Dodaj do ulubionych

a w marcu...

07.02.10, 11:26
to tutaj bede:
i najem sie jak bak, moze kursik zrobie.
Bardzo sie ciesze, weekend zaplanowany, dziecko wstepnie sprzedane.

o popatrzcie. mozecie zazdraszczac big_grinbig_grinbig_grin

PIC
Obserwuj wątek
    • babowa Re: a w marcu... 07.02.10, 12:13
      ola boga, faktycznie, wielka mi tu wycieczka i jest sie czym
      chwalic, phi

      przyjedziesz do mnie to ja takich atrakcji zapewnie ze zapamietasz
      do konca zycia
      moge ci tez kurs sprzatania albo gotowania załatwic, darmowe
      praktyki u mniebig_grin
      • doral2 Re: a w marcu... 07.02.10, 12:17
        nie odzywaj się do mnie tongue_out
        przynajmniej przez 30 sekund!
        • grave_digger Re: a w marcu... 07.02.10, 12:24
          i do mnie suspicious
        • exotique Re: a w marcu... 07.02.10, 12:59
          milcze big_grin
      • exotique Re: a w marcu... 07.02.10, 12:58
        olaboga, kursik tanca na desce z zelazkiem, tego mi potrzeba big_grinbig_grinbig_grin
        poprosze lekcje u mnie big_grin
        • bryanowa-1 Re: a w marcu... 07.02.10, 14:54
          a w marcu to ja mam 5 rocznice ślubutongue_out
          • exotique Re: a w marcu... 07.02.10, 22:25
            ja mam 9lat bycia razem big_grin
    • minerallna Re: a w marcu... 07.02.10, 22:18
      Ale o co chodzi, hmm?
      No nie kumam, jakieś wskazówki?
      Bo jak jedziesz tam na weekend to co w tym dziwnego?
      • exotique Re: a w marcu... 07.02.10, 22:24
        minerallna napisała:

        > Ale o co chodzi, hmm?
        > No nie kumam, jakieś wskazówki?
        > Bo jak jedziesz tam na weekend to co w tym dziwnego?

        Chodzi o to ze sue chwale. Podle, bezczelnie sie chwale.
        Jade na weekend, bylam w tej knajpie 4 lata temu. Jedyna kobieta we Francji, co
        ma 3gwiazdki michelina. Cudnie gotuje, od niedawna prowadzi kursy kulinarne- i
        moze dostane taki dzienny kurs w prezencie.
        Ciesze sie jak gwizdek- ale nie wiem czy to dziwne.
        • annabetka Re: a w marcu... 07.02.10, 22:32
          To jest PIC na wodę i fotomontaż ,Fcale Ci nie zazdroszczę Ty wstrętna chwalipięto!
          big_grinbig_grinbig_grin
          Oby Ci włos w zupie podalibig_grinDD
          A poważnie,baw się dobrze(i zazdroszczę jak cholera,nooo!)
          • exotique Re: a w marcu... 07.02.10, 22:48
            noooo big_grin
            tak mi tu pisac prosze big_grin
        • minerallna Re: a w marcu... 07.02.10, 23:10
          Aaa, no teraz kumam.
          Faktycznie wyjazd wygląda obiecująco, a tego kursu z całego serca życzę.
          p.s: Jakieś sekretne przepisy podeślesz? Wiesz, Walentynki nadchodzą big_grin
          • exotique Re: a w marcu... 08.02.10, 00:01
            a mow na co chcesz :d miecho, trawa, pasty big_grin
            mam troche na stanie big_grin
    • mathiola a ja w końcu lutego 07.02.10, 22:48
      znowu jadę kochaną Irelandię pozwiedzać. I znowu będę się taplać w zielonym
      deszczu i wśród białych owieczek pomykać i chłonąć tą morską bryzę i te kamienne
      murki głaskać i te opactwa kamienne wzrokiem omiatać... i tym wstrętnym
      guinessem się poić smile
      • exotique Re: a ja w końcu lutego 07.02.10, 22:51
        tez pieknie math big_grin

        same dobre niusy.
        ginesa nie zazdraszczam, bo sie nie lubuje w nim
        • mathiola Re: a ja w końcu lutego 07.02.10, 23:03
          > ginesa nie zazdraszczam, bo sie nie lubuje w nim

          ja też nie. Jedynie z sokiem porzeczkowym jakoś go znoszę. Dlatego zagramanicą
          szukam zazwyczaj Tyskiego, narażając się na szykany wink
          • minerallna Re: a ja w końcu lutego 07.02.10, 23:26
            W kwestii piwa mogę pomóc..., sama tego ginesa smile nie cierpię big_grin
          • exotique Re: a ja w końcu lutego 08.02.10, 11:44
            z takim normalnym sokiem? czy zageszczonym?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka