semida
11.02.10, 19:26
Dziś moja 4latka przyszła z przedszkola z wiadomością że została wybrana do jakiegoś tanecznego przedstawienia.
Zaprezentowala mi swoj taniec"baletnicy" i od razu przyszła mi na myśle scenka...
Mam 6 lat,jestem w zerówce,Panie każą ustawić się wszystkim dziewczynkom i tańczyć w rytm jakiejś tam melodii(nie pamiętam już jakiej)
6letnia semida daje z siebie wszystko,myśli że naprawdę fajnie jej to wychodzi....ostatecznie jako jedna z niewielu nie zostaje wybrana do tanecznego przedstawienia...
Później okazało się że tylko pulpeciary się nie dostały...ja byłam największa z nich.
Cieszę się że córka nie przejęła po mnie tendencji do tycia,naprawdę się cieszę.Nie musi przezywać tego co ja przezywalam od najmlodszych lat.