Dodaj do ulubionych

słownik moje męża

24.11.09, 09:27
o badylach już tu kiedyś pisałam, więc wiadomo co to jest. A wiecie
co to jest "reklamówka"?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 mojego miało być n/t 24.11.09, 09:27

      • obajednacy Re: mojego miało być n/t 24.11.09, 09:30
        Zrywkasmile
        • tabakierka2 Re: mojego miało być n/t 24.11.09, 09:32
          badyle to kije, a reklamówka to torba fiolowa, czy nie?
          • tabakierka2 Re: mojego miało być n/t 24.11.09, 09:32
            tabakierka2 napisała:

            > a reklamówka to torba fiolowa, czy nie?

            FOLIOWA, oczywiścietongue_out
            • asiaiwona_1 Re: mojego miało być n/t 24.11.09, 09:35
              reklamówka to torebka damska. ostatnio pokazałam mężowi jedną taką
              fajną, że mikołaj mógłby mi pod choinkę przynieść. No i dziś mój mąż
              się mnie pyta: co ty chciałaś pod choinkę ? A, już wiem.
              REKLAMÓWKĘ big_grin big_grin big_grin
            • princy-mincy Re: mojego miało być n/t 24.11.09, 09:36
              Dla mnie jasne i czytelne-jak Tabakierka napisala.
              Asia, czy Twoj maz jest z Wielkopolski?
              • tabakierka2 princy 24.11.09, 09:38
                u nas to raczej o 'siatkę' w sklepie prosimywink
                • asiaiwona_1 Re: princy 24.11.09, 09:39
                  nie, mąż mój z dawnego ciechanowskiego.
                • princy-mincy Re: princy 24.11.09, 09:41
                  wiem, bo tez prosze, jestem w koncu z Poznania
                  ale wiem, ze niektorzy mowia reklamowka o siatkach big_grin
    • exotique Re: słownik moje męża 24.11.09, 09:57
      badyle to kwiaty wg mnie
      reklamowka to torebka foliowa na zakupy czy siatka czy jak to zwal big_grin

      Asia, a sukienka i spodniczka to tez wsio ryba co?
    • bernimy Re: słownik moje męża 24.11.09, 09:59
      Dla mnie też ok, że reklamówka to torebka foliowa na zakupy smile
      • doral2 Re: słownik moje męża 24.11.09, 10:11
        i żeby się nie okazało, że ci rzeczywiście reklamówkę foliową kupi big_grinbig_grinbig_grin
        • asiaiwona_1 Re: słownik moje męża 24.11.09, 10:39
          badyle to kwiaty - zawsze jak mu mówię, że przed ślubem często
          kupował mi kwiaty i teraz też mógłby, to on zawsze pyta "a po co ci
          badyle?"

          co do reklamówki - już ja mu dokładnie pokażę z którego sklepu ta
          reklamówka ma być. Żeby przypadkiem faktycznie nie przyleciał z
          foliową siatą z biedronki big_grin
    • ceres9 Re: słownik moje męża 24.11.09, 15:37
      badyl to patyk a reklamowka to taka jednorazowa eee no reklamowka wlasnie.
      co wygralam?
      • ceres9 Re: słownik moje męża 24.11.09, 15:39
        przecie badyle i reklamowki powszechnie uzywane sa w jezyku polskim,przynajmniej
        przeze mnie^__^
        • asiaiwona_1 Re: słownik moje męża 24.11.09, 16:12
          no przecie ceresiku wyżej napisałam co oznaczają te słowa. No i nic
          nie wygrałaś, bo nie zgadłaś tongue_out
          • ceres9 Re: słownik moje męża 24.11.09, 16:16
            ue to szkoda myslalam ze cus odpaliszsad ;p
    • semida Re: słownik moje męża 24.11.09, 16:18
      A powiedzcie mi jak u was sie mowi na przedpokoj.Moj chlop gada ze to korytarz.Tak mnie to denerwuje ze ojej.I jeszcze dziecko mi tak nauczyl i mloda zamiast przedpokoj mowi korytasz.Nosz kooorwa mac,korytarz jest na klatce schodowenj nie?
      • asiaiwona_1 Re: słownik moje męża 24.11.09, 16:21
        u nas jest korytarz. Klatka schodowa to klatka schodowa. Przedpokój to
        inna nazwa korytarza, ale ja używam właśnie korytarza smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka