POwiedzcie mi:
a) kto kuzwa wkupuje te setki rodzajow zuped, sosów w proszku, przypraw w
granulkach i rosołków? Bo schodzi to jak chuj, a na forum to wszyscy świezych
zioł uzywają
b) kto kupuje wędliny w sklepach z przedziału cenowego 20-30 zł? Bo ktos
kupuje, skoro wieczne kolejki w moim mięsnym. Tymcazsem na forum to każda ma
albo swoja ubojnnie, albo wędzarnie i chłopa na wsi, albo w najgorszym wypadku
kupuje mięsiwo za 50 zł kilo
c) gdzie sa te moje koleżanki, które maja dzieci i rozpiwrdol w domu -
zabawki, wywalone szafki, upchniete byle jak rzeczy. na forum ich ni ma;-(
Coraz realniejsza wydaje mi sie teoria światów równoległych