Dodaj do ulubionych

inteligencja a wiedza (wyuczona)

18.12.09, 09:44
co jest waszym zdaniem bardziej potrzebne w życiu?
jedno z drugim musi iść w parze?
Takie mi się pytania nasuneły, bo pracuję z osobą o bardzo wybujałym
ego i przekonaniu o własnej nieprzeciętnej inteligencji, kiedy ona
tak naprawdę ma wyłącznie wiedzę, ale inteligencji moim zdaniem, nie.
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 09:46
      inteligencja emocjonalna to jest cos co jest bardzo wazne. reszte da sie nadgonicwink
    • bswm Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 09:47
      tabakierka2 napisała:

      > co jest waszym zdaniem bardziej potrzebne w życiu?

      Zdecydowanie inteligencja.
    • karra-mia Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 09:49
      inteligencja ważniejszasmile
      wiedzę to sobie człowiek może czasem w dupę wsadzićuncertain Prócz
      posiadania wiedzy, trzeba tez umieć ją wykorzystać, połączyć pewne
      fakty, wydedukować jakieś rozwiązanie, dojśc do jakiegoś wniosku,
      który w książkach nie jest podany.

      Ja mam wokół znów kilka ludzi, którym się wydaje, ż eposiadają
      ogromną wiedzę i inteligencję oczywiście, bo pokończyli Wyższe
      Szkoły Gotowania Na Gazie... znaczy się, wydaje im się, bo mają mgr
      przed nazwiskiem i nic już czytać nie muszą, nieczego słuchać nie
      muszą, niczego uczyć się nie muszą, bo mają MGR...
    • mathiola Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 09:50
      Inteligencja jest ważna, a wiedza wyuczona potrzebna smile
      Znałam dziewczynę inteligentną, ale po podstawówce. Była tak nieokrzesana, że w
      głowie się nie mieści. Potrafiła walić gafy typu: Myślałam, że Wietnam leży w
      Chinach wink
      Ludzie postrzegali ją jako totalne dno, a ja wiem, że była inteligentna, w lot
      łapała to, co się jej przekazywało. Tylko uczyć jej się nie chciało.
      I nawet nie o szkoły idzie, wystarczyłoby poczytać, pointeresować się. Osoby z
      naturalnym pędem do wiedzy są mądre mimochodem smile
    • annabetka Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 09:50
      Zdecydowanie inteligencja,człowiek inteligentny nawet jeśli nie ma wykształcenia
      wyuczonego interesuje się życiem ,światem,wiedzą ogólnie mówiąc...Człowiek
      inteligentny ma znakomitą intuicję ,wie jak gdzie i kiedy się
      odezwać/zachować.Znam wiele osób bardzo inteligentnych ,przebijających wiedzą i
      zachowaniem osoby "wysoko" wykształconych.
      • grave_digger Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:05
        inteligencja
        co tam wiedza wyuczona, jak w życiu realnym liczy się tylko to coś z czymś jedni
        rodzą drudzy nie, niestety. pewna elastyczność umysłu i szerokie horyzonty.
        pod inteligencją mam też na myśli dojrzałość emocjonalną.
        • przeciwcialo Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:09
          Nieraz tej rzekomo wyuczonej wiedzy niektórzy za nic nie potrafią
          praktycznie wykorzystac.
          • nati.82 Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:19
            Żadna wiedza wyuczona nie zastąpi wrodzonej inteligencji. Wiedza się przydaje,
            ale trzeba umieć z niej korzystać.
    • moonshana Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:20
      inteligencja. wiedzę można nabyć bądź nie.
    • triss_merigold6 Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:36
      Inteligencja pozwala przyswajać, przetwarzać i wykorzystywać wiedzę.
      W pracy...cóz... jest mnóstwo zawodów i zadań przy których bardzo
      bystry człowiek ale nieposiadający określonej wiedzy jest zerem.
      Jako najbardziej użyteczną obstawiałabym kombinację: przeciętne IQ,
      niezła inteligencja emocjonalna i szeroka wiedza z umiejętnością
      praktycznego zastosowania.
      • joanna266 Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:42
        jesli człowiek jest inteligentny to znakomicie umie ukryc braki
        wiedzy na dany tematsmile
        • przeciwcialo Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 11:11
          W wysoko specjalistycznych dziedzinach brak wiedzy nijak inteligenja
          nie pokryje.
          Najlepsza jest kompilacja inteligencji i wiedzy.
          • joanna266 Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 11:17
            no masz racje w specjalistycznych dziedzinach byłoby trudnosmile
        • triss_merigold6 Och czyżby? 18.12.09, 11:50
          Naprawdę? Kolejny pościk z cyklu "jak kura domowa wyobraża sobie
          wielki świat"? Wyślę Cię na wykład z prawa konstytucyjnego dla
          studentów, chcesz? A może wolałabyś zredagować książkę? Albo zrobić
          tłumaczenie przebiegu i postanowień konferencji przewodniczących
          parlamentów państw UE? Też nie? Ojej.sad
          Może w bardzo luźnej rozmowie towarzyskiej można korzystać w wiedzy
          z publikacji popularnonaukowych ale nie w pracy wymagającej
          specjalistycznego przygotowania i praktyki.
          Nie uda się niuniu udawać umiejętności obsługi szeregu urządzeń,
          specjalistycznych programów, przeprowadzenia zabiegu medycznego czy
          zaprojektowania wielokondygnacyjnego budynku, to takie przykłady
          pierwsze z brzegu.
          • ciociacesia wez triss 18.12.09, 12:25
            co to za unix jak trzeba nim administrowac tongue_out
            • triss_merigold6 Re: wez triss 18.12.09, 12:30
              Na przykład. Nie sądzę też abym inteligencją nadrobiła tu i teraz
              brak umiejętności prowadzenie księgowości firmy czy robienia ofert
              przetargowych.
              • tabakierka2 triss 18.12.09, 12:36
                no, ale mi nie chodziło o tego typu sytuacje, bo wiadomo, że w
                przypadku specjalistów nie ma opcji braku wiedzy. Mówię raczej o
                opcji takiej, że mamy np. lekarza specjalistę, który ma wiedzę (może
                nawet doktorat), ale więcej osiągnał poprzez pracę (naukę)ale
                inteligentny jest średnio...
                • triss_merigold6 Re: triss 18.12.09, 12:41
                  Rzutuje mu to na sposób wykonywania pracy? Jest mniej wydajny,
                  popełnia błędy? Jeśli nie to nie ma to żadnego znaczenia.
                  Chodzi Ci o empatię? Umiejętność pracy z ludźmi?
                  • tabakierka2 Re: triss 18.12.09, 13:02
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Rzutuje mu to na sposób wykonywania pracy? Jest mniej wydajny,
                    > popełnia błędy? Jeśli nie to nie ma to żadnego znaczenia.
                    > Chodzi Ci o empatię? Umiejętność pracy z ludźmi?

                    emapatia generalnie przydaje się w zyciu, tak samo jak umiejętność
                    współpracy - od tego może przecież zależeć ewentualny awans/lub brak.
                    Chodzi mi o to, że możesz mieć wiedzę,być fachowcem, ale dzięki
                    ciężkiej pracy, a obycia (inteligencji) jako takiej nie wykazywać
                    zbytniej
                    • triss_merigold6 Re: triss 18.12.09, 13:13
                      Inteligencja emocjonalna jest przydatna, tego nikt nie podważa.
                      Obycie nie jest tożsame z inteligencją, można być kompletnym
                      kretynem ale miłym i jako tako przyuczonym zasad savoir vivre.

                      Inteligencja mierzona (niedoskonale) w IQ to pewien potencjał
                      umiejętności uczenia się, zapamiętywania, kojarzenia, przewidywania,
                      rozumienia abstrakcji. Człowiek z Zespołem Downa może być przemiły,
                      wczuwać się w cudzy nastrój etc. ale nie będzie INTELIGENTNY.
                      Z drugiej strony - człowiek z zespołem Aspergera może mieć ogromną
                      wiedzę, fenomenalną pamięć ale zero rozumienia cudzych emocji,
                      nastrojów, żartów - efekt społeczny taki, że jest odbierany jak
                      kretyn.
              • totorotot Re: wez triss 18.12.09, 21:15
                >> ciociacesia
                >co to za unix jak trzeba nim administrowac tongue_out


                >>Triss
                >Na przykład. Nie sądzę też abym inteligencją nadrobiła tu i teraz
                >brak umiejętności prowadzenie księgowości firmy czy robienia ofert
                >przetargowych.


                Mylisz się. Osoba inteligentna jest w stanie opanować poruszanie sie w unixie oraz prowadzenie ksiegowosci BEZ konczenia studiow w tym kierunku.


                Słowo klucz- nauczyć się
                • woman-in-love znajomość języka 18.12.09, 22:08
                  bardzo dobrym przykładem jest opanowanie języka obcego: słownictwo, gramatyka,
                  wymowa itd. Trzeba się porządnie przylozyć do roboty, żeby móc formułować mysli
                  w obcym języku bez przyprawiania rozmówcy o mdłości. Oczywiście - inteligencja
                  każdego rodzaju jest niezbędna - chocby ze względu na sposób zapamiętywania,
                  kojarzenia itd., ale nie zastąpi rzetelnej roboty. Bredzenie o tym, że
                  niechlujny bełkot pozwala się cieszyć z rzeczy "niedopowiedzianych",
                  wymachiwanie łapami i katowanie tymi eeeeeeemmmmmmmmm - to żałosny kamuflaż
                  lenistwa połączonego z zadufaniem. I nie chodzi tu koniecznie o kończenie
                  studiów (WYJĄTKIEM MEDYCYNA)
          • guderianka Re: Och czyżby? 18.12.09, 19:11
            Możesz mi wysłać bardzo proszę.
            Siedząca w domu była 7letnia kura.
            Zapewniam że poradzę sobie z każdym z tych wyzwań.
            Niuniu.
    • ez-aw Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 10:42
      Bardziej jest potrzebna inteligencja, bo ona podpowie człowiekowi, że jest mu
      potrzebna wiedza i pomoże ją zdobyć, oraz prawidłowo wykorzystać.
      Sama wiedza - często to za mało.
    • figrut Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 11:18
      Zdecydowanie inteligencja jeśli trzeba wybrać tylko między tymi dwoma.
      Dorzuciłabym jeszcze do tego ambicję, aby dobrze tą inteligencję wykorzystać.
    • bernimy Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 11:40
      I jedno i drugie jest potrzebne.
      Zarówno brak wiedzy jak i brak inteligencji może być szkodliwy.
      • doral2 Re: inteligencja a wiedza (wyuczona) 18.12.09, 20:19
        imho i jedno i drugie.
        inteligencja by skorzystać z przyswojonej wiedzy, wiedza by wspomagać inteligencję.

        najgorzej gdy ani jednego, ani drugiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka