Pojawiło mi się to tatałajstwo ostatnio. Oczywiście natychmiast dezynsekcja. Widzę, że dała rezultaty, bo znalazłam jakieś trupki.
Teoretycznie wszystko jest okey, ale....
No właśnie.
Dwa cholerniki wlazły mi pod obudowę mikrofalówki.Nie tam, gdzie daje się jedzenie, tylko tam gdzie jest wyświetlacz. I kurwa widzę je tam
Co ja mam z tym zrobić???
Rozkręcać mikrofalę, czy wywalić ją wraz z lokatorami???