Dodaj do ulubionych

ile trwał u was poród?

10.03.10, 22:03
tak mnie ciekawi która rodziła najdłużej a która najkrócej.

ja zajechałam do szpitala rano koło 9:00 przekonana że od 6 godzin mam skurcze
regularne(okazało się ze tylko bóle).
po badaniach na oddział porodowy trafiłam o 12:00.

o 14:00zaczęło się parcie a o 14:45 córa była na świecie

wogóle urodziłam niby bez skurczy(myślałam że bez tego się nie da?)i nawet
teraz chyba nie wiem co to są skurcze...nie miałam też bóli krzyżowych-bolał
mnie tylko brzuch.generalnie jak na pierwszy poród to chyba miałam luksus z
tym co czasem słyszę
Obserwuj wątek
    • bryanowa-1 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:08
      22h i trwałby dłuzej gdybym miała siły oddychac i gdybym miała bóle parteuncertain
      to był jedyny cierpliwy dzień w moim zyciu
    • dziub_dziubasek Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:13
      Pierwszy 20 godzin, faza parcia 3-4 skurcze
      drugi- od pierwszych mocniejszych skurczów jakieś 6 godzin, faza parcia -2
      skurcze (byłby jeden gdyby nie zakaz parcia wydany przez położną smile )
      • corkaswejmamy Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:17
        pierwszy wg mnie 8 h(wg położnych 6,15)- faza parcia 15 minut. Drugi 2.5 h- faza
        parcia 15 minut.
    • zuzanka79 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:15
      Amoreska mnie zgłosiła w plebiscycie na najkrótszy poród 2009
      roku big_grinbig_grinbig_grin za to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,88104,104836017,104838091,Re_Czas_drugiego_porodu.html
    • karra-mia Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:16
      1h 45min smile
      o bolach krzyzowych nie chcę pamiętać...
    • papryczka2chili Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:27
      Pierwszy 5 godzin, faza parcia 15 minut. Drugi, od mocniejszych skurczy do
      urodzenia się małej, godzina i 15 minut. Ledwo do szpitala zdążyłamsmile
    • mathiola Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:29
      No więc to było tak: piątek to był, prawie 8 lat temu. O godz. 11 miałam
      umówioną wizytę u lekarza. I ten oto lekarz stwierdził, że rozpoczęła się akcja
      porodowa i on zaleca udanie się na izbę porodową.
      Ale ja miałam w planach sadzenie kwiatków, bo to koniec maja już był a ja
      jeszcze nie posadziłam. Więc poszłam ja sobie jeszcze do kwiaciarni, kupiłam wór
      ziemi, dwie skrzynki, dwie torby sadzonek i wszystko to jakimś cudem dotargałam
      do domu. Posadziłam, po czym zadzwoniłam do męża, że powoli może się zbierać z
      roboty bo będziemy rodzić. Nie wiem, która była, nie pamiętam. Mąż przyjechał,
      poszliśmy zrobić zakupy do znajomego sklepu, dali mi krzesełko do siedzenia, bo
      mnie co chwila rzucało.
      Pamiętam, że o 19 jeszcze siedzieliśmy w sali porodowej i oglądaliśmy fakty, a
      potem przyszedł pan dochtor i powiedział: dobra, to rodzimy.
      A potem nastała ciemność. Urodziłam o 22.30.

      Drugi poród trwał mniej niż chwilę ale za to był znacznie bardziej dramatyczny i
      przypominam sobie ten dzień głównie po to, żeby nie zabić dzieci, kiedy mnie za
      bardzo wkurzą.
      • pikka6 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:44
        ja podobnie jak math... rok temu i 5 dni poszłam na ktg i powiedzieli że rodzę
        wink. Nic mi nie było to się do chaupy pozbierałam. o 3:30 na ranem obudziły mnie
        skurcze... o 7 na porodówce, godzina partychuncertain bóle krzyżowe w pełnej
        okazałości uncertain i o 13:50 urodziłam. Więc od pierwszego wyczuwalnego 10 godzin...
      • adkam77 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:49
        Pierwszy poród zaczął się w piątek koło godziny 19-20. Co chwilę
        właziłam do wanny i informowałam męza, że to jeszcze nie to. Rano
        pojechał z nim wymieniac linkę hamulcowa w samochodzie, prawie cały
        czas krzywiąc się z bólu. W koncu mąż się wkurzył i zawiózł mnie do
        szpitala. Tam dowiedziałam się, że ja od ponad doby rodzę. I tak
        jeszcze pomęczyłam się kilka godzin i zrobili mi cesarkę. Drugi
        krótko bo była od razu cesarka.
    • attiya Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:47
      21:45 w klinice
      00:01 dzieć na świecie
    • 18_lipcowa1 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 22:54
      jakieś 16h
      • pyzunia2007 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 23:09
        zaczełam rodzić w środe ok.9 rano, skończyłam w czwartek o 15.20
        • iskierka40 Re: ile trwał u was poród? 10.03.10, 23:28
          rano oeszły mi wody o 7 o 12 bylam w szpitalu o 20 decyzja o cc.
          • elske Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 00:10
            Pierwsza ciąza : dostałam oksytocynę o 8.00 rano i o 9.00 zaczęła się akcja
            porodowa.O 17.31 urodziłam Kluskę.
            Ciąża druga, tu było wesoło. O 1.00 w nocy obudziłam się i czuje że mnie plecy
            bola.Przypomniałam sobie, że takie miałam bóle przy pierwszym porodzie.To leże i
            sprawdzam na zegarku co ile minut bóle się pojawiają.Wyszło że co 10 min.O 2.00
            w nocy mąz pszyszedł do sypialni położyć się spać (siedział w salonie z moim
            ojcem i naszym współlokatorem,oni pili piwo,moj mąż grał na xboxie).Pomyślałam
            sobie, ze poczekam do 5.00 rano i jak nic się nie zmieni, to jedziemy do
            szpitala.O 4.00 bóle miałam juz co 7 min.Budzę męza i mowie że zaczynam
            rodzić.Jego komentarz: wiedziałe że tak będzie, bo dzisiaj pili piwo i poszliśmy
            pózno spać.
            O 5.0 byłam na porodówce, o 15.00 urodziłam Młodego.
            • magiczna_marta Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 07:51
              Przy obydwu bylam w szpitalu wiec akcja jechania do szpitala ze
              skurczami mnie ominela.

              Porod pierwszy: skurcze zaczely sie w poniedzialek rano, na ktg nic
              im nie wychodzilo, rozwarcie 2,5-3cm i tak sobie do wtorku wieczora
              trwaly, co ok 15min, nikt mi nie wierzyl ze sa te skurcze bo nie
              wychodzily na ktg. W koncu na nocna zmiane przyszla starsza, bardzo
              doswiadczona polozna, przyszla, pyta mnie co ja taka niewyrazna
              jestem, wiec jej powiedzialam wszystko,a ona ze idziemy na ktg. Nie
              kazala mi sie klasc tylko zrobila na siedzaco, a tam skurcze do 80
              dochodzily, ona oczy, ja zadowolona ze w koncu cos wychodzi, kazala
              mi sie polozyc, skurcze nie wychodzily. Zawiezli mnie na sale
              porodowa, akurat zwolnila sie jedynka. Rozwarcie takie samo jak na
              poczatku, wiec dolozyli mi oxy, znieczulenie i tak sobie do 11
              wieczorem lezalam, przyszedl lekarz, pecherz nie mial zamiaru peknac
              wiec go przebili no i sie ruszylo w koncu, o 2 w nocy bylo 10cm i
              zaczely sie parte. W miedzyczasie dostalam 2 dawke znieczulenia wiec
              urodzilam na luzie, mlody sie zaklinowal na chwile, naciecie i
              poszlo. 3,150kg, 53cm, 10pkt- laczny czas porodu od pierwszych
              skurczy to 53 i pol godziny

              Porod drugi: trafilam do szpitala chora, z temperatura, ze skaczacym
              cisnieniem, podreperowali mnie troche, mieli juz mnie wypuszczac a
              tu z rana cisnienie 150/100! Oni do mnie "no to ustabilizujemy dzis
              cisnienie i jutro Pani pojdzie do domu, pani Marto", godzina 12 w
              poludnie, ktg, a polozna mowi do mnie "pani ma skurcze", ja na
              to "tak, spoko, pewnie przepowiadajace jakies, poza tym ja nic nie
              czuje". Odlaczyli mnie, polazilam troche, o 15 poszlam sobie pod
              prysznic a tam zonk bo wypadl mi czop, mysle sobie, no dobra, urodze
              niedlugo. Zaczelam odczuwac jakies tam skurcze, bez szalenstw, nic
              strasznego, ale mysle sovie, jak przy pierwszym porodzie lezalam i
              trwalo w nieskonczonosc, to teraz nie bede sie kladla, bede lazic.
              Bolalo, bo bolalo, o 17 przyszla polozna zobaczyc jak tam, zaczela
              mnie badac i pecherz pekl, no to sobie mysle ze to juz nie zarty.
              Mniej wiecej 17.30 poszlam do poloznej ze znieczulenie bym jednak
              chciala, powiedzial ze ok i zadzwonila po anesteziologa. Zanim sie
              panienka pojawila to juz bylam w stanie: nie podchodz bo zagryze,
              probowala mi sie wbic, ale juz bylo pelne rozwarcie, wiec
              stwierdzili ze rodziny bez znieczulenia, na co sobie siarczyscie
              przeklelam co ogolnie rozluznilo atmosfere. Polozna zastosowala
              ochrone krocza, bolalo jak chuj, ale 3 skurcze i mlody byl na
              swiecie. 4,200kg, 58 cm, 8pkt (zabrali mu 2 w pierwszej minucie bo
              fioletowy byl i troche wiotki, w 5 minucie juz dycha).
              Od wyczuwalnych skurczy porod trwal 3 godziny

              Jak dotarliscie do konca moich wypocin to gratuluje serdecznie.
    • figrut Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 00:00
      Pierwszy licząc od momentu kiedy zabrali mnie na porodówkę po KTG z
      solidnymi skurczami i bólami trwał 65 godzin. Dwa kolejne to już bułka
      z masłem 9 i 7 godzin początkowo z takimi bólami które przy nieznacznym
      dyskomforcie można było przespać. Pierwszy poród bez partych, w dwóch
      kolejnych dowiedziałam się co to znaczy "musieć urodzić bo nie da się
      zatrzymać" czyli jak najbardziej z partymi smile
    • arachnela Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 09:06
      Nie wiem od kiedy liczyć, około 21-wszej odeszły mi wody, 26 godzin później, po
      2 oxy i przy rozwarciu 2 cm zadecydowano o cc
      • elan-o100 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 09:22
        o 17 trafilam na IP z lekkim pobolewaniem w krzyżu, właściwie to
        pojechałam tylko skontrolować sytuację.
        Okazało się że rozwarcie jest juz na 2 cm.
        Urodziłam o 21.25.
    • mama_vinca Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 09:19
      Od pierwszego skurczu i odplyniecia wod do narodzin minelo 10.5h.
    • mme_marsupilami Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 09:40
      Pierwszy objaw w poludnie, wyczuwalne skurcze o 21, dziec sie z nami przywital przed 11 rano. Porod pomimo ze dlugi, wspominam swietnie.
    • mamolka1 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 09:40
      pierwszy :
      o północy się zarejestrowałam w szpitalu bo mi mama spanikowała - twierdziła,że się krzywię i mam spadać do szpitala
      Panie położne mnie pooglądały i powiedziały że jak dam radę to mam się kimnąć. Jako że ja posłuszna jestem to poszłam na tym bardzo wygodnym porodowym łóżku spać. Nie wiem kiedy przyjęli jeszcze dwie babki bo spałam martwym bykiem - bez żadnych wspomagaczy.
      O 6 obudziła mnie nowa zmiana, 5 minut później odeszły mi wody a o 6.35 Pierworodny był na świecie
      drugi:
      tak o 7 rano obudziło mnie jakieś niewyraźne uczucie , popatrzyłam na zegarek, po chwili znów - to chyba To
      Mówię mojemu, że się zaczyna a ten do mnie : a to już musimy jechać czy jeszcze nie ? Jeszcze mamy czas rzeczę mężowi a ten do mnie - to weź jeszcze zrób herbatę coooo.
      O 10 byłam w szpitalu, piguły stwierdziły że jeszcze czas, 10 minut potem pan doktor wyprowadził je z błędu twierdząc iż jest już pełne i rooodzimy - Syn Młodszy pojawił się o 10.55
      trzeci:
      Do 23 łoiłam w karty ze znajomymi bez żadnych oznak zbliżającego się porodu .
      Tak o 1 w nocy dostałam kosmicznej sraczki - nie ma się co dziwić bo to 26 grudzień był i jak to w święta nie oszczędzałam żołądka
      Coś tam porządniej mi w brzuchu drgnęło o 3 nad ranem, przed 4 byłam w szpitalu a Córka Jedyna pokazała jak wygląda o 4.25
      • eyes69 Ekspresowo :D 11.03.10, 10:06
        Tak wlasnie tez bym chciala, ale sie nie udalo. wink
    • eyes69 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 10:03
      Napisali mi, ze porod trwal 5h.
      Urodzilam o 13:45 zdaje sie, ale juz 15h wczesniej czulam, ze sie
      zaczelo.
      Rozkrecalo sie przez cala noc, zeby mnie dobic. wink
      O 4 w nocy wysylalam krotkie, acz tresciwe smsy do meza i do mojej
      mamy, przeklinajac skurcze (jedna noc spedzilam na patologii, bo
      bylam grubo po terminie).
      Moja mama chyba czuwala, bo odpowiadala mi z predkoscia swiatla. wink

      • zales239 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 10:12
        Pierwszy najgorszy-15 h
        drugi-6 h
        trzeci z oksytocyną cholernie bolesny,ale szybki za to wszystko
        trwało 4 h,mąż ledwo zdążył ubrać zielny uniform i mi głowę
        podtrzymywać i już było posmile
        • migotka-2 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 10:19
          Dobrze, że przy każdym wody mi wcześniej odchodziły bo nie wiedziałabym że
          rodzę. Na nic nie było czasu, dobrze żem łogolona była wcześniej i miała
          intensywną biegunkę, to u mnie był znak, że już wnet. Mój lekarz( kocham go ) do
          tej pory się dziwi: miała być cesarka, dwie ostatnie ciąże zagrożone, w trzeciej
          wszystko się pieprzyło, najbardziej z młodym i z moją cukrzycą, a ta poszła i
          urodziła i nie zdążyłem nawet z oddziału przyjść. Była sama położna ze mną i
          dobrze, że miała wyczucie i intuicję.

          A w ogóle to lubię rodzić dzieci! Ale w ciąży nie lubię chodzić!
      • surreal_d Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 10:21
        dwa tygodnie przed terminem odeszły mi wody
        w szpitalu byłam koło 2 w nocy przekonana, że od razu będą mie ciąć
        ( syn ułożony był pośladkowo, wiedziałam, że będę miała cc ) jednak
        lekarka powiedziała mi że w nocy nie przeprowadzają cesarek i
        urodziłam dopiero przed południem - jak brali mnie na salę
        operacyjną miałam 8 cm rozwarcia- a piszę to wszystko, bo nawet
        poród z planowaną cesarką może trwać 10 godzin
        • dragica Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 10:24
          Pierwsza cesarka-od 6h krwawienie,potem krwotok i ok.10-11h szybkie ciecie.
          Druga cesarka-o 7.30h odeszly wody,o 13.25h corka zawitala na swieciesmile
    • exotique Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 11:08
      od odejscia wod i pierwszych regularnych skurczy co 3 minuty do trzymania malej
      na rekach 8h.
      a przygotowywalam sie na 24- bo przeciez pierworodki swoje musza odcierpiec a
      porody maja dluuugie i zabijajace smile
      • pulcino3 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 12:33
        pierwszego nie chce pamiętać- koszmar, trauma, długo po nie umiałam dojść do siebie
        drugi pierwsza faza półtorej godziny , druga 3 parte skurcze i chlup, ( po 16
        byłam w szpitalu przed 18 młoda była już na świecie)
    • mondovi Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 13:39
      w książeczce w pisane I okres 44min, II 10 min - oxy
    • bernimy Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 14:11
      O 4.00 rano pojawiły sie kropelki wód płodowych (coś mało) ale żadnych
      innych oznak, o 9.00 w szpitalu, i nic nic nic pomimo podawania oksy. Do
      drugiej dawki oksy nie wiedziałam co to skurcz, co to ból. Ale jak chwycił
      to myślałam, że zejdę.
      Urodziła się o 18.00.
    • slimakpokazrogi Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 14:37
      dajcie spokój, nie chce pamiętać. 12 godzin, w tym parte GODZINĘ!!
      więc nawet nie wiem ile ich było....
    • pola.cocci Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 15:01
      Jakies 12h zakonczone cc.
      Cale 12h spedzilam w szpitalu, bo pierwsze skurcze spowodowaly
      krwawienie, to mnie zatrzymali.
    • gagunia Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 15:54
      O 9 podczas badania odeszły mi wody, o 11 zabrali mnie na salę
      porodową, ok 13 zaczęły się skurcze. Urodziłam o 18. W książeczce
      dziecka liczą mi poród od 9 do 18.
    • freederike Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 17:24
      pierwszą córkę rodziłam od 9 do 22. Drugą od 23 do 7 dnia
      następnego, więc bardzo przeciętnie. Z tym, że jest to liczone od
      pierwszych regularnych skurczów.
    • przeciwcialo Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 17:28
      Poród naturalny jakies 24 godziny od pierwszych skurczy, cesarka 30
      min. Wolałam jednak tę dobe naturalki, byłam w lepszym stanie niż po
      cc.
    • agamama123 Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 18:03
      Łączny czas wszystkich 3 porodów to równo 8 godzinsmile W tym ponad 5 godzin
      pierwszegosmile
      Trzeci...cóż.... 7 zwykłych skurczy, jeden party i moje zdziwienie: jak to?
      już????? Jeszcze zanim położna krzyknęła: oooo jaki blondyneksmile
    • deela Re: ile trwał u was poród? 11.03.10, 18:19
      pierwszy z 5h lecenia na oxy az lekarze ztwierdzili ze predzej dzieciak umrze
      jak ja urodze wiec mnie skroili - akcji porodowej nie bylo
      drugi 13 h potwornych skurczy co 5 min ppedzili mnie oxy zeby cos sie zaczelo
      dziac ciekawego i jak dostalam nagle 6 cm rozwarcia i polozne zaczely fruwac
      kolo porodu lekarz sie wystrzaszyl ze mi macica pizgnie i i tak mnie pokroili
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka