Te które mnie nie lubią mogą się już cieszyć.
Te które mnie lubią niech już chustki do nosa szykują i zaczynają
płakać rzewnymi łzami.
Jutro wyjeżdżam. Na tydzień. Nie wiem czy będę miała czas na
maglowanie, więc:
Nie płacz maglu bo już miejsca brak
Na twe babskie łzy...


Ps. Ale dziś jeszcze was trochę pomęczę