01.12.09, 13:42

Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę.
Pewnej nocy oświadczyła mu, że jest w ciąży.
On, nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą
sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby
uniknąć skandalu.
Zaproponował również płacenie alimentów do 18 roku życia na dziecko.
Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przesłać ci wiadomość, kiedy dziecko się urodzi?
- Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres
domowy, z jednym tylko słowem: "spaghetti", wtenczas zacznę słać Ci
alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjechała...
Po około 9 miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona
mówi:
- Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to
za kartka.
Maż na to:
- Daj mi tę kartkę, zobaczę co to?
Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać
pocztówkę, zbladł jak ściana i... zemdlał.
Na kartce było napisane:
"Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z
kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu!"
Obserwuj wątek
    • moonshana Re: Kawał 01.12.09, 13:51
      dobresmile
      a i tak o żabie lepsze. może nie wszyscy znają, więc piszę.
      kobieta postanowiła kupić mężowi na imieniny jakieś zwierzątko. chodzi po
      sklepach zoologicznych, chodzi, ogląda. i nie może się zdecydować. wchodzi do
      kolejnego sklepu, podchodzi do sprzedawczyni i mowi
      - proszę pani, chciałabym kupić jakieś zwierzątko mężowi na imieniny, ale nie
      wiem jakie,nie mogę się zdecydować.
      sprzedawczyni odpowiada
      - aaa, to tylko żabę, droga pani. tylko 50 zł.
      - oszalała pani?! 50 zł za żabę?!
      - ale wie pani, ta żaba robi laskę.
      kobieta myśli:" nałaziłam się, nogi mnie bolą, a co mi tam, kupię mu tą żabę" .
      i kupiła.
      wraca do domu, mąż w fotelu, kobieta podchodzi, składa życzenia, wręcza prezent.
      ponieważ zmęczyło ją to łażenie, poszła się zdrzemnąć. nagle budzi ją jakiś
      rumor dochodzący z kuchni. biegnie , patrzy a tam mąż z żabą siedzą przy stole i
      studiują książkę kucharską.
      kobieta pyta:
      - kochanie, co robisz?
      a mąż na to:
      - jak tylko żaba nauczy się gotować to ty wypie...dalasz!
      • aniuta75 Re: Kawał 01.12.09, 13:59
        Heheheh dobre obydwa big_grin.
      • bernimy Re: Kawał 01.12.09, 14:00
        Piękny big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        O żabie znam, też dobry smile
        • bernimy też kilka: 01.12.09, 14:06
          Kolega dzwoni do kolegi:
          - Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
          - Ładne???
          - Wypijemy, będzie ok...


          Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
          To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie
          pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi
          perfumami,
          i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a
          potem mówi:
          - Ty jesteś następna, grubasku...

          Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie,
          bo są świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta
          pogardliwie męża:
          - Twoja rodzina?
          - Tak, teściowie!


          Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił
          na krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i
          wodzie - koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło nijak
          się nie mieści. Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kilogramów..
          Postanowili nic mu nie dawać. Kolo zamiast chudnąć, poprawił się o
          10 kg. - Co jest, czemu nie
          chudniesz? - Jakoś nie mam motywacji...


          Wczoraj wyznałem wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
          - I co?
          - Nie pomogło, za trzy tygodnie ślub.


          Spotyka się dwóch mężów:
          - Słyszałem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się
          co??
          - Jeszcze nie, zamknęła się w łazience...
          • stillgrey Re: też kilka: 01.12.09, 19:36
            wymieklam przy porschewink
        • e.logan Re: Kawał 01.12.09, 15:29
          Oj przy tym o swiniach umarlamsmile) taki zyciowy jakistongue_out
    • mme_marsupilami Re: Kawał 01.12.09, 19:54
      Bardzo otyla kobieta poszla do lekarza po porade. Lekarz jak to zwykle bywa przepisal cudowne tabletki na odchudzenie. Po miesiacu kobieta wraca na kontrole, grubsza o jakies 20 kilo. Lekarz zaczyna ponownie zbierac wywiad:
      - Bierze Pani te tabletki co przepisalem?
      - Oczywiscie!
      - Ile?
      _ Ile ?! Ile ?! Az sie najem !
    • nutka07 Re: Kawał 01.12.09, 21:06
      Przychodzi gość do seks-shopu: - Dajcie mi gumową lalę. - Taką zwykłą, czy
      nowość na rynku, z modułem sztucznej inteligencji? - Nowość, mówisz pan? Daj
      pan, wypróbuję... Następnego dnia gość wraca: - Proszę mi wymienić na zwykłą. -
      Nie zadowala pana? - Nie dała........
    • nutka07 Re: Kawał 01.12.09, 21:30
      Myślę, że w celach wychowawczych dobrze jest mieć wózek dla bliźniaków nawet
      przy jedynaku. Gdy będzie większy można mu powiedzieć, że miał braciszka ale ten
      był niegrzeczny...



      To pewnie znane ale wkleje wink

      Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam
      wspaniale. - Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać. - To ja ją przyprowadzę, ale
      przyprowadzę też dwie inne koleżanki, a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
      - Niech i tak będzie. Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny
      siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę�
      - To ta ruda pośrodku. - Dokładnie. Skąd wiedziałaś? - Bo juz mnie wkurwia!



      Kolega do kolegi;bylem u lekarz zeby mi dal cos na kaszel,a on przepisal mi
      srodki przeczyszczajace... -i co,zazywasz? -tak -a kaszlesz? -nie mam
      odwagi...


      Jak pijemy: - Anorektyk - nie zagryza. - Egzorcysta - pije duszkiem. - Grabarz -
      pije na umór. - Higienistka - pije tylko czystą. - Ichtiolog - pije pod
      śledzika. - Kamerzysta - pije, aż mu się film urwie. - Ksiądz - pije na amen. -
      Laborant - pije, aż zobaczy białe myszki. - Lekarz - pije na zdrowie. -
      Matematyk - pije na potęgę. - Ornitolog - pije na sępa. - Pediatra - po maluchu.
      - Perfekcjonista - raz, a dobrze. - Pilot - nawala się jak messerschmit. -
      Syndyk - pije do upadłego. - Tenisista - pije setami. - Wampir - daje w szyję. -
      Wędkarz - zalewa robaka. - Członkinie Koła Gospodyń Wiejskich - piją, tańczą i
      haftują.
      • nutka07 Re: Kawał 01.12.09, 21:32
        W wieku 16 lat dziewczyna ma wymagania: młody, przystojny, bogaty, troskliwy...
        W wieku 20 lat - niekoniecznie młody, ale przystojny, bogaty i troskliwy. W
        wieku 25 lat - niekoniecznie młody i przystojny, ale bogaty i troskliwy. W wieku
        30 lat - żeby chociaż był troskliwy. W wieku 35 lat - "w sumie, sąsiadka ma
        niczego sobie tego męża".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka