10.11.09, 11:40
Powiedzcie mi, czy jak ktoś stanie samochodem na chodniku to złamanie prawa?
Ok, rozumiem że koło uniwersytetu mało miejsca do parkowania.
I że chodnik bardzo szeroki.
Ale kurwa, to już przesada żeby cały samochód stał w pionie na chodniku.
Gdzie dzwonić w takich sytuacjach?
Obserwuj wątek
    • aga9001 Re: Przepisy 10.11.09, 11:44
      Straż miejska lub policja. Lepiej policja mają wieksz pole działania.
    • romashka Re: Przepisy 10.11.09, 11:47
      Po straż miejską.
      Jeśli nie ma zakazu parkowania, jest zachowana odległość od
      skrzyżowania/przejścia dla pieszych, uiszczono opłatę za postój w
      przypadku strefy płatnej, a samochód nie blokuje wjazdu na posesję i
      zostawił 1.5 m (chyba, nie pamiętam dokładnie) przejścia na
      chodniku, to… zaparkował prawidłowo i nic mu nie zrobisz.
    • figrut Re: Przepisy 10.11.09, 11:50
      Jeśli nie ma znaku zakazu, że nie wolno parkować również na chodniku, to przy
      zachowaniu odpowiednio dużo miejsca na chodniku, można na nim zaparkować.
      Odpowiednio dużo miejsca według przepisów o ile dobrze pamiętam, wynosi zdaje
      się 150 cm. wolnego chodnika do przejścia, jednak normalna policja i straż
      miejska ograniczy się do rzeczywistego zachowania potrzebnego do normalnej
      przepustowości chodnika.
      Na chodniku powinien bez problemu przejechać wózek bliźniaczy i wózek
      elektryczny niepełnosprawnego. Służbista przyjdzie z miarą - nie cierpię służbistów.
    • mandziola Re: oo jak ja tego nie lubię... 10.11.09, 11:52
      Te co chadzają rodziny hiszpańskich koło domaniewskiej to wiedzą.. Nóz mi się w
      kieszeni otwiera..
    • madame_zuzu Re: Przepisy 10.11.09, 11:53
      Pina takiemu robi się zdjęcie i wysyła tutaj

      www.jakkutas.pl
      • pina_colada88 Re: Przepisy 10.11.09, 11:59
        Stoi w ten sposób tylko że miejsca więcej zostaje- fakt.
        Ale wkurza

        https://mmszczecin.pl/rep/newsph/8822/7907.3.jpg
        • romashka Re: Przepisy 10.11.09, 12:05
          Jak na moje oko, to auto po prawe stoi na pasach, a auto po lewej -
          częściowo na pasach, a cząściowo zagradza dostęp do schodków...
          mandat dla obu!
          • pina_colada88 Re: Przepisy 10.11.09, 12:08
            Ale to nie ode mnie.
            Ja pokazałam jak stoją te koło mnie.
            Choć fakt, blisko pasów
      • figrut Re: Przepisy 10.11.09, 12:21
        > Pina takiemu robi się zdjęcie i wysyła tutaj
        >
        > www.jakkutas.pl
        Część tych zdjęć jest zupełnie bezpodstawnie umieszczona wśród osłów drogowych.
        Np. to:
        https://www.swietekrowy.pl/photos/87b6d4efbd7bbb34e18caa57ee5cfe5e.jpg
        I to:
        https://www.swietekrowy.pl/photos/9f7106b9e85a8e4d0a005d6002de4578.jpg
    • novembre Re: Przepisy 10.11.09, 12:07
      Pina, studiujesz w Lublinie, dobrze kojarzę? Mieszkałam tam 10 lat, z czego
      barwne 4 lata w amorze.. chlip chlip smile
      • pina_colada88 Re: Przepisy 10.11.09, 12:14
        Lublin, lublin wink
        Też mieszkałam rok w Amorze, ale mi się nie podobało.
        Teraz drugi rok mieszkam w Babilonie.
        A co studiowałaś?
        • novembre Re: Przepisy 10.11.09, 12:19
          Ja mieszkalam rok w grzesiu i trzy w amorze, gwoli scislosci. Romanistyka, umcs
          smile. To byly czasy..smile
    • pszczolaasia Re: Przepisy 10.11.09, 12:22
      do starzy miejskiej,albo na policje.
    • karra-mia Re: Przepisy 10.11.09, 12:27
      też mnie to wkurza
      ale kiedyś mało kierowcy nie udusiłam. Facet stanął sobie zimą na
      chodniku, na całym i zostało baaaardzo mało miejsca na przejście, a
      ja jechałam z młodym w głębokim wózku. Facet wychodzi z auta, ja go
      grzecznie proszę, zeby zaparkował inaczej albo wcale, bo nie ma jak
      przejść, a on mi, ze mam mu dupy nie zawracać, nie jego wina, ze
      wózek cisnę i mam sobie kombinować. Zadzwoniłam na straż, ale po 30
      min odechciało mi się na nich czekać i po prostu przejechałam
      wózkiem, niestety dla pana na zderzaku pozostał ślad po moim wózku,
      no bo się zmieściłam dosłownie na styk. Wiem, zę to było chamskie,
      ale to jedna z najbardziej ruchliwcyh ulic w moim mieście, więc ani
      nie miałam zamiaru się cisnąć na ulicę, która i tak była węższa z
      powodu odgarniętego śniegu, ani się z panem wykłócać po jego
      powrocie do samochodu.
    • madame_zuzu Re: Przepisy 10.11.09, 12:31
      a co ja mam biedna zrobic z takimi oto kwiatkami ??

      pierwsze dwie foty sa z róznych miesięcy, ale tego samego skrawka chodnika... kierowcy sobie upodobali tamta część. Żeby ich wyminąć trzeba dymać po torach tramwajowych.

      https://farm3.static.flickr.com/2650/4092611142_25e19810ff.jpg
      https://farm3.static.flickr.com/2436/4091846937_74d93fc539.jpg

      te miejsce na tej fotce też jest często zastawione, że trzeba ulica iśc...
      https://farm3.static.flickr.com/2572/4091847289_95c1ae46f7.jpg

      A to mój jeden z najulubieńszych kwiatków. big_grin
      https://farm3.static.flickr.com/2762/4092612032_1b6912587e.jpg
      • olinka20 Zuzu 10.11.09, 17:02
        Juz to kiedys pokazywałas i powiem ci, ze brak mi słów.
        A najgorsze, że sama jestem kierowcą, staram sie parkować normalnie
        a inni mi taki czarny PR robia sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka