17.12.09, 14:15
informuję że mam na sobie: gatki typu bokserki, grube skarpety, grube spodnie
, długie kozaki ocieplane,podkoszulkę, jeden sweter, drugi sweter bez rękawów
- na to kurtka, czapka typu uszatka względnie 'ruski człowiek", rękawiczki - a
i tak mi było zimno jak przed chwilą wyszłam na zewnątrz!!! a zapowiadają
większe mrozy/ trzeba będzie na to wszystko zarzucić pierzynę i nieść w
ramionach przenośny kaloryfer.
Obserwuj wątek
    • haja197222 Re: zimno 17.12.09, 14:46
      Ja rzucam psu patyk, pies biegnie, ja biegnę za psem i w ten sposób mi nie zimno wink
      • mme_marsupilami Re: zimno 18.12.09, 09:11
        U mnie nie jest tak zimno jak w PL, ale swiadoma ze niedlugo moze byc w okolicach zera "zainwestowalam" w grzejnik:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ij/xd/byhj/hSa1gbQaNAfAIzSYkA.jpg
        "Grzejnik" jest moim swiatecznym gosciem wink Wszystkim polecam i pozdrawiam serdecznie wlascicielke wink
        • moonshana Re: zimno 18.12.09, 09:26
          super. tylko ja mam psa. niektóre psy kładą się na stopach właścicieli grzejąc
          im owe stopy własnym ciałem. a mój degenerat kładzie się obok stóp i zaczyna je
          podgryzać. delikatnie, jednakowoż szczypiącosmile a jak człowiek majtnie taką
          obgryzaną stopą to jest dla kundla sygnał do imprezy: przynosi swoje zabawki,
          rzuca na stopę człowieka i obgryzając ww. stopę " odzyskuje" swoje skarby które
          najwyraźniej owa stopa chciała zagarnąćsmile
          w sumie też rozgrzewające, jak się człowiek stopami namacha, ale wolałabym
          jednak kotasmile
    • moonshana Re: zimno 17.12.09, 15:05
      właśnie wyszłam odpalić samochód, bo rano żarty sobie robił... pytanie do
      znających się: dlaczego poszedł dopiero za 4 razem? i czy wszystkie diesle tak
      smrodzą? bo jak już zapalił i ogarniałam go z śniegu ujrzałam z tyłu czarność:smile
      kolega mi tu mówi że diesle tak mają ale ja mu nie wierzę. i jeszcze gada że
      diesle czasem w mróz nie chcą zapalić w ogóle. straszy mnie?
      • doral2 Re: zimno 17.12.09, 17:55
        nie chcą w mróz zapalić, bo przy silnym mrozie z oleju napędowego wytrąca się
        parafina i zatyka pompę paliwową. znam to z autopsji.
        odpala się wtedy na kopcia, ale nie wiem jak się to robi, bo to maużonek się tym
        zajmuje. podpala się gazetę i gdzieś podtyka, ale nie wiem gdzie.

        ja pod spodnie to jeszcze rajstopy zakładam uncertain
      • bswm Re: zimno 17.12.09, 18:05
        Kup sobie na stacji dodatek do paliwa na mrozy, ja dolewam jak robi się zimno i
        odpala idealnie, nawet jak 4 lata temu było -30, to nie było z nim problemów. A
        smrodzić, smrodzą diesle i "puszczeją" czarne bączki wink Kolega dobrze mówi.
    • ceres9 Re: zimno 17.12.09, 18:19
      lubie ciebig_grin
      • moonshana Re: zimno 17.12.09, 18:26
        ceres, ale mnie lubisz? powiedz, powiedz że mnie! no powiedz! bo ja
        się opuszczona czuję! fajnie by było gdyby mnie ktoś dziś coś miłego
        powiedział. no mów, mów,mów - mnie lubisz?
        • ceres9 Re: zimno 17.12.09, 18:46
          no ciebie,ciebiebig_grin
          • moonshana Re: zimno 17.12.09, 18:56
            nooooo, od razu mi lepiejsmilesmilesmile
    • moonshana Re: zimno 17.12.09, 18:21
      dziękuję za rady. dziś już na stację nie jadę bo zimnosmile ciekawe czy
      jutro mi odpali. od razu mówię że to mój pierwszy samochód, kocham
      go miłością wielką, mówię do niego "a ti, ti, ti, moje śliczne" - i
      zupełnie się nie znam na motoryzacji. a chłop wyjechał i wraca w
      sobotę. doral, weź się dowiedz o co chodzi z tym kopciem, niech ja
      coś wiem, to będę szpanować że taka wyedukowana jestemsmile
      to co się wlewa też sobie kupię albo poczekam na chłopa i
      zadysponuję zakupsmile
      • doral2 Re: zimno 17.12.09, 18:30
        moonshana napisała:

        "..doral, weź się dowiedz o co chodzi z tym kopciem, niech ja
        > coś wiem, to będę szpanować że taka wyedukowana jestemsmile..'

        chętnie, ale teraz to awykonalne, albowiem mój maużonek tyż na wyjeździe i wróci
        w niedzielę uncertain

        a o te wlewane to normalnie na stacji benzynowej pytaj, chłopaki doradzą.
        • schiraz Re: zimno 17.12.09, 20:49
          Ponieważ pracuję na stacji, choć nie chłopak jestem, polecam ci preparat, który
          nazywa się skydiesel. Kieruj się kolorem żółtym, czarne napisy, butelki 0,5 i 1
          l. Baaardzo dobry, dostępny na wielu stacjach, naprawdę samochód odpala jak złoto.
      • esposa100 Re: zimno 18.12.09, 19:57
        moonshana napisała:

        > dziękuję za rady. dziś już na stację nie jadę bo zimnosmile ciekawe czy
        > jutro mi odpali. od razu mówię że to mój pierwszy samochód, kocham
        > go miłością wielką, mówię do niego "a ti, ti, ti, moje śliczne" - i
        > zupełnie się nie znam na motoryzacji. a chłop wyjechał i wraca w
        > sobotę. doral, weź się dowiedz o co chodzi z tym kopciem, niech ja
        > coś wiem, to będę szpanować że taka wyedukowana jestemsmile
        > to co się wlewa też sobie kupię albo poczekam na chłopa i
        > zadysponuję zakupsmile

        Obawiam się, że przy silnych mrozach nawet tak mocne uczucie jak Twoje nie
        będzie w stanie rozgrzać jego "serca".
        Nie bez przyczyny w dawnych czasach głębokiego PRL we wszego typu ciężkich
        maszynach, ciężarówkach czy na bazach PKS (podobno do tej pory się zdarza),
        łebscy kierowcy zbuntowanych aut rozpalali ognisko, które rozgrzewało magiczny
        płyn i umożliwiało odpalenie pojazdu.
        Ogniska odpalać nie radzę, ale przy 20 czy 30 stopniach na minusie zdecydowanie
        częściej będzie problem z dislem niż benzyną (w nowszych autach nie ma pewnie
        tego problemu).
        Główny problem w starszych dislach stanowi olej mineralny wlewany do silnika,
        który to jest gęstszy. W dzisiejszych autach można stosować już półsyntetyki czy
        syntetyki.
    • agni71 Re: zimno 17.12.09, 20:21
      kaloryfer? Nie, wystarczy pociagnąc na saneczkach metrowej długości (a
      wiec samych w sobie troche ważących) dwójke dzieci smile Ja tam sie dzisiaj
      spociłam....
    • moonshana Re: zimno 18.12.09, 09:02
      łgałam jak pies jak twierdziłam że wczoraj było zimno. wczoraj było całkiem,
      całkiem. to dzisiaj jest zimno!!! wyszłam rano z psem odśnieżać samochód, ja
      odśnieżałam a pies po chwili zwiał do klatki. głupi nie jest, marznąć nie
      będziesmile samochód po kilku fochach zapalił co sprawiło że ajlowijuje go jeszcze
      bardziejsmile co nie zmienia faktu że ów płyn cudowny kupię i wleję. na marginesie
      nie wiem co to jest, ale przy minus 14 stopniach zanikają we mnie ludzkie
      odruchy: nic mnie nie rusza , tylko chcę do ciepłości! jeszcze raz dziękuję za
      pomoc.
      • hellious Re: zimno 18.12.09, 09:52
        U mnie dzis niby -8 ma byc, ale nie wiem jeszcze, czy faktycznie tak zimno, bo
        wyleze nie wczesniej niz o 15.30 i to tez z musu.
    • mathiola Re: zimno 18.12.09, 09:56
      Rajstopy załóż, ja w mrozy zakładam, chociaż normalnie nienawidzę. I wtedy mogę
      sobie w bluzeczce biegać, ale od goleni mi ciepło bo mi się sztywne zimne
      spodnie o łyski nie ocierają smile
      Ja nawet rękawiczek jeszcze nie znalazłam.
      • mathiola Re: zimno 18.12.09, 09:58
        O łydki. Się nie ocierają wink
    • margotka28 Re: zimno 18.12.09, 10:04
      mi dzisiaj jest kurewsko zimno. Siedzę w dwóch swetrach, chuście i
      mam sine paluchy sad Na herbatę patrzeć nie mogę!!! Buuuuu.
      I też wyznanie poczynię, może się cieplej zrobi: moonshana lubię
      cię tongue_out: tongue_out: tongue_out:
      • moonshana Re: zimno 18.12.09, 10:12
        ha!!! od razu przyjemniej!!!
        • doral2 Re: zimno 18.12.09, 19:26
          proszę mnie nie wcurwiać!! u mnie jest minus piętnaście, niech to chmura zawali!!
          • moonshana Re: zimno 18.12.09, 19:38
            u mnie też. pół godziny temu wróciłam ze spaceru z kundlem i jeszcze
            się nie mogę ogrzaćsad na ulicach są takie pustki jakby godzina
            policyjna byłasmile
          • mamolka1 Re: zimno 18.12.09, 19:38
            Wiecie co ?
            Ja właśnie sprawdziłam, na 4 piętrze na termometrze jest -15 .
            Niby zimno ale ja 15 minut temu wróciłam z dworu - odziana w bluzkę z długim rękawem , polar oraz kamizelkę, spodnie normalne bez żadnych rajstop i nie zmarzłam.
            Nie biegałam za psem ani dzieckiem , normalnie sobie szłam.
            Już mnie trzeba zamknąć czy jeszcze poczekać ????
            • moonshana Re: zimno 18.12.09, 19:44
              nie ma sprawiedliwości na świecie!!! ja Ci dam, polarek,
              kamizeleczkę!!!! bez rajstop!!! Ty się przyznaj że łgałaś, że
              naprawdę zmarzłaś okrutnie, przyznaj się bo sama nie wiem... co! ale
              na pewno coś strasznego !!!
              • mamolka1 Re: zimno 18.12.09, 19:55
                Jak chcesz to się ubiorę tak jak byłam na dworze syn mi fotkę zrobi i Ci poślę - ja po prostu z gatunku tych dostosowujących się do temperatury w zimie ciężko mi zmarznąć a w lecie dużo trzeba żeby mi było za ciepło . Najlepsze jest to że cała trójca moja te cechy po mnie odziedziczyła i np. teraz po chacie w której mam skręcone kaloryfery ( mnie ciepło, chłop jak wróci pewnie porozkręca ) młodzież biega w krótkich gaciach , rękawkach i na bosaka.
                Jest jeden wyjątek - po godz 19 za bata niepójdę się kąpać - od samego szumu wody o tej porze mi się zimno robi. Rano nawet o 6 mogę paradować goła i mokra smile
                Za to auto mam delikatne i szybkomarznące
    • madame_zuzu Re: zimno 18.12.09, 23:58
      dobić Was?tongue_out
      U mnie było dzisiaj +18stC, jutro ma byc +17stC, a w niedziele......
      +21! big_grin


      ale co z tego, jak bez sniegu ?sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka