Dodaj do ulubionych

tak mi strasznie głupio

17.12.09, 09:25
Kilka dni temu naszemu lokatorowi (mieszka w domu z moimi rodzicami)
ktoś przebił dwie opony i wysmarował maskę samochodu jakąś mazią
(zostały ślady). Samochód zawsze stoi przed naszym domem, to stara
kupa złomu, ale lokator ma jednak środek transportu. Nikt nikogo nie
widział, nie wiadomo kto to zrobił.
jakieś 2 tygodnie temu napisałam skargę do MPK (autobus przyjechał 5
minut za wcześnie, o mało mnie nie rozjechał na pasach, kiedy na
niego biegłam, nie zatrzymał się na przystanku, widząc, że biegnę,
przez co spóźniłam się do pracy 30minut <jechałam następnym, który z
kolei miał opóźnienie); musiałam podać dane osobowe i adres, bo
tylko na takie odpisują. Dostałam wczoraj list od MPK, że kierowca
został pouczony, a jeśli to się powtórzy, to dostanie pisemną
naganę...Oczywiście sprawdzili wszystko w komputerze, przyznali się
do winy i przeprosili za całą sytuację.
I teraz sedno sprawy - myślicie, że kierowca się zemścił??? Miał mój
adressad
Obserwuj wątek
    • mandziola Re:Skąd miał 17.12.09, 09:29
      Twój adres?
      • tabakierka2 Re:Skąd miał 17.12.09, 09:33
        mandziola napisała:

        > Twój adres?

        musiałam podać, pisząc skargę/reklamację.
        A skoro adres był w MPK to nie sądzę, żeby był problem z
        wyciągnięciem go (w MPK jeszcze w PRLu są)
        • mandziola Re:Ło rany.. 17.12.09, 09:38
          Myslisz, że mu powiedzieli: Zostałes upomniany, bo Tabakiera na ciebie
          nakablowała??? Ja pierdykam...
          • tabakierka2 Re:Ło rany.. 17.12.09, 09:43
            mandziola napisała:

            > Myslisz, że mu powiedzieli: Zostałes upomniany, bo Tabakiera na
            ciebie
            > nakablowała??? Ja pierdykam...

            ja tam nie wiem.
            Może powiedzieli 'Zostałeś upomniamy, była na Ciebie skarga' a on
            myć do pani Krysi i pani Krysia mu podała dane mojeuncertain brrrrr...
            Nie wiem, co wolę. Jesli zemsta, to już mam spokój, bo się zemścił,
            szkoda tylko młodegouncertain no i samochodu...A jeśli ktoś inny samochód
            zeszpecił, to strach, że ktoś może się koło domu kręcić...I tak źle
            i tak niedobrzeindifferent
    • bernimy Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:29
      Absolutnie nie łączyłabym tych dwóch wątków. Ludzie chyba nie są tak mściwi, nie
      sądzę.
      • mathiola Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:34
        Ludzie chyba nie są tak mściwi, ni
        > e
        > sądzę.

        Są, są. Nawet sporo świrów po tym świecie chodzi.
        Nie wiem, czy to kierowca czy zbieg okoliczności, ale na wszelki wypadek nie
        opowiadałabym o tym lokatorowi, niech myśli że to jego wina tongue_out
    • milva_barring Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:32
      Nie sądzę żeby się mścił. Ale ja jestem głupia i lubię myśleć, że ludzie są dobrzy...
      • tabakierka2 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:35
        mój mąż też nie łączy tych dwóch spraw, ale:
        1) nie mamy wrogów na osiedlu, moi rodzice są znani i lubiani (mamę
        zna chyba każdy z racji profesji)
        2)zbiegły się w czasie
        3) kto byłby tak chamski, że przebijać opony w samochodzie i
        smarować po masce jakimś syfem? i po co?
    • karra-mia Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:33
      nieeee
      ja to nawet wątpię, czy ten kierowca dostał pouczeniewink
      a sąsiad widocznie komuś podpadł
      • tabakierka2 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:37
        karra-mia napisała:

        > nieeee
        > ja to nawet wątpię, czy ten kierowca dostał pouczeniewink

        teraz przyjeżdża autobus i stoi np. 2 minuty na przystanku, więc
        chyba jednak dostałuncertain

        > a sąsiad widocznie komuś podpadł

        lokator.
        Nie podpadł - niemożliwe. Każdy każdego zna, to ulica osiedlowa
        (domki jednorodzinne). Ludzie tam mieszkają od lat, znają się.
        Każdy 'obcy' jest od razu rozpoznawany, a lokator mieszka tam już 3
        rok.
    • madame_zuzu Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:37
      Skargi nie skladałas do kierowcy, tylko NA kierowce. NIe sądze by
      udostepniano kierowcom dane osob ktore tez skargi skladaja
      • tabakierka2 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:38
        madame_zuzu napisała:

        > Skargi nie skladałas do kierowcy, tylko NA kierowce. NIe sądze by
        > udostepniano kierowcom dane osob ktore tez skargi skladaja


        wiem jak u mnie w firmie z poufnością jestuncertain
        w MPK działają podobnie. Wystarczy, że kierowca zna panią Krysię z
        202.
      • moonshana Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:42
        jeśli gwałciciel "cudownym sposobem" dowiedział się gdzie mieszka ofiara która
        zgłosiła przestępstwo na policję - taki fakcik - to kierowca z pewnością też
        mógł dowiedzieć się kto się na niego poskarżył. takie mamy realia.
    • madame_zuzu Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:40
      a moze to współlokator komuś podpadł?
      CO do msciwosci ludzi, to nie wierze w dobrotongue_out Sama chetnie bym
      zrobiła duzo gorsze rzeczy gdyby ktos mi baaaardzo za skore zalazł.
      • tabakierka2 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:45
        madame_zuzu napisała:

        > a moze to współlokator komuś podpadł?

        smile nie, on taki anemiczny.
        Tylko śpi, je, prawie z domu nie wychodzi, chyba, że na uczelnię.
        Nie miałby jak podpaść ani czym.
        To on pytał moich rodziców, czy mają jakichś wrogówuncertain
        • hellious Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:48
          Ludzie sa rozni, cholera wie, czy ten kierowca to nie jakis czubek. U mnie
          smieciarze potrafia wywalic kosz ze smieciami na maske, jak samochod im utrudnia
          wjazd pod smietnik.,
          • esse-lte hell 17.12.09, 09:53
            i dobrze robią.
            To wyworzenie smieci to ich praca.Dlaczego mają nosić pojemniki 200m
            skoro im jakiś cymbał zastawił wjazd?
            Chyba pod śmietnikami sa znaki "zakaz parkowania" no nie.
            Śmieciarz* ma dzwigać kosz bo jakaś paniusia albo laluś w garniturze
            postawił auto bo on jest np.DYREKTOR i mu wsio wolno?

            * jest forma śmieciarz?
            • hellious Re: hell 17.12.09, 10:06
              Mnie tam zwisa, bo samochodu nie mam wink Ale ostatnio sie smieciarze rozbuchali z
              tymi praktykami, bo artykul o nich byl w miejskie gazeciebig_grin ze za straz miejska
              i policje w jednym robia, bo zaczeli wywalac smieci nawet na samochody im nie
              przeszkadzajace, ale zle zaparkowanewink
              ps. nie wiem, czy forma " smieciarz" jest tu trafna, ale u mnie tak sie na nich
              mowi smile
              • madame_zuzu Re: hell 17.12.09, 10:39
                smile w Grecji Policje wlaściwie malo kto szanuje. Na skrzyzowaniach
                kierowcy bluzgają, wyzywaja policjantow kierujacych ruchem itd.
                Ale Panowie Śmieciarze- respekt!! Zaden kierowca nie powie nic
                zlego stojac na jednokierunkowej uliczce za smieciarka
                oprozniajaca smietnik. Bylam 2 x świadkiem u mnie na uliczce( 1
                kierunkowa) jak koles zatrabil na śmieciarę, która stała i
                smietniki oprozniala... trąbił, trąbił, co by szybciej, Panowie
                Śmieciarze wkurzyli sie i po skończonej pracy, włączyli światła
                awaryjne ( czesta praktyka w Grecji) i poszli na kawę do
                pobliskiego baru smile Za panem trąbiącym utworzył się już spory
                koreczek...i tak se stali niecierpliwi kierowcy..dobre 30 minutsmile
                I tutaj tak wlasnie robią. A ostatnio zastrajkowali...i smieci nie
                wywozili przed dobre 2 tyogdnie. Smrod unosil sie na wszystkich
                ulicach, a chodniki zasypane były smieciami, ze nie bylo
                przejscia. Mam krotki nocny filmik ( nagralam komorka) jak
                wygladaly ulice jeszce niedawno( wywiezli ten syf z
                koncu)..szczescie w nieszczesciu, ze strajk wypadl zimą... bo jak
                2 lata temu zasrajkowali w srodku lata, to byla masakra... ateny
                tonely w smieciach, a smrod odpadow w 40 stC upale byl nie do
                zniesienia uncertain i karaluchy jak konie wielkie biegały.,..brrrrrrrr
                • hellious Re: hell 17.12.09, 10:53
                  o szit, bleeeeee
            • esse-lte wywożenie* sorki:) 17.12.09, 10:11
    • margotka28 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:50
      ta teoria spiskowa jak dla mnie jest zbyt grubymi nićmi szyta. Skoro
      ten kierowca został pouczony, nawet nie dostał nagany to nie wydaje
      mi się, żeby mu się chciało ryzykować, przebijać opony w bliżej mu
      nieznanym samochodzie i to na osiedlowej uliczce, na któej jak
      piszesz wszyscy się znają.
      • tabakierka2 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 09:56
        margotka28 napisała:

        > ta teoria spiskowa jak dla mnie jest zbyt grubymi nićmi szyta.
        Skoro
        > ten kierowca został pouczony, nawet nie dostał nagany to nie
        wydaje
        > mi się, żeby mu się chciało ryzykować, przebijać opony w bliżej mu
        > nieznanym samochodzie i to na osiedlowej uliczce, na któej jak
        > piszesz wszyscy się znają.

        dostał chyba naganę ustną, kolejna miałaby być pisemna.
        Może faktycznie to nie on...Ale kto i w jakim celu?
        • mandziola Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 10:03
          Moze lokator wcale nie taki anemiksmile, albo gówniarze, którzy chcieli włąsnie
          anemikowi dokuczyc..
          • adkam77 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 10:30
            Ale dlaczego odrazu zakładać, że ktoś to zrobił aby się zemścic czy
            dokuczyć? Ja bym bardziej obstawiała na jakis małolatów co sobie
            popili i chcieli udowodnic jacy to odważni są. Niestety takie rzeczy
            sie zdażają.
            • margotka28 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 10:39
              o właśnie, coś w podobnym wniosku tłukło się po głowie wink
              • tabakierka2 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 10:48
                margotka28 napisała:

                > o właśnie, coś w podobnym wniosku tłukło się po głowie wink

                nie, na pewno nietongue_out
                Nie ma tutaj nastolatków, tzn. takich, którzy mogliby sobie popić i
                szaleć. Nie mieszkają tutaj żadni takowi, a obcy przecież nie
                jechaliby na obce osiedle < 30minut od centrum miasta> żeby starego
                grata dewastowaćsmile
                • olinka20 Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 14:56
                  Tabaka kobieto wierz mi niektórym tak sie nudzi, ze sa w stanie
                  przejechać te kilometry i zniszczyć komus auto- bo tak.
      • w_miare_normalna Re: tak mi strasznie głupio 17.12.09, 14:23
        tabakierko, a nie pomyślałaś o tym, że jakieś gówniarze się nudzili i
        przypadkiem trafiło na współlokatora ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka