Dodaj do ulubionych

szukam pilnie ksiazki

11.01.10, 21:33
Wszystko o wegetarianizme Marii Grodeckiej.
jak ktoras ma moze wersje w pdf itp? a dokladniej mi chodzi o
przepisy. bede wdzieczna bardzo...



a dokladniej o przepis na jarski pasztet z grochu
Obserwuj wątek
    • romashka Re: szukam pilnie ksiazki 11.01.10, 21:37
      Przykro mi, jam mięsożerna. Kali lubić mięso smile
    • madame_zuzu Re: szukam pilnie ksiazki 11.01.10, 21:41
      ja tez miesozerna,ale kurde zgubilam te ksiazke a chcialabym zrobic ten
      zajebisty pasztet.... i nigdzie go ni maaaaaaaaaaaaa
      • doral2 Re: szukam pilnie ksiazki 11.01.10, 21:52
        ja o tej książce nawet nie słyszałam...
      • dzidaa Re: szukam pilnie ksiazki 11.01.10, 21:59
        jakie wymagania , no prosze no


        57. Jarski pasztet z grochu
        Składniki tego pasztetu są tak skomponowane, aby nie tylko był smaczny, ale żeby
        dostarczał
        wszystkich aminokwasów egzogennych potrzebnych do syntezy pełnowartościowego
        białka. Lizyna jest w grochu, metionina w kaszach, seler, cebula i marchewka są
        źródłem
        tryptofanu i izoleucyny, a grzyby i jajka posiadają wszystkie aminokwasy egzogenne.
        1 kg namoczonego przez noc grochu (lepszy łuskany, bo szybciej się gotuje)
        1 szklanka ryżu i 1 szklanka kaszy jaglanej
        ½ kg pieczarek
        60 dag cebuli
        1 duży lub 2 średnie selery, 3-4 marchewki, 1 por,
        40 dag tartej bułki
        4-5 ząbków czosnku
        5 jajek
        2 szklanki wywaru z warzyw, np. z suszonych, 4 łyżki na 3 szklanki wody, gotować
        ok 40
        minut.
        przyprawy: sól, pieprz, zmielona w równych częściach przyprawa jałowca, kminku i
        majeranku,
        może być trochę „Jarzynki”.

        Groch ugotować do miękkości, dolewając wywar z warzyw, możliwie odparować, aby sosu
        nie było zbyt dużo. Umyty ryż i kaszę ugotować w 5 szklankach wody. Cebulę pokrojoną
        w półkrążki usmażyć na złoty kolor w 6 łyżkach oleju sojowego lub
        słonecznikowego. Pieczarki
        umyte i grubo pokrojone usmażyć osobno w 5 łyżkach oleju. Selery wyszorować,
        ugotować w skórce, tak samo marchewkę, i obrać po lekkim przestudzeniu. Por
        pokroić w
        półkrążki i krótko dusić w 1 łyżce oleju i ½ łyżki wody.
        Wszystko przepuścić przez maszynkę do mielenia, dodać żółtka jaj, partą bułkę i
        przyprawy,
        wymieszać starannie ręką. Na koniec włożyć pianę ubitą z białek. Nałożyć do kilku
        wąskich, podłużnych foremek, natłuszczonych i wysypanych tartą bułką. Piec ok. 1
        godziny
        w dobrze nagrzanym piekarniku. Z tej proporcji wychodzi przeszło 6 kilo
        pasztetu. Kanapki z
        masłem i plasterkami pasztetu są naprawdę bardzo smaczne. Trzeba tylko uważać,
        aby nie
        dodać zbyt dużo pieprzu i nie przesolić, bo to może zepsuć całą kompozycję
        smakową pasztetu.
        • dzidaa Re: szukam pilnie ksiazki 11.01.10, 22:04
          jak to to to mam namiary
        • madame_zuzu dzidaa 11.01.10, 22:26
          to dokładnie to,,,,, o co mi chodziło!!!! jesteś wielka! Dziękuję CI
          po stokroć. Jak chcesz wyślę CI ze 3 kilo pasztetu smile
          • dzidaa Re: dzidaa 11.01.10, 23:19
            a tu cała reszta innych przepisów
            chomikuj.pl/Ezofree?fid=150687725
            pozycja pod koniec strony Grodecka Maria - Wegetarianizm. Zmierzch świadomości łowcy.pdf
    • madame_zuzu Re: szukam pilnie ksiazki 14.01.10, 22:10
      zrobiłam inaczej ciut niz w przepisie smile
      zamiast grochu dałam ciecierzyce ugotowana, zamiast kaszy jaglanej
      dałam kasze gryczaną, od siebie dałam do tego ze 3 łyzki przecieru
      pomid.( koncentratu pomid) i troche inny zestaw przypraw ( kumin-
      kmin rzymski-mielony, pol słoika tahini(pasta sezamowa), papryka
      ostra, nasiona ostrej papryki, curry i kilka innych cudakow, plus to
      co było w przepisie napisane.)
      Pasztetu wyszło duzo -koło 6 kilo- wazyłam, pomroziłam
      ale wyszedł taki zajebiaszczy, ze z kilogram to zjadłam od razu z
      bochnem chleba i polowa sloja majozenu!

      P-O-L-E-C-A-M!!
      • madame_zuzu Re: szukam pilnie ksiazki 15.01.10, 09:24
        aa i jeszcze dodałam pół średniej wielkości zblanszowanego kalafiora
        ( bo akurat zalegał w lodówce).
        Oczywiśćie wszystko przez maszynke puściłam. ( ciecierzyce i ryz z
        kasza po 3 razy, a warzywa raz puszczone były)
        W ogóle nie wiem o uj ja to pisze, jak i tak tego nie czyta oprócz
        mnie. tongue_out
        • kowalowa Re: szukam pilnie ksiazki 15.01.10, 10:12
          j aprzeczytałamsmile i tak sobie myślę...może by pasztet zrobić? tylko
          mam jakoś w głowie zakodowane, ze to zawsze moja babcia pasztet
          robi...takie babcine zajęciewink

          no ale takiego przepisu to babcia nie zna...hmmm...przemyślę sprawę
        • dzidaa Re: szukam pilnie ksiazki 15.01.10, 17:46
          no takkkkk, zjadłas, pomroziłas a mi nie wysłałas, czekaj dam ci przepis next time tongue_outtongue_outtongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka