Bylam dzis dokonczyc formalnosci zwiazane z moim usamodzielnieniem, pani mi wyliczyla na sztywno i wyszlo 8240zl

A co najlepsze, ja myslalam, ze to troche potrwa, zanim kase wyplacą, a jednak nie! Ponoc do nastepnego piatku powinnam juz miec

Czyli jeszcze w tym roku bede miec nowa lodowke, bo z meblami sie wstrzymamy jeszcze. Termin do rozliczenia mamy dosc dlugi, bo do kwietnia, wiec nie ma co sie spieszyc

Nawet nie wiecie jaka jestem happy, ze pozbede sie tych starych, rozpadajacych sie klamotow
A to dla was, pod te meble
dla ciezarnych i karmiacych: