Odpowiedz Link
seniorita_24 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 16:01 Fajnie wam, zdajcie potem(foto)relacje co się piło i która do domu nie trafiła . Odpowiedz Link
jkk74 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 17:48 ja nie dam rady... w sobotę brat ma imieniny i idziemy.. lola a kiedy ty wpadniesz się podpisić? coooo??? a tak a propos to gdzie ty teraz mieszkasz? Odpowiedz Link
lolinka2 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 18:30 na Marymoncie mieszkam... miałam przyjść, ale padłam, chwilowo wirusa wygrzewam... ty, a może przyjedź w sobotę na 19.00 z tymi glejtami ? Odpowiedz Link
edycja_kopiuj_wklej Re: warszawskie magielki 05.11.09, 19:03 To ja się piszę. Mam nadzieję, że sie utrzymam jakos, bo w sobote bede pracowac do 16. Odpowiedz Link
jkk74 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 19:12 Lola a ty masz daleko do stacji metra? i ile magielek się zdeklarowało... bo może po imieninach brata bym przyjechała... miałabym akurat dojazd metrem... Odpowiedz Link
lolinka2 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 19:22 Wilson, a potem 3 przystanki (Os. Potok) autobusem 181, 157, 185 lub 197 Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 19:28 A co byście powiedziały, gdybym kiedyś odwiedziła którąś z warszawskich magielek? Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 19:36 no i dupa, w sobotę idę z małżowatym na koncert, to nasz ostatni wspólny weekend przed jego wyjazdem do pracy Odpowiedz Link
caffe_mocca Re: warszawskie magielki 05.11.09, 20:27 a mnie tak korci , korci ... nie wiem , boje sie Was troche ale sobote mam free - , mama dzieciakami sie zajmie, mąz w delegacji... co prawda - porsto z pracy ale... chcialybyscie poznac caffe_mocce? Odpowiedz Link
lolinka2 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 20:32 odpowiem starą piosenką: "czego się boisz głupia, przecież to jest prosta sprawa...." Odpowiedz Link
jkk74 Re: warszawskie magielki 05.11.09, 20:35 cafe zawsze miło jest poznać kogoś nowego Odpowiedz Link
caffe_mocca Re: warszawskie magielki 05.11.09, 20:41 Nie no spoko pare znajomosci prez net uskutecznilam i poznalam fajnych ludzi - wiem tez ze jakbym przyjechala to nie okaze sie ze jestescie banda psychopatów płci meskiej w wieku lat 60-ciu, nie? ps. poprosze na maila adres w sobote rano zdecydowalabym co robic (z 99 % wskazaniem na TAK ) Odpowiedz Link
ez-aw Re: warszawskie magielki 05.11.09, 21:28 Cafe - Lolinka zdecydowanie nie jest psychopatą w wieku 60-ciu lat. Za resztę ręczyć nie mogę Jeśli to Cię pocieszy, to ja umawiałam się do Lolinki też nie znając jej, ani nie widząc wcześniej Odpowiedz Link
redlinka Re: warszawskie magielki 06.11.09, 12:39 eza Ty maupo a ja to niby jestem??? Lolinka sok byle nie miętowy. Narazie jestem trochę chora ale mi przejdzie, więc mogę wpaść Odpowiedz Link
ez-aw Re: warszawskie magielki 06.11.09, 12:45 redlinka napisała: > eza Ty maupo a ja to niby jestem??? Specjalnie dla Red składam oświadczenie: Oświadczam że Redlinka też nie jest 60-letnim psychopatą i też spotykałam się z nią nie znając wcześniej Ps, chyba jestem nieostrożna, ze tak łażę po nieznajomych Odpowiedz Link
redlinka Re: warszawskie magielki 06.11.09, 12:48 Wybaczam Ci łaskawie i przypominam, że wrzesień już dawno minął Odpowiedz Link
seniorita_24 Re: warszawskie magielki 06.11.09, 12:55 Pewnie okaże się, że na miejscu będzie czekać banda uzbrojonych w tłuczki i wałki teściowych, które metodą spiskową podszyły się pod emagielki i monitorowały wszelkie anty-tesiowate waciki Mnie nie ma w Wawce, ale przy następnej okazji do picia, znaczy do spotkania się postaram się być i jak mnie nie wygonicie jako mało-starą stażem chętnie dołączę. Odpowiedz Link
arallia Re: warszawskie magielki 06.11.09, 13:23 A te o krótkim stażu na maglu też mogą być? (staż piszący krótki, podglądający ciut dłuższy) Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: warszawskie magielki 06.11.09, 13:55 zróbcie zrzute na bilet lotniczy dla mnie, to chętnie się z wami spotkam, napiję i nawet jakieś chlanie ze soba przywioze i kilo fety i oliwek calamata Odpowiedz Link
lolinka2 Re: warszawskie magielki 06.11.09, 16:20 do ostatniej minuty jakby co, to monopolowy całodobowy mam blisko domu Odpowiedz Link
deela Re: warszawskie magielki 06.11.09, 18:04 o tak tak przetestowane tylko ja bardzo lajtowo bede raczej na sokach dotrzymam towarzystwa redce Odpowiedz Link
smallcloud Re: warszawskie magielki 06.11.09, 16:28 To ja na @ poprosze adres i potrzeby alkoholowo-jedzeniowe (byle nie na m-c! ) Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: warszawskie magielki 06.11.09, 16:49 A lubelską magielkę macie ochotę poznać? Nie mówię o tej sobocie, ale ogólnie Odpowiedz Link
aga9001 Lola 06.11.09, 17:10 aż mnie ściska z zazdrosci Oli my zrobimy sobie impre na czacie Wyjścia nie mamy Odpowiedz Link
kowalowa Re: lola ja będę ale napewno po 19.00 06.11.09, 18:30 jak mi pan i władca da wychodne, to ja też z miłą chęcią się pojawię ale kurcze mam pewne obawy.... bo nawet nie pasuje tutaj "znamy się tylko z widzenia" Odpowiedz Link
arallia mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 18:36 Nie dostałam odpowiedzi czy mogę Ale jeśli mogę to na priv adres poproszę Odpowiedz Link
jkk74 Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 18:47 możesz napisz na gazetowego do loli Odpowiedz Link
edycja_kopiuj_wklej Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 18:54 No ja tez nic nie dostalam, alemoze lola sie przerazila iloscia gosci Odpowiedz Link
lolinka2 Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 19:15 no ciekawie, wczoraj gromadnie wysłałam sprawdźcie w spamie, wysyłałam z prywatnego adresu Odpowiedz Link
kowalowa Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 20:04 to jeśli nie przeste=raszyłaś się jeszcze i nie żałujesz.. to ja też adres poproszę zrobieeee prawie wszystko, żeby dotrzeć Odpowiedz Link
lolinka2 Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 20:09 no wysłałam, ok 19 dziś drugi raz do całej gromady... Dostałyście czy nie? Odpowiedz Link
kowalowa Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 21:45 do mnie nie dotarł.. ale jakby co... to gdzieś nieopodal pl.Wilsona, tak? wyjdę z metra..podjadę..3 przystanki..gdzieś, gdzie mnie odgłos niezłej impry poprowadzi Odpowiedz Link
arallia Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 21:48 Do mnie też nic nie doszło. W ciemno nigdzie nie jadę Odpowiedz Link
lolinka2 Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 21:58 wysłałam po raz 15555 ) sprawdźcie, pls jeszcze raz, teraz inną metodą szło Odpowiedz Link
edycja_kopiuj_wklej Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 22:35 Do mnie doszlo. To teraz podaj co tam mamy przyniesc na zakaske lub do przepicia. Wodka, cola, soki, chipsy, slodkosci? raczej cos, zebym mogla po drodze kupic, bo jutro pracuje Odpowiedz Link
caffe_mocca Re: mam się sfochować?:P:P:P 06.11.09, 21:57 Dziewczyny, przepraszam, jednak nie dam rady Kicham , prycham i zaczynam sie bac ze mam poczatki (swinskiej ) grypy Na 99% to zwykle przeziebienie (nie mam goraczki) ale : a. jesem do niczego (nawet pic nie moge bo mi niedobrze) b. nie chce w razie czego Was pozarażać tak wiec bede wyla do kompa sama w sobotni wieczor i dziko Wam zazdroscila ale moze co sie odwlecze to ... etc Odpowiedz Link
arallia mam namiary:) 06.11.09, 22:18 i instrukcję. Będę trochę po 20-stej. Może doczekacie w dobrym stanie Odpowiedz Link
lolinka2 CO PRZYNIEŚĆ NA IMPREZĘ 06.11.09, 23:22 Co łaska ))) mnie wsio rawno, ja coś tam skołuję, sklepy jutro czynne... dokołujcie coś i Wy - to zjemy i wypijemy (te co mnie znają wiedzą, że lolinka dużo pracuje, dużo je i dużo pije, choć mało wygląda...) Odpowiedz Link
redlinka Re: CO PRZYNIEŚĆ NA IMPREZĘ 08.11.09, 13:43 Uprzejmie prosze o wybaczenie;-( po piątkowej wizycie u lekarza red dostała antybiotyk(zapalenie oskrzeli) i dalej zalega w domu, a że redowy zły, żem chora i antybiotyk muszę wziąć bo to przecież fasoli szkodzi to zrobił szlaban na wyjście, używając argumentów nie do zbicia - tak więc kajam się i obiecuję, że na następnej imprezie będę na pewno. Odpowiedz Link