Dodaj do ulubionych

muszki owocówki

09.11.09, 10:34
ja sie tego badziewia pozbyc ??
owoce mam przykryte folią a one latają jakby rozwolnienia dostały
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: muszki owocówki 09.11.09, 10:41
      do lodówki ze wszystkim!
    • bacha1979 Re: muszki owocówki 09.11.09, 11:29
      U nas mąż przed wyjazdem zostawił jarzębinę, która uzbierał dzieckiem do zabawy.
      Przez noc zaległo sie tego dziadostwa tyle, że na tej jarzębinie było czarno.
      Chyba ze 2 sie męczyliśmy, nic nie dawało rady. pomogły jakieś środki chemiczne-
      rozłożyliśmy to i znikły bez śladu.
    • moonshana Re: muszki owocówki 09.11.09, 11:46
      he,he,he... ja mam kapturnicę i dzbanecznika . i jak coś zaczyna latać to się
      nawet cieszę że kwiatki żryć dostanąsmile
      • mathiola a skąd masz? 09.11.09, 13:24
        Bo mnie młody gnębi, a ja jeno muchołówkę na allegro znalazłam i to nasiona (z
        pewną taką nieufnością do nich podchodzę)
        • moonshana Re: a skąd masz? 09.11.09, 13:37
          Z obismile kupuje się takie małe g.., podlewa do podstawki i rośnie. i łapie różne
          owadysmile
          na marginesie: kapturnicy nie wolno dzielić podczas przesadzania. 3 rośliny
          zostały stracone zanim ta wiedza do mnie dotarła ( chciałam dać chrześniakowi
          małą roślinkę)
    • princy-mincy Re: muszki owocówki 09.11.09, 13:06
      my wciagamy odkurzaczem wink
    • olinka20 Re: muszki owocówki 09.11.09, 16:02
      Jak sie zrobiło zimno to same znikły, a moje muszki to wino chlały z
      naszych kieliszkow i byl problem smile
      I tak jak dziewczyny mówia- wszystko do lodowki bo inaczej nie
      pozbędziiesz sie ustrojstwa.
      • caffe_mocca Re: muszki owocówki 09.11.09, 18:47
        ja tez mam hodowle sad
        chowam wszystko - to te cholery przyssały sie do wycisnietej torebki z herbatki
        owocowej której zapomnialam wyrzucic do kosza i zostawilam wieczorem na
        spodeczku uncertain
        • schiraz Re: muszki owocówki 09.11.09, 18:52
          Kup płytkę na owady Globol albo bros, takie zielone plastikowe ze śmierdzącym
          wkładem. Gwarantuję ci, że padną w ciągu dwóch godzin i już nie przybędą. Sama
          osobiście walczyłam z nimi pół zimy zeszłej i dopiero ta płytka załatwiła sprawę
          raz a skutecznie, kosztuje 10 zł.
        • olinka20 Caffe 09.11.09, 18:53
          To idź sie dopisz do wątku o pupilach smile
          W końcu to hodowla smile
          • caffe_mocca Re: Caffe 09.11.09, 20:11
            Tiaaa, tylko ze ja ich nie znosze smile wiec nie wiem czy moge mowic "moje pupilki " smile
            • totorotot Re: Caffe 09.11.09, 20:34
              To młotkiem zgraje, nie ma to tamto wink)
              • caffe_mocca Re: Caffe 09.11.09, 21:13
                na razie kapciem smile ale ilez mozna?smile
                • doral2 Re: Caffe 09.11.09, 22:11
                  yyyyyy.....pokochać?? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka