Dodaj do ulubionych

witam po przerwie

22.02.10, 10:49
rekonwalescencja trwa, jestem na maxa unieruchomiona , sama z młodym w
domusad, mąż już musiał do pracy.szwy zdiete huraaaa, teraz 4 tygodnie w
statycznych pozycjach a potem jak wszystko bedzie ok. rehabilitacja i powrót
do życia.
Obserwuj wątek
    • cudko1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 10:57
      witamy. duzo cierpliwości, siły i zdrowia życzymy smile

      p.s. zgłosiłas szkodę z OC sprawcy? - czyja to wina była w ogóle??
      • bluemadlen-1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:05
        wiesz cudko mąż sprawy załatwia wszystko w toku auto na parkingu
        ubezpieczyciela, sprawcą jest pijany młody człowiek który wjechał na czerwonym
        jest w areszcie od dnia wypadku.
        • cudko1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:17
          a zgłaszaliście roszczenia o zadośćuczynienie i odszkodowanie -
          koszty leczenia, opieki, rehabilitacji, renta etc?? z tego co
          pamiętam to miałaś cholernie poważne obrażenia więc warto trochę
          powalczyć
        • totorotot Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:22
          nie zapomnij gnoja pozwać cywilnie o odszkodowanie
          • cudko1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:30
            nie nie zaczynamy od pozwu smile najupierw do ubezpieczyciela, drań na
            100% mocno zanizy, i dopiero potem do sądu smile
    • bernimy Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:13
      Witaj i wracaj szybko do pełni zdrowia!!!! My postaramy się humorem
      pomóc smile
    • bluemadlen-1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:32
      dziewczyny ten człowiek ma z tego co wiem kilka zarzutów, my zlożyliśmy wszelkie
      dokumenty dotyczace kosztów rehabilitacji i leczenia pooperacyjnego, ma zarzut
      już postawiony ,grozi mu ok 7 lat.kontaktował sie z nami jego ojciec który
      podpisał dokumenty ze poniesie w imieniu syna koszty leczenia.ja przeszłam
      operacje nogi i reki mam wszepione metale podtrzymujace nieruchomo kości na 2
      lata potem operacja ponowna na wyjecie metali.
      • asiaiwona_1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:43
        o kurcze - ja nic nie wiedziałam o twoim wypadku... Trzymaj się.
      • totorotot Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:48
        to rentke jeszcze i utracone zarobki
      • cudko1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:50
        ja bym na waszym miejscu skontaktowała się z prawnikiem który
        zajmuje się odszkodowaniami (skąd jesteś ?? ) i nie brałaym NIC od
        sprawcy bezpośrednio - a tym bardziej POD ŻADNYM POZOREM NIE
        PODPISUJ ZADNEJ UGODY

        ani ze sporawcą, ani jego ojcem, ani ubezpieczycielem ani nikim
        takim, !!!! - no chyba że ktoś Ci milion zaproponuje hehe ale serio
        powoli i rozwaznie,
        • cudko1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:54
          - zadośćuczynienie,
          - odpowiedizalność na przyszłość,
          - koszty leczenia - leki, opatrunki, srunki, sprzęt ortopedyczny i
          rehabilitacyjny, dojazdy do placówek medycznych,
          - opieka i pomoc osób tzrcich w okresie leczenia,
          -utracone dochody,
          rzeczy osobiste zniszczone w ywypadku (odzież np.)
          - renta wyrównawcza (jeżeli w chwili wypadku pracowałaś), na
          zwiększone potzreby

          to wszystko prawdopodobnie Ci się nalezy, nie baw się tylko w
          dogadywanie ze sprawcą jeżeli chodzi o twoje odszkodowanie, wstap do
          postępowania karnego jako oskarżyciel posiłkowy, nie wność o żadną
          nawiązke i naprawienie szkody (potem ubezpieczyciel zaniża
          odszkdoowania o te kwoty - które najczęściej w rzeczywistości trudno
          od sprawcy wyciągnąć - no chyba ze jest mocno kasiasty)

          no ale to tylko moje skromner zdanie smile
        • bluemadlen-1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 11:57
          gość boi sie ze dzieciak dostanie wysoki wyrok i robi co może dokumenty
          oczywiście podał przez prawnika (dobry znAJOMY MĘŻA)i sa w aktach sprawy nic ja
          nie brałam ani nie podpisywałam, dopiero za 4 tygodnie do sprawy dołączą dok. od
          chirurga który stwierdzi czy zrosty kośći nastepuja bo na razie jestem połatana
          i tyle a zrost ujawni sie dopiero po ok 6 tyg. 2 dopiero minęły. jak wszystko
          bedzie jasne dopiero bedzie rozprawa i wyrok.na razie gosc w areszcie.jesli
          zrost nastapi to wróce do 100% sprawności jesli nie to dodatkowe zarzuty np. o
          trwały uszczerbek lub kalectwo ALE JA WOLE 100%.
          • cudko1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 12:01

            bluemadlen-1 no toz pewnie że ja CIę rozumiem zdrowie najważniejsze,
            ale i tak proces karny gościa, a postępowanie odszkodowawcze to dwie
            różne kwestie, nie musicie czekać do zakończenia post. karnego, żeby
            zgłosić roszczenia do ubezpieczyciela sprawcy i ruszyć proces
            likwidacji szkody
    • bluemadlen-1 Re: witam po przerwie 22.02.10, 12:02
      ZYCIE PO WYPADKU zmieniło sie całkowicie próbuje psychicznie dojść do siebie a
      przede wszystkim fizycznie całością sprawy zajmuje się mąż i prawnik nie chce
      nic wiedziec oprócz tego czy wróce do 100 % sprawności dla mnie tylko to sie
      liczy, mąż walczy o ukaranie sprawiedliwe gnojka.
    • stokrotka-23 Re: witam po przerwie 22.02.10, 12:04
      miło powitać, przykro mi, że w nienajlepszym stanie, ale życzę dużo
      zdrówka i siły by wszystko przetrwać
      --
      Kubuś (05.01.2008) smile
      --
      https://img1.jurko.net/1284801.gif
    • bluemadlen-1 a czy wiecie?? 22.02.10, 12:06
      ze rehabilitacji nie moge na zaś(8 tyg.) załatwić?? nie ma terminów,
      • cudko1 Re: a czy wiecie?? 22.02.10, 12:17
        możesz spróbować tak: załatwić zaśiwadczenie od lekarza z placówki
        medycznej NFZ iż natychmiastowa rehabilitacja jest niezbędna i
        konieczna do powrotu do zdrowia i uzyskania pełnej sprawności, i że
        czekanie ileś tam grozi jakimiś trwalymi i nieodwracalnymi skutkami
        itp. potem z twojego oddiząłu NFZ zaświadczenie o najbliżyszm
        możliwym terminie (te osiem tygonie) czyli o konieczności długiego
        oczekiwania. Jak to masz idziesz i rehabilitujesz się prywatnie,
        mając takie dokumenty ubezpoieczyciel najczęściej zwraca za koszty
        prywatnej rehabilitacji, inaczej praktycznie nie ma szans
        • bluemadlen-1 Re: a czy wiecie?? 22.02.10, 13:09
          cudko ale rehabilitacja to po 1. nie ratuje życia pomaga wrócić to formy, po
          2.każde poważne złamanie wymaga rehabilitacji i chirurg nie da skierowania że
          jej brak grozi kalectwem.na skierowaniu jest że po pomyślnej operacji jest
          rehabilitacja usprawniająca, nikt nie napisze ze rehabilitacja ratuje stan
          zdrowia gwarantuje brak kalectwa.poprawna operacja plus rehabilitacja gwarantuje
          powrót do zdrowia nie sama rehabilitacja.
          • cudko1 Re: a czy wiecie?? 22.02.10, 13:47
            może niewyraźnie się wyraziłam, ale mam u siebie sprawy, w których
            ubezpieczyciel jednka płacił za prywatną rehabilitacją na podtstawie
            zaświadczenia NFZ o odległych terminach wyznaczanych oraz
            zaświadczenia ze rehabilitacja usprawniająca jest potrzebna. A chyba
            normalne jest, że im wcześniej zaczęta tym lepiej.
            Nie mówię że zawsze w każdym przypadku zwraca, ale zwracają.
            To twoja decyzja czy będziesz czekać na rehabilitację w placówkach
            NFZ czy zrobisz ja prywatnie juz teraz (o ile możesz w ogóle ja
            teraz zacząć przy twoim stanie zdrowia) i spróbujesz odzyskać za to
            kasę, ja tylko chcę napisac że nie warto się poddawać i trzeba
            czasami powalczyć z ubezpieczycielami smile
            • doral2 Re: a czy wiecie?? 22.02.10, 15:27
              masakra, że tak powiem sad
          • najeeli Re: a czy wiecie?? 23.02.10, 08:31
            blue zrastaj się jak najszybciej jak się da, zycze z całego serca pełnego
            powrotu do zdrowia i sprawności
            jestes bardzo dzielnasmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka