Dodaj do ulubionych

kupić dom na wsi

13.01.10, 23:30
od zawsze marzył nam się dom na wsi... plan jest "bliski"
realizacji...tylko od czego zacząć, gdzie szukać? ma któraś z Was
doświadczenie w tym temacie?
bo oprócz znajomych, którzy mieszkając w tamtych okolicach mają się
dowiedzieć...to pomysłu mi brak...jakies polecone strony z domami?
agencje nieruchomoci??.uncertain
Obserwuj wątek
    • deela Re: kupić dom na wsi 13.01.10, 23:43
      nie doradze
      ale my wlasnie koczymy budowac dom na wsi i juz przeberam nozkami zeby tam
      zamieszkac
      • kowalowa Re: kupić dom na wsi 13.01.10, 23:53
        a gdzie ta Twoja wieś? bo my planujemy przenieść się w "okolice"
        Mrągowa;
        • annabetka Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 00:04
          Kowalowa a Wy chcecie gotowy dom kupić ,czy działkę pod zabudowę? Mrągowo piękna
          okolica w latosmile ..Ja bym obstawiała w pierwszej kolejności atrakcyjność
          lokalizacji działki,później stan domu kupowanego na tej działce i ogólnącenę
          ,działka+dom-czy to się opłaca w stosunku do kupna działki i samodzielnego
          pobudowania domu.Bo zakładam,że okazji będziecie szukać oby jak najtaniej było i
          kasę do ew.budowy domu będziecie mogli przeznaczyć na gruntowny remont chaty
          którą zakupicie już gotowejsmile Ale zamotałamsmilesmile
          No ale najważniejsze dla mnie...lokalizacja działki,stan domu i cena jak
          najatrakcyjniejsza-tym tropem powinniście iśćsmile
          Pomogłam,hehehe?smile)
          • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 00:16
            taauncertain

            chcemy kupić ziemię z domem, takim już do zamieszkania; ew.mały
            remont...kuźwa...mętlik mam w głwoie, bo to takie realne się robi...
            realne..jak na rzie zapadła decyzja ze TAK wyprowadzamy się z
            Babilonutongue_out ale najpierw trzeba poszukać, potem mieszkanie sprzedać
            iiiii może młody do drugiej klasy, już do wsiowej szkoły pójdziewink
            • annabetka Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 00:24
              kowalowa napisała:

              > taauncertain
              >
              > chcemy kupić ziemię z domem, takim już do zamieszkania; ew.mały
              > remont...kuźwa...mętlik mam w głwoie, bo to takie realne się robi...
              > realne..jak na rzie zapadła decyzja ze TAK wyprowadzamy się z
              > Babilonutongue_out ale najpierw trzeba poszukać, potem mieszkanie sprzedać
              > iiiii może młody do drugiej klasy, już do wsiowej szkoły pójdziewink
              >
              >

              Powodzenia życzę...mam nadzieję że znajdziecie świetną okazję ,fajną lokalizację
              i dom nie wymagający dużego remontu...z całego serca życzę!
              Nie wiem gdzie mieszkasz,ale ja bym na waszym miejscu poszukała jakiegoś biura
              które wyszukuje fajne okazje(oczywiście nie za darmo) oni się znają...potrafią
              ocenić rzeczywistą wartość domu/działki...no niestety nie mam wśród znajomych
              nikogo znającego się na tych klockachsad po za poklikaniem sobie tutaj
              blablabla...więcej nie jestem w stanie Ci pomócsmile Powodzenia.
              • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 00:26
                to ja nie dziekuje i za szukanie domu się "zabieruję"wink
        • deela Re: kupić dom na wsi 15.01.10, 02:58
          kolo stolycy
    • lisek78 Re: kupić dom na wsi 13.01.10, 23:59
      Dwa lata temu wpadłam na taki sam pomysł.Szukaliśmy przede wszystkim tam,gdzie mamy rodzinę i znajomych.Ale także np. jeżdziliśmy po tych wioskach,które nam sie podobały i szukaliśmy "na własną rękę" - pytaliśmy spotkanych ludzi,sołtysa,rozpowiadaliśmy w sklepach wiejskich,że szukamy domu.Szukaliśmy całą wiosnę i lato i się udało!
    • totorotot Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 08:35
      Ja swój dom znalazłam na allegro, w dodatku jako normalna aukcje a nie u posrednika.
      Posredników nie polecam- jako ze golą kilka proc. prowizji smile Mozna pojezdzic po wybranej wsi i popytac w spozywczaku, czy ktos cos sprzedaje itp. Mysmy kupili domek 'do remontu', na co wydalismy juz ze 100 tys. wliczajac ocieplenie, za to domek byl naprawde tani. Drozsza byla dzialka, ale za to polozona w zajebistym miejscu, no kurcze naprawde extra smile
      Wybierajac dzialke zwroc uwage na:
      -dojazd- jesli droga nieutwardzona, moze pojawic sie koniecznosc zakupu terenowki
      -plan zagospodarowania przestrzennego- czy za jakis czas nie postawią Wam koło domu mechanika samochodowego albo masarni smile
      Jak juz sobie cos upatrzycie- pogadajcie z potencjalnymi sasiadami, zeby wiedziec kto zacz smile
      • endi100 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 09:18
        Ja od października mieszkam w domu na wsi. Wprawdzie nie kupiłam
        domu, tylko działkę i się budowaliśmy. Ale wszystko odbyło się
        błyskawicznie. Zalezało mi na tym, żeby syn poszedł do I klasy już
        tu na wsi. I powiem Wam, że tu czuję sie naprawdę szczęśliwa, i
        pomimo, że cały czas wykańczamy dom, jest super. Jedyny minus to
        ciągłe odśnieżanie, ale to jest pikuś.
        Za nic w świecie nie wróciłabym do bloku!
        • joanna266 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 09:28
          ja równiez dwa lata temu przeprowadziłam sie z miasta na wies i jest
          mi cudnie. dom wybudowalismy na duzej działce. dookoła las,sąsiedzi
          mili,szkoła super.i ten komfort gdy wystawiam sobie lezak,basen dla
          dzieci,sadze kawiaty i krzaki takie jak chce itp.a odsniezanie w
          porównaniu z ta róznica w stosunku do miasta jaka mam teraz to pan
          pikuśsmilekocham wies i moje dzieci tezsmile
        • zuzia36 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 09:48
          a wy tak na serio na takie typowe polskie wiochy sie chcecie wyprowadzać?????
          czy gdzieś po prostu pod duże miasto sie wynosicie??? chcecie zeby dzieci
          chodziły do wiejskich szkół???? pytam bo my mamy dom, a nawet gospodarstwo na
          wsi ale przerażaja mnie dojazdy do pracy (15 km), najpierw wiejska szkoła
          dziecka, później tez dojazdy (koleżanka ze wsi musi swojego 7 -latka o 6
          wyganiać na przystanek bo w ich wsi nie ma podstawówki). Do tego te
          wszędobylskie pijaczki, ciekawskie baby przy plotach brrrrr moze na starość...
          • tabakierka2 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 09:57
            ja też troszkę się dziwię.
            Moi rodzice przeprowadzają się na wieś - jakieś 25km od miasta.
            Niby fajnie, ale
            1)zimą masakra, bo trudno się wydostać z zasp, a w poniedziałki
            szczególnie jest problem, bo przez weekend drogi nie są odśnieżane
            (ostatnio rodzice na własnej ulicy się zakopali i sąsiedzi z szypami
            musieli ich 'wykopywać')
            2) do większego sklepu/kina/teatru trzeba dojeżdżać
            3) oboje muszą mieć samochody, bo autobus wiejski jeździ raz na dwie
            godziny czy jakoś tak
            Oczywiście są pewnie i plusy, ale ja nie wyobrażam sobie takiej
            przeprowadzki, pomimo, że i tak przeprowadzam sie pod miasto za pół
            roku; autobusy spokojnie dojeżdżają, ale teraz jadę do pracy 7
            minut, a później pojadę 40.
          • joanna266 apropo szkoły 14.01.10, 10:00
            szkoła do której przeniosłam moje dzieci jest o niebo lepsza od
            zatłoczonej szkoły miejskiej.gdzie ciagle była walka o miejsca na
            ciasnej swietlicy,na obiady a dziecko w niej było anonimowe.tu
            wszyscy sie znaja, w klasach jest po dwadziescioro dzieci.syn nadal
            bardzo dobrze sie uczy a córka z radoscia chodzi do zerówki.tez
            miałam obawy ze moze poziom nizszy itp.ale po kilku pierwszych
            dniach wszystko zostało rozwiane.mieszkam 35 km od stolicy wcesniej
            15.gdy chce byc zw miescie wsiadam w samochód i w kilka minut
            jestem.jak dla mnie zaden problem.
            • miacasa Re: apropo szkoły 14.01.10, 10:17
              Największym plusem jest przestrzeń w domu i własny ogród ale my źle wybraliśmy
              miejsce do życia i marzę by na emeryturze zamieszkać przy Marszałkowskiej, w
              zgiełku, hałasie i tłumie ludzi. Niestety na wsi/w prowincjonalnym miasteczku
              brak jest często odpowiedniej infrastruktury. Choć mieszkam 45km od Warszawy to
              w nocy do dziecka nie przyjedzie pogotowie gdy ma np.nocny atak zapalenia
              krtani(brak pediatrów na dyżurze) i trzeba samemu zawozić malucha na Niekłańską.
              W dzień w lokalnej przychodni brak numerków a prywatnej praktyki NIKT nie
              prowadzi. O rehabilitacji noworodka, zajęciach logopedycznych, żłobku,
              integracji sensorycznej i wielu in. nie ma co marzyć. Wyjazd do kina to już
              wielka wyprawa, miejsc w przedszkolu jak na lekarstwo a o opiekunkę bardzo
              trudno bo niepracujące zawodowo kobiety wychowują własne dzieci lub wnuki.
              Oczywiście o pracy w miejscu zamieszkania należy zapomnieć i liczyć się z
              codziennym wielogodzinnym pobytem poza domem. My dokonaliśmy złego wyboru i
              teraz trudno się z tego wyplątać.
            • totorotot Re: apropo szkoły 14.01.10, 10:21
              no wlasnie- w szkole wszyscy sie znaja i lubia, nikt nie jest anonimowy
              publiczna sluzba zdrowia przekracza moje wyobrazenia- w Miescie bylam pacjentka przychodni prywatnej, w ktorej obsluga rejestratorek, terminy rejestracji itp. nie umywaja sie do naszej publicznej przychodni. Do dentysty-zapis na jutro "bardzo przepraszam, ale musze zapisac pania na jutro, bo jest juz godz. 15ta i doktor wlasnie wyszedl", a w Miesice- najwczesniej na piatek (prywatnie!!), do ginekologa- dzisiaj dzwonisz, dzisiaj idziesz, dzieciecy- jak dzwonie, a dzieci sa od malutkiego znane-od razu troska w glosie, co jest Małej itp. i oczywiscie mimo ze juz 16-ta to zapraszaja, zeby małą jeszcze wcisnać.
              Zaznaczam, ze maz nie jest wójtem hihi tylkosmy zwykle szaraczki smile

              A co do przemieszczania sie- sadzam zadek w auto i jade smile

              co do nizszego poziomu- smiem podejrzewac,ze dzieci sa gorzej uczone w miescie w klasach 30-to osobowych przez nauczycieli o nieznanych umiejetnosciach. Zreszta material z zakresu do liceum umialabym dziecku przekazac z pewnoscia lepiej niz wielu nauczycieli, sorry gregory smile wiec jak bedzie zdawac na studia, to jej pomoge
            • endi100 Re: apropo szkoły 14.01.10, 10:39
              Podisuję się pod Joanną. Szkoła na wsi jest super. Nie jakiś tam
              moloch. Tu wszyscy się znają, jest fajna atmostera. Młodszy syn tez
              poszedł do szkolnej zerówki i jest mega zadowolony. swoje stare
              przedszkole wspomina z niechęcią (ale to już inna historia). A poza
              tym odkąd tu mieszkamy dzieci mi nie chorują. W bloku od
              października do marca non stop chorowali. Wieczne pobyty w
              szpitalach, ciągłe zapalenia oskrzeli i płuc. A tu.... odpukać ....
              są zdrowi,codziennie biegają po dworzu.
              Ja do Warszawy mam 30 km, wcześniej miałam 20. Do większego miasta
              mam teraz 10 km. Szkołę i ośrodek zdrowia mam w swojej wsi.
              • joanna266 Re: apropo szkoły 14.01.10, 10:49
                a wiesz ze moje tez znacznie mniej choruja odkad tu mieszkamy.i tez
                codziennie w zasadzie po działce smigajasmilewczoraj igloo
                konstruowali cały dzien. jak wócili to buzie czerwone,oczy wesołe
                wszystko w sniegu.a ja sobie z radochą przez okno na nich
                patrzyłam .potem goraca herbatka godzinka w domu i znowu heja na
                dwórsmile
                • totorotot Re: apropo szkoły 14.01.10, 15:07
                  moja nigdy atarku nie miala nawet (mieszka tu od urodzenia), tylko musze codziennie pilnowac, coby dobrze se dupe wymroziła, a jak jest snieg to zeby i przemokla do suchej nitki smile
          • pszczolaasia Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 10:06
            po kadzieli z takiej pochodze wiec Zuz moglabym na taka wrocicwink ale mam na oku
            inna wies troche...i tak chcialabym tam mieszkac bardzo.
            • zuzia36 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 10:17
              tylko ta moja to taka typowa wiocha popegeerowska niestety. Ostatnio było o niej
              nawet głośno - pijana nauczycielka uncertain wiec nie wiem czy chciałabym żeby moje
              dziecko tam chodziło. Miasto w którym teraz mieszkam to tez taka większa wiocha
              i tu jest mi dobrze tylko własnych czterech ścian brak sad
          • totorotot Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 10:13
            wiejska szkola o niebo lepsza niz miejska, ale ja rozwazam miejska muzyczna-mam kilka lat na rozwazania smile
            15 km dojazdu do pracy to ja mam, mniej niz mieszkancy Miasta bardziej oddalonych dzielnic do centrum. jak nie ma korkow-to kilkanascie minut wink
            pijaczkow u nas ni ma zadnych, w naszym fytlu kilkanascie domow na krzyz a faceci zajmuja sie praca w Miescie, robia kolo domu, sadza drzewa, laza po lesie, jezdza na rowerze, leza dupa do gory, tropia bobry i dzikie kaczki, przeganiaja lisy i upierdliwe sarny tudziez zajace oraz cholerne SOJKI!! i grilluja- nie ma czasu na picie wink

            obecnie najbardziej brak mi obiadkow na zewnatrz, no ale za zimno smile
          • deela Re: kupić dom na wsi 15.01.10, 03:02
            15 km droga zuzio to jak splunal ja cale zycie gdzies dojezdzalam w tym i po 30 km
            ja zwracalam uwage na to zeby podstawowka byla blisko i jest, jakis km wiec
            pieszo to jedna piosenka z refrenem (ja sama dalej do szkoly chodzilam mimo ze w
            miescie mieszkalam) a do gimnazjum moga jezdzic pociagiem, nic im nie bedzie,
            troche zycia sie naucza a nie jak te popierdolone mamuski miastowe - pierwszy
            samodzielny przejazd tramwajem w wieku 12 lat, scisle kontrolowany przez kom i
            postawione osoby
            pijaczki i baby mnie nie interere bo zamierzam wysoki plot postawic smile
    • loolipop Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 10:11
      w tym temacie to znajomi najwiekszy skarb,ale jeszcze uważam, że
      sama powinnaś pojeździć po okolici i poszukać.
      Ja właśnie w ten sposób znalazłam nasz dom (-:
    • exotique Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 11:09
      kowoalowa, powodzenia zycze.
      i dzieki za ten post, bo wlasnie spitalam z magla i ide szukac domu.
      a co, ja tez chce domek smile
      • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 12:32
        wczoraj kurde do 2 siedziałam i w necie szperałam...nawet nie
        spodziewałam się, ze tyle tego jestsmile
        ale najpierw liczymy na pomoc znajomych, którzy już tam mieszkają w
        okolicach; i pan mążniemąz pojedzie się porozglądać;

        i tak chodzi mi o taką "prawdziwą wiochę" stary powojenny dom w
        którym zapewne straszywink
        teraz od 5 lat mieszkam w Zielonce iii i już czuję sie jak na
        wsitongue_out dojazdy do miasta masakra...korki takie ze ja pierdziu.. wiec
        ja wolę wiochę wiochę...do miasta też zeby było ok.20km...ale klimat
        zupełnie innywink
        a ja i tak w domu siedzę, do pracy jeszcze nie wracam...tak więc
        posiedzę; ogródkiem sie zajmę i kurkamismile
        tylko martwie się o szkołę, ale z tego co piszecie w tych wiejskich
        jest sie mniej anonimowym;
        hmmm pożyjemy zobaczymywink
        • tabakierka2 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 12:34
          kowalowa napisała:


          > i tak chodzi mi o taką "prawdziwą wiochę" stary powojenny dom w
          > którym zapewne straszywink
          >

          najpierw przekalkuluj czy Wam się opłaci takowy remontować - patrz:
          piec, instalacje, dach być może, tynki...Bo możesz wydać conajmniej
          tyle, co za nowy dom.
          • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 13:46
            ale nowy nie będzie miał takiego wsiowego klimatu... taki mi sie
            marzy...ale może rzeczywiście...uncertain hmmm

            ale nie, bo mają być i zabudowania, na garaż, gdzie mój luby będzie
            swoje wozy "unacześniał" i takie tamwink
    • pikka6 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 13:00
      nie kupuj!!! ja Ci sprzedam działkę na wsi i tam postawisz sobie dom z widokiem
      na góry big_grin ;D a w gratisie mnie za sąsiadke!
      • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 13:47
        "nie kupuj!!! ja Ci sprzedam działkę na wsi i tam postawisz sobie
        dom z widokiem
        > na góry big_grin ;D a w gratisie mnie za sąsiadke!"


        ale na Mazurach nie ma górwink
        • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 13:50
          o takie coś mi chodzi

          www.domiporta.pl/details,192,110921735-dom-Mi%B3og%F3rze.asp

          tylko,żeby można było zamieszkać od razu; bez generalnych remontówuncertain
          i droga dojazdowa była "mniej" polnawink
          • tabakierka2 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 14:01
            oj, kochana, ja Cię nie chcę martwić, ale już widzę te kosztyuncertain
            przecież dach jest do wymiany, okna pewnie również, tynk spada -
            zimy nie przetrwacieindifferent chyba, że Ty tylko tak żartujesz,co?
            • joanna266 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 14:08
              remont tego domu wyniesie cie wiecej niz postawienie nowego.jak dla
              mnie bez sensu.moja siostra pare lat temu napaliła sie na dom z
              bala.zobaczyła taki gdzies koło Lublina.sciągneła go tu w
              czesciach,kupe kasy zapłaciła za transport . chałupa jak na
              kornikowy odchód tez niemało kosztowała .na dodatek okazało sie ze
              praktycznie nic sie nie nadawało do ponownego postawienia i musiała
              zbudowac sobie drewnianą chałupe od podstaw.dom ma swój
              klimat ,kominek z lepką itp.ale to tylko dla ludzi którzy naprawde
              ostro są napaleni i maja za duzo kasy.
            • kowalowa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 14:17
              mi chodzi o gospodarstwo w tym stylu; nie o te konkretnie; bo te
              które zlinkowałam wiem ze sie dla nas nie nadajeuncertain chcemy kupić
              takie gosp. gdzie zamieszkać można od razu; ewentualne naprawy na
              miejscu robić;
              • totorotot Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 15:12
                najwazniejsze, to nie daj sie skusic na chalupe wieksza niz 120-130m2
                za zabudowania gospodarcze trzeba placic podatek od nieruchomosci i to czasem wiekszy niz sam dom (wprawdzie to grosze, ale na podanym przez Ciebie przykladzie to sporo)

                IMHO lepiej samemu wydac kase na remont teraz w nizu budowlanym, kiedy budowlancy caluja w dupke i raczke za mozliwosc pracy, niz bulic mnostwo kasy na wyremontowany w okresie wyzu budowlanego dom (kiedy budowlancy nie wstawali z wyra jesli nie zarabiali 4-5 k na łape)
        • pikka6 Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 16:59
          hehe, dlatego zapraszam w górywink
    • lineczkaa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 15:41
      Tak trochę OT.
      Czytam o tych zachwyconych życiem na wsi, ale to wszystko "wsie" pod miastem i to dużym. Może się ktoś wypowie, kto mieszka na wsi w Bieszczadach, gdzie najpierw koniem przez łąki do drogi, potem piechotą kilka kilometrów do przystanku wink, bo i takie wsie są. Albo w gdzieś w Borach Tucholskich, gdzie w niektórych rejonach pracy zero, a do wsi obok gdzie jest najbliższe gimnazjum, autobusy jeżdżą dwa razy, jeden wyjeżdża o 6, a z powrotem jest o 18.
      No i powinno się uściślić, jakiego rodzaju jest to wieś, bo to, że nie posiada praw miejskich lub statusu miasta niewiele wyjaśnia. Są wsie turystyczne, usługowe lub rolnicze. Każda z nich i wygląda inaczej i oferuje inne warunki.

      Ja na "wieś" pod Gdynię też bym się chętnie wyniosła, ale tam, gdzie sami niewydajni rolnicy i rozwalające się domu już nie, a to też przecież wieś suspicious.

      --
      -Przepraszam, czy mogłaby pani otworzyć pianino?
      -A umie pan grać?
      -Ależ proszę pani, skończyłem szkołę muzyczną!!!
      -... to jest fortepian.
      • aguacate Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 23:42
        Kowalowa - nie chce ci w portfel zagladac, ale nie umiem nie
        zapytac: z czego wy tam bedziecie zyli? z rolnictwa? czy jak?
        bo jako zwierz miastowo-korporacyjny nie jestem w stanie wyobrazic
        sobie rzucenia pracy i pizdu i przeprowadzki na wies wiejska
        prawdziwa...
        no tak z ciekawosci pytam.

        ps. jak zobaczylam cene tego co zalinkowalas, to trzy razy czytalam,
        bo mi zer brakowalo. przyzwyczajona jestem do warszawskich cen,
        gdzie bylby to raczej milion czterysta big_grin
    • orissa Re: kupić dom na wsi 14.01.10, 23:49
      Nie polecę Ci stron z agencjami nieruchomości ani nie poradzę z doświadczenia,
      mogę jedynie wiernie kibicować bo sama noszę się z zamiarem opuszczenia miasta i
      przeprowadzenia się na wieś smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka