Dodaj do ulubionych

Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaaaaaaa

15.03.10, 18:06
Pojawiło mi się to tatałajstwo ostatnio. Oczywiście natychmiast dezynsekcja. Widzę, że dała rezultaty, bo znalazłam jakieś trupki.
Teoretycznie wszystko jest okey, ale....
No właśnie.
Dwa cholerniki wlazły mi pod obudowę mikrofalówki.Nie tam, gdzie daje się jedzenie, tylko tam gdzie jest wyświetlacz. I kurwa widzę je tam sad
Co ja mam z tym zrobić???

Rozkręcać mikrofalę, czy wywalić ją wraz z lokatorami???
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 18:08
      wywalić z lokatorami
    • rysia.z.poczty Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 18:13
      Ja pitole.. jakby były tam gdzie jedzenie to mozna by było je od
      razu zutylizować (zjarać skurwysyństwo paskudne),gdzie by nie były
      ja w tej mikrofali zarcia bym nie grzała(niechciałabym patzrec na
      NIE czas ustawiając) BLEEEEEE.
      • ez-aw Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 18:23
        Też myślę o wywaleniu. Jednak tu się pojawia kolejny problem. Na śmietnik tego nie wywalę, powinnam oddać do punktu recyklingu (jako urządzenie elektryczne). A jak dam im z żywymi lokatorami, to przecież to cholerstwo się rozpleni u nich sad Jakoś mam opory dać komuś taki "prezent".
    • dorotamakota1 Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 18:54
      A próbowałaś:
      https://spozywczy.pl/sklep/img_items/b/075/7556.jpgalbohttps://www.hipernet24.pl/sklep/img_items/b/075/7543.jpg
      Może by ci się udało je wykurzyć...
      • ez-aw Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 19:04
        Nie próbowałam tego. Trochę boję się psikać czymś w środek urządzenia elektrycznego.
        Zobaczę, może dziś rozkręcimy obudowę, jak mąż wróci. Jeśli nie, to wywalę
        cholerstwo, wcześniej spryskawszy czymś na robale.

        Aż mi żołądek podchodzi do gardła jak o tym myślę sad
        • bei Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 19:20
          Gdy mąż nic nie wskóra to złomiarzom oddaj- na składnicy złomu
          karaluchy zdechną...
        • kotka.zielonooka Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 19:24
          jak odłaczysz od pradu i podlaczac nie bedziesz to mozesz psikac nawet w
          urzadzenie elektrycznesmile
          ja bym mikro wywalila uncertain wizja prusakow pod obudowa skutecznie mnie by
          zniechecila do wszelkiego przygotowywania tam potraw ....
    • totorotot Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 20:03
      pierwsza myśl- wywalić... druga, że może małżowi zlecić usunięcie robali... aż mnie ciarki przechodzą na myśl, że musiałabym coś zjeść z takiej mikrofali... bardzo Ci wspołczuje
    • beata985 Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 20:04


      odłącz od prądu, spryskaj jakimś kilerem, tylko zamknij w jakieś
      pudło,żeby nie uciekły ale się potruły, odczekaj jakiś czas przed
      ponownym podłączenie,m.
      no niestety, jak karaluchy były to łaziły wszędzię....musiałabyś
      wywalić szklanki, talerzyki....itd. czemu akurat mikrowelę chcesz
      wywalać,
      no chyba, że masz na tyle kasy, że stać Ccie na nową albo ta jest
      taka stara, że wypada zmieni ć na nową to powód jest świetnybig_grin
      • kotka.zielonooka Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 20:24
        To najprawdopodobniej nie sa karaluchy tylko ...prusaki!
        Karaluch wyglada tak: (i jest nieczesto spotykany ...)
        https://www.tchservice.pl/uim/karaluch.jpg

        a to prusak (typowe ze sie wszedzie wciska ...) bardzo pospolity jest prusak (zwł. w kuchniach):
        https://ddd-dezjar.w.interia.pl/images/prusak.jpg

        ps. taka jestem madra po dzisiejszym dniu i moich poszukiwaniach "żuczka" smile
        • fajka7 Kotka! 15.03.10, 23:19
          Musialas te zdjecia tak na oczy ludziom wywalic wprost, tak?
          Musialas??
          • kotka.zielonooka Re: Kotka! 16.03.10, 07:29
            Oj no co ? Robaczek jak robaczek smile A motylek to juz nie jest blee?smile
          • kotka.zielonooka Re: Kotka! 16.03.10, 14:38
            A swoja droga, fajka - CZEGO sie spodziewalas po takim watku?
            Juz kurna nie badź taka "delikatna" smile
            • ez-aw Semida 16.03.10, 15:42
              Ezia prusak to nie tak źle(nigdy nie miałam ale z wyglądu sympatyczniejszy od karalucha)

              Semida - rewelacyjna jesteś smile
              Uśmiałam się z tego "sympatyczniejszego" big_grinbig_grinbig_grin

              Dla reszty zainteresowanych - informuję ze już mi przestał żołądek o zęby stukać za każdym wejściem do kuchni smile
              I nawet coś robiłam w mikrofali.
              Tak więc sprzęt zostaje big_grin
        • dlania Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 16.03.10, 09:24
          A moja siostra w akademiku miała pluskwy - te to sa dopiero paskudy.
          https://www.tchservice.pl/uim/pluskwa.jpg
          wink
          • ez-aw Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 16.03.10, 09:30
            Dlania - pluskwy kiedyś były w bloku.
            Kosztowało mnie to cholerstwo masę kasy na generalny remont mieszkania. Wymiana
            podłóg, nowe meble, masa nowych ubrań itp.
            Ale od czasu remontu nic mi nie włazi. Min dlatego robię tą dezynsekcję co pół roku.
          • jowita771 Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 16.03.10, 09:47
            aaaaaaaaaa!
            Porypało Was z tymi robalami, tak po oczach walić? Nie zniEsę tego chyba.
    • lolinka2 Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 20:37
      Ezaw, getox tylko i wyłącznie getox.....
      ale nie wiem czy w kuchenkę

      i karaluchy to jest dla mnie trademark twojej ulicy smile tyle pamiętam z
      5 dni spędzonych tamże u kumpla....
      • ez-aw Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 20:49
        Faktycznie był to prusak smile Jakoś odruchowo mówię karaluch.

        Rozkręciłam mikrofalę i znaleźliśmy w obudowie jednego trupka. Czyli wlazł tam już po dezynsekcji i dłużej zajęło mu wykitowanie. Kuchenkę już całą wymyłam, co mogłam to sparzyłam i czekam. Jeśli wchodząc do kuchni mój żołądek nie będzie się buntował, to ją zostawię. Ale jeśli dalej będę miała jazdy, to wywalam sprzęt.

        Loli - ja robactwo mam średnio raz na dwa lata. Do tego robię dezynsekcję co pół roku, by mi nie wlazły. Widać w tym roku się szybciej obudziły paskudy. Ja z tym walczę mocno smile
    • semida Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 23:33
      Ezia prusak to nie tak źle(nigdy nie miałam ale z wyglądu sympatyczniejszy od karalucha)smile
    • deela Re: Cholerny karaluch w mikrofali :( aaaaaaaaaaaa 15.03.10, 23:49
      wywalic
      ja sie naprawdde porzygam!
    • dlania AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 09:20
      O ile to zwykła mikrofala, a nie jakis wypas to ja bym wywaliła.
      Vhyba że sie odchudzasz, to może podziałac stymulująco, taki widok przy każdej
      próbie zrobienia sobie czegos do jedzeniawink))
      • dragica Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 16:50
        Wywalic.jak masz jednego prusaka w domu,badz pewna,ze gdzies jest gniazdo,a one
        mnoza sie bardzo szybko.Czesto sa za lodowka,w tym motorku lodowkowym,w
        kuchence,u mnie byly w zawiasach mebli kuchennych.Polecam raid domki na
        karaluchy,pozatym-bezwzgledna czystosc,niezostawianie jedzenia na
        wierzchu,regularne odsuwanie mebli,lodwoki i sprzatanie.
        • lolinka2 Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 17:05
          pod listwami wszelakimi.....
          • dragica Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 17:07
            Nawet pod plytkami!Wszedzie sie wepcha toto.
        • ez-aw Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 17:42
          > Wywalic.jak masz jednego prusaka w domu,badz pewna,ze gdzies jest gniazdo,a one
          > mnoza sie bardzo szybko.Czesto sa za lodowka,w tym motorku lodowkowym,w
          > kuchence,u mnie byly w zawiasach mebli kuchennych

          Dragica - moim zdaniem przesadzasz.

          Idąc Twoim tropem to:
          - powinnam wywalić mikrofalę, bo tam był prusak
          - wywalić lodówkę, bo tam może być gniazdo
          - wywalić kuchenkę i piekarnik - powód j/w

          A kto mi zagwarantuje, że nie było ich w pokoju? Jest obok kuchni. To może komputery i telewizor tez wywalę?
          A skoro u Ciebie były w zawiasach, to może powinnam wywalić też meble kuchenne?

          Przepraszam za ironię, ale nie mogłam się powstrzymać smile

          Pisałam wcześniej, ze to pierństwo trafia mi się średnio raz na dwa lata. Nigdy nic nie wywalałam z powodu prusaków (z powodu pluskiew tak). I zawsze wystarczała solidna dezynsekcja.
          Więc wybacz, ale pozostanę przy swoim pomyśle i zostawię mikrofalę. Jeśli mi się odrodzą, to będę pamiętać ze mnie ostrzegałaś big_grin
          • rysia.z.poczty Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 18:19
            Niema co to gówno wszędzie wlezie ,jak mieszkaliśmy w Waszawie
            wynajmowalismy mieszkanie wspolnie z takimi koleżkami (tylko sie
            kutasy małe nie dokładały),pamiętam jak sobie kupe cisne ,wstaje
            coby się podetrzec i widze ...TE CZÓŁKI I RESZTA SIE WYŁANIA z
            czelusci kibelka (niedość ,ze hydraulik to jeszcze podglądacz).

            W łazience jak się swiatło zapalało to w wannie az czarno
            było,wchodziłam zawsze uzbrojona w lakier do włosów i zapalniczke.

            O prędkiej wyprowadzce przeciążyło zdazenie jak jeden taki przebiegł
            mi po twarzy jak spałam.
            Wytrzymaliśmy 2 tygodnie(nigdy więcej wieżowców)
            • rybalon1 Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 20:21
              ugotuj jajka prawie na twardo smile wyjmij żółtka pogniec widelcem do tego dodaj
              kwas borny ( kupisz w aptece) wymieszaj i porozkładaj ( taka papka ma powstać
              )tam gdzie mogą te paskudy być ....one się tego najedzą i pękną ...to stary
              ruski sposób na karaluchy i prusaki - skuteczny jeśli przez kilka dni będzie
              stosowany najlepiej przez wszystkich sąsiadów.
              • rybalon1 Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 20:23
                najlepiej zostawić to jedzonko im na noc wtedy rano powinnaś widziec zwłoki ...
                • ez-aw Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 20:58
                  Dzięki za rady dotyczące wytrucia robactwa smile

                  W tym względzie ufam kobiecie, która mi robiła dezynsekcję. Jeszcze nigdy się
                  nie zawiodłam na jej środkach.

                  Kwas borny mam, ale z doświadczenia wiem, ze jej preparaty lepiej działają.
          • dragica Re: AAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 16.03.10, 21:29
            Ja je znajduje za TV,byly w komputerze-w czytniku CD,za lodowka regularnie
            odkurze ze 20 sztuk zdechnietych prusakow.Caly budynek jest w prusakach,jak
            znikna na jakis czas,pojawia sie znowu.
            Sama pytalas czy wywalic mikrofale,wiec wyrazilam swoja opinie.
            Naprawde,prusaki sa zdolne chowac sie miedzy ksiazkami,w szafkach...Ich gowienko
            wywoluje czesto alergie,same zas latwo przenosza np glisty.Moze jestem
            przerwazliwiona,ale 5 lat walcze z tym chamstwem bez efektu.
    • mathiola O żesz w mordę i ja pierdzielę 16.03.10, 22:18
      Widziałam tytuł dawno, ale myślałam, żeś upiekła z kotletem i teraz cię rzuca,
      czy coś i nie miałam czasu zajrzeć głębiej w wątek. No ale takie
      coś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      No jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAA
      Weź to wyrzuć albo oddaj gdzieś żeby ci wydłubali, o fuj!!!
      • ez-aw Re: O żesz w mordę i ja pierdzielę 16.03.10, 22:28
        > Weź to wyrzuć albo oddaj gdzieś żeby ci wydłubali, o fuj!!!

        Math - nie doczytałaś. Trupek ze środka już wyciągnięty. Mikrofala wyparzona,
        spryskana czym się dało i oczywiście porządnie wymyta smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka