moonshana
23.02.10, 17:11
inteligentna dziewczyna emigruje. tam poznaje faceta który twierdzi
że do Polski nie wróci jeszcze przez parę lat, bo go za alimenty
ścigają. zostają parą, ona rodzi dziecko. i nic jej nie przeszkadza
że ów facet nie poczuwa się do utrzymywania dwójki dzieci
pozostawionych w Polsce.
no i nie rozumiem. chyba nie potrafiłabym być z facetem który,
mówiąc krótko, olewa swoje dzieci, nie interesuje sie czy mają się w
co ubrać itd. a ona twierdzi że to "zamknięty rozdział jego życia".
kurczę, to tak można?