Dodaj do ulubionych

Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce

17.12.09, 12:18
Syn mój wraca ze szkoły, zaśnieżony jak bałwan.
- Gdzie masz szalik??
- No nie wiem, zginął!! Położyłem na chwilę na ławce i ZGINĄŁ!!
- A gdzie masz tornister???????
- O jej! Chyba został w szkole! - Mamo, błagam, pojedź po niego, bo ja nie
przeżyję drogi powrotnej!!
Obserwuj wątek
    • margotka28 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 12:21
      a ja myślałam, że to moje dzieci są roztrzepane smile
    • aniazm Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 12:21
      rotflbig_grin
    • joanna266 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 12:25
      jakbym mojego 10 latka widziała.w tym stylu sytuacje sa moim chlebem
      powszednim zwłaszcza ta z zapominaniem plecaka.mój pierworodny
      potrafi nawet spodnie dzinsowe rozporkiem na tyłek załozyc i tego
      nie zauwazyc.majtki tez zakłada workiem na tyłek jak i wiekszosc
      koszulek metkami pod brode.pozatym swietnie sie uczy i nie mam z nim
      problemów szkolnych no nie licząc tego ze czasem zapomina plecaka i
      worka albo ze w tym akurat dniu nie ma lekcji badz jest wycieczkasmile
      o przedwczoraj rano tuz przed wyjazdem do szkoły oznajmił mi ze na
      pierszej lekcji bedzie mu potrzebna cerata
      malarska,pastele,drut,cekiny oraz brokat.jak sie łatwo domyslic
      wszystko oczywiscie miałam na stanie.wrwink
      • mathiola Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 12:37
        W zasadzie wszystko się zgadza.
        Mamy tego samego syna, tylko twój jest z przyszłości wink
        • mandziola Re:O.. to mój ojciec 17.12.09, 12:42
          jest egzemplarzem Twojego syna z dalekiej przyszłości.. Wczoraj odebrał swojego
          wnuczka z przedszkola i nie mógł znaleźć bluzy, czapki i szalika, któe to
          spokojnie leżały sobie na półce.. ciągnął dziecko w mrozie w kapturze (dobrze że
          tylko do samochodu).
          • joanna266 a i jeszcze 17.12.09, 12:47
            w ubiegłą srode o godzinie 17 15 spytał mnie z mina niewiniatka
            dlaczego od 15 minut nie jestem na zebraniu?na jakim zebraniu?
            pytam.no na szkolnym nie mówiłem ci?NIE mówiłes do jasnej
            cholery....mąz z narazeniem zycia dotarł na ostatnie 20 minut.mówie
            synku ty sobie wszystko zapisuj.najczesciej zapomina zapisac albo
            nie pamieta gdzie zapisał.czy jest nadzieja ze to minie???wie ktos
            cos?
            • tabakierka2 Re: a i jeszcze 17.12.09, 12:51
              joanna266 napisała:

              > najczesciej zapomina zapisac albo
              > nie pamieta gdzie zapisał.czy jest nadzieja ze to minie???wie ktos
              > cos?

              Twój syn, to wersja babci mojego męża z bardzo dalekiej przyszłości.
              Szanowna babcia ma dziś 92 lata - świetna kobietka.
              Kiedyś umówiła się z ostatnią psiapsióła, która jeszcze się ostała.
              Poszła pieszo. Po godzinie psiapsióła dzwoni do teściowej, kiedy
              babcia przyjdzieindifferent dotarła po 1,5h. Później mój mąż po nią pojechał,
              żeby już nie musiała sama wracać, ale wtedy się okazało, że nie wie,
              gdzie ma buty...Zapomniała bidulka, gdzie je zostawiłaindifferent Ostatecznie
              teściowa podjechała do psiapsiółki babci - buty stały wśród innych,
              ale były nowe i babcia ich nie poznałatongue_out
              no! więc jest nadzieja dla Twojego synabig_grin

              P.S podziwiam Twoją cierpliwość, mnie by chyba rozsadziło ze złości.
            • pszczolaasia nie minie 17.12.09, 13:01
              big_grin wasze dzieci to cala jabig_grin ale pocieszcie sie. o rzeczach wielkich beda
              pamietac bardzo dokladnie. po prostu nie zajmuja sie pierdolami typu, zebranie,
              rzeczy na platsyke czy szalik. no czy to wazne wobec piekna i urody wszechswiata???
              • joanna266 Re: nie minie 17.12.09, 13:06
                tylko jeszcze mi powiedzcie jak ja mam go w czerwcu puscic na 5
                dniowa wycieczke szkolną?albo z niej nie wróci bo zaginie gdzies w
                borach tucholskich albo z niej wróci ale bez plecaka,portfela i w
                pozyczonych butach.a ja w tym czasie zezre panokcie razem z
                palcami.na szczescie do tej pory nie chciał wyjezdzac na kolonie
                itp.ale w koncu kiedys musi...
                • pszczolaasia Re: nie minie 17.12.09, 13:09
                  nic mu sie nie stanie. spokojnie mozesz go puscic. prorokuje! kasa mu sie
                  skonczy po dwoch dniach bo gdzies ja przepusci, zgubi pare koszulek i czapke
                  ale wroci i bedzie zajebiscie szczesliwy i bedzie mial mnostwo przyjaciol. big_grinbig_grin
                  ja zawsze nawizywalam nowe znajomosci jak chodzilam po polach i szukalam roznych
                  swoich rzeczy. cud ze mnei nikt never nie zabil ani nie przelecial...nie zebym
                  byla jakmims brzydactwem. po proistu szczerze z oczu mi patrzylo. po prstu
                  ludzie wielcy nie mja glowy do drobiazgow ale zawsze sie znajdzie ktos gotow
                  czlowiekowi w potzrebie pomoc no!
                  • joanna266 dzieki za pocieche;-) 17.12.09, 13:17
                    jedyne co mnie bedzie trzymac przy zyciu to fakt ze teraz telefony
                    kom.są..bede esemesy słac i przypominac.chyba ze sie wkurzy i
                    wyłaczy telefonsmile
                    gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
                    • tabakierka2 Re: dzieki za pocieche;-) 17.12.09, 13:21
                      joanna266 napisała:

                      > chyba ze sie wkurzy i
                      > wyłaczy telefonsmile

                      albo zgubitongue_out
                • m.i.n.e.s Re: nie minie 17.12.09, 14:46
                  joanna266 napisała:
                  > tylko jeszcze mi powiedzcie jak ja mam go w czerwcu puscic na 5
                  > dniowa wycieczke szkolną?albo z niej nie wróci bo zaginie gdzies w
                  > borach tucholskich albo z niej wróci ale bez plecaka,portfela


                  Asia
                  wroci wroci, pewnie cos zgubi, a ile nowych rzeczy przywiezie.
                  Moj z ostatniej wycieczki wrocil bez bluzy i spodni, ale za to z
                  dodatkowa dziewczeca skarpetka, obca koszulka, spodniami i o zgrozo
                  butami.W butach nie chodzil, ot tak spakowal po prostu.

                  Przed piewsza wycieczka pokazalam mu gdzie chowam pieniadze, po
                  wycieczce mial do mnie pretensje, ze musial pozyczac, bo nie dalam
                  mu kasy, hee? pieniadze lezaly tam gdzie je wlozylam

                  Z niego dobry matematyk, wiec licze sie z tym, ze zostanie juz taki
                  zakrecony.
                  • joanna266 Re: nie minie 17.12.09, 17:06
                    moj tez jest świetny z matmysmilemoze to cos w rodzaju cos za cossmile
    • pszczolaasia Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 12:52
      moze taka bedzie dobra?
      sciana
      • joanna266 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 12:58
        mnie rozsadza ze złosci nie raz.probowałam juz wielu metod niestety
        zadna nie skutkuje.szkolny psycholog powiedział ze mam sie cieszyc
        ze swietnie sie uczy i nie czepiac o szczegóły.nauczyciele patrza na
        niego litosciwie bo bierze udział w olimpiadach szkolnych i nawet
        zajmuje niezłe miejsca ale zycie z nim łatwe nie jest.taki typ
        ubranie,plecak itp to dla niego przyziemne sprawy którymi w natłoku
        mysli jego głowa nie chce sie zajmowacsmilea jabróbuje sie
        przywyczaic....
        • pszczolaasia totototo! 17.12.09, 13:03
          taki typ
          > ubranie,plecak itp to dla niego przyziemne sprawy którymi w natłoku
          > mysli jego głowa nie chce sie zajmowacsmile

          i to nei tak ze nie chce, tylko nie ma czasu albo wyrzuca z glowy jako zbedny
          balast, sa przeciez wazniejsze rzeczy....
          tongue_out
    • zuzanka79 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 13:04
      Był taki czas, że mój syn za każdym razem , gdy go poprosiłam
      przynosił z przedszkola do prania nie swoją piżamę. Wyprałam piżamki
      chyba całej grupie.

      I hit tej zimy - przyjście do domu w nieswoich ... butach. Buty
      Filipa r. 32, buty kolegi r.30. Ale kolega też nie zauważył tongue_out
      • joanna266 piekne 17.12.09, 13:08
        ze tez wcisnął te nogismile
        gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
    • moninia2000 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 13:21
      smile Hahahahhahaha!
      To ja sie dolaczam, jakbym o .....sobie czytala. Jak bylam mala po
      prostu wszystko zapisywalam, problem w tym, ze moja mama wysylajac
      mnie do sklepu po mleko, make i chleb na przyklad zabraniala mi
      zapisywac, zebym pamiec cwiczylawink No i...wracalam po dluzszym
      czasie, owszem, z cukrem, kawa i papierem toaletowym na przyklad.
      Nic mi nie pomaga.
      Taka juz jestem,ale ostatnio sie wystraszylam, bo kolega wykryl, ze
      to problem z watroba. Taki jasnowidzsmile Owszem, mam, ale nie
      sadzilam, ze to przez to...
      Mowi, ze wlasnie takie roztrzepanie, zapominanie itp sa przejawem
      problemow z watroba.
    • bernimy Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 13:23
      Ooo to Twoje fajne życiowe przypadki widzę, że przechodzą też na dzieci big_grin No
      cóż, masz nie nudne życie smile
    • amoreska Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 14:52
      Ja zazwyczaj udawałam się po reklamówkę z rzeczami na basen (basen w szkole)suspicious .

      P.S. Znalazłaś tornister?
      • mathiola Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 15:14
        > P.S. Znalazłaś tornister?

        Tak. Leżał na ławce przed szkołą smile
        I tak sobie przypomniałam, że ja swój plecak na placu zabaw zostawiłam i mi go
        policja na drugi dzień oddawała... To co się dzieciaka czepiam, no nie? wink
        • mathiola Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 15:15
          jako dorosła osoba ofkors, parę lat temu
          • zuzanka79 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 18:48
            Spoko, ja to się wstydziłam wcześniej przyznać przyznać,
            ale Tobie teraz w tajemnicy powiem, że nie wiem ile razy ja do pracy
            samochodem pojechałam, a pieszo wracałam do domu big_grin Tak mi się jakoś
            zapominało. I ja jak z tej pracy wychodziłam, to ja naprawdę nie
            widziałam, że vis a vis drzwi wejściowych na wyznaczonym miejscu
            stoi moje kombi. Na szczęście parking przed bankiem monitorowany
            • ez-aw Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 19:59
              To jest piękne smile
              Wiem, ze macie ciężko z dziećmi, ale czyta się to fantastycznie big_grinbig_grin
    • kajos5 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 15:01
      "czy jest nadzieja ze to minie???wie ktos
      cos?"

      nie chcę Cię straszyć ale mój ma 14 lat i jeszcze mu nie minęło... Żywcem do
      nieba mnie wezmą po tym co ja z nim przechodzę.

      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/ojxevcqgnovoz6v8.png
      Beatka
      • adkam77 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 17:37
        Raczej nie minie. Mój ma 12 lat i nie przeszło mu. Czasami to mnie
        furia bierze, bo sama raczej nie zapominam i nie gubię.
        • doral2 Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 18:27
          zajebisty wacik, uśmiałam się do łez big_grinbig_grinbig_grin
          • karra-mia Re: Szkoda, że nie ma emotki załamującej ręce 17.12.09, 21:53
            ja teżbig_grin
            próbowałam przeczytać mężowi,ale mi nie wyszło, ze śmiechu nie umiem
            słowa powiedziećbig_grin
    • mathiola Postanowiłam dziś upiec pierniczki... 20.12.09, 22:21
      Rozrobiłam sodę z mąką, zagotowałam miód z przyprawami i wystawiłam garnek na
      ganek. I co? I gówno. I córka wylałam mi połowę miodu na ganek!! A braciszek
      stał obok i pytał: "A co to takie śmierdzące jest mamoooo??".
      Nawet nie wiecie jak się wkurwiłam. Aż się spłakałam. Więcej przyprawy nie
      miałam! W sklepie też nie było, do grzanego wina i piwa kupiłam.....
      Dlaczego nie ma emotki załamującej ręce?
      • zuzanka79 Re: Postanowiłam dziś upiec pierniczki... 20.12.09, 23:28
        mathiola napisała:

        > Dlaczego nie ma emotki załamującej ręce?

        Mnie by się taka i na męża przydała. Wczoraj mówię do małża
        wracającego z dworu: przynieś mi z piwnicy buraczki na barszcz i
        kilka jabłek, ciasto upiekę. Przyszedł, podaje mi siatkę, zaglądam
        do środka: kilka ziemniaków, pietruszka, seler i marchewki. Pytam: o
        co prosiłam? Odpowiedź - nie wiem.
        No dobra. Zrobiłam zupę "oszukany rosół", ziemniaki, kotlety, ale
        nie mam sałatki żadnej do tego. Pytam małża, czy się na dół nie
        wybiea, a co chcesz - pyta. Ja na to, możesz mi przynieść czerwoną
        kapustę w słoiku stoi ( tu mówię dokładnie gdzie). Przychodzi
        przynosi ... ogórki z curry i selerem.

        Dlaczego nie ma emotki załamującej ręce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka