Ten cholerny film tak mi sie wryl w glowe, ze caly czas mysle o tych duchach
cholernych

Ogolnie jestem strachliwa na takie sprawy duchowe. Potwory jakies, czy zombie
mnie nie ruszaja, ale duchy jakos owszem. Jak sie naogladam takich filmow, to
potem sie boje sama isc do wc. Nie wiem, czy wierzę w duchy... nigdy zadnego
nie spotkalam, ale jakos hmm... cos w tym moze byc.
A dzis jeszcze mnie syn kochany na duchu (hehe) podtrzymal... Wchodzi ze mna
do lazienki i mowi "mama zobacz, duch" A dzieci ponoc widza wiecej....