Dodaj do ulubionych

co robić - pilne

01.08.10, 15:37
ponieważ jestem antyhisteryczna a lekarzy kocham jak pies piątą nogę biję się
z myślami i potrzebuję porady.
młoda przedwczoraj w nocy mi haftowała. zarzygała pół pokoju, ale wczoraj już
nic jej nie było - jeść za bardzo nie chciała, ale to raczej normalne po
problemach z żołądkiem.
młody ok. ale jak byliśmy u mamy mojej to się wypierdzielił z krzesłem (kółko
od krzesła odpadło) prosto na komputer. walnął bokiem policzka i żuchwą.
popłakał i później już było ok.
dzisiaj rano wstał, zjadł normalnie śniadanie. później zaczął płakać, że coś
ma w gardle.
na pytania czy coś połknął odpowiedział, że tak, a na pytanie co - że nicuncertain
no ale w końcu przestał marudzić, objawów żadnych innych nie zarejestrowałam,
więc wyluzowałam.
no i jakąś godzinę później rzygnął malowniczouncertain
teraz się zastanawiam:
a)na prawdę coś połknął (ale w tym wypadku nie wyrzygał tego, bo w wymiocinach
było tylko śniadanie)
b)to efekt wczorajszego upadku i zrobił sobie coś jak upadł
c) to jelitówka i zaraził się od siostry.
pytanie jest następujące - jechać na IP czy dać sobie spokój, bo to zwykła
jelitówka?
biję się z myślami, bo IP mam daleko, musiałabym jechać autobusem i średnio mi
się chce wyjść na durną panikarę. z drugiej strony nie chcę, żeby przez moją
niefrasobliwość coś stało się dziecku....
no i nie wiem co mam robić....
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: co robić - pilne 01.08.10, 16:53
      zawsze w takiej sytuacji jesli nie wiem co robic to jade do lekarza
      i w du.pie mam czy wyjde wtedy na panikare.zdrowie dzieci jest
      najwazniejsze.nie wahaj sie tylko jedz do lekarza....
    • esofik Re: co robić - pilne 01.08.10, 17:24
      jedź, nawet jeśli miałabyś wyjść na panikarę
      i zamiast przez najbliższe dni zastanawiać się co to było, spokojna
      położysz się wieczorem do łóżka
      • dzidaa Re: co robić - pilne 01.08.10, 18:34
        popieram: lepsza głupia panikara niż głupia matka plująca se w brode ,że mogła
        zapobiec.
        Jesli chodzi o dzieci to lepiej mieć czyste sumienie ze wszystko ale to wszysko
        sie zrobiło nawet kosztem łatki....jesli by mi sie osobiście cos przydarzyło to
        pewnie końmi by musieli mnie do lekarza zaciągnąć....tak ich "kocham"tongue_out
        • kama_msz Re: co robić - pilne 01.08.10, 19:02
          byłam - neurologicznie ok - doktor obejrzał, obmacał, ostukał, w oczy poświecił
          - wszystko ok.
          jelitówka jak nic - oboje mają kichy po mamusi - ja też, co nie zjem, to albo
          spaw albo się źle czuję - powinnam przejść chyba na suchary i wodęuncertain
          pan doktor mi się spodobał, bo stwierdził, że lepiej przyjść dwa razy bez
          potrzeby niż raz a za późno.
          • mona_mayfair Re: co robić - pilne 01.08.10, 19:55
            Oby wiecej takich lekarzy bylo. I szybkiego wyleczenia wszystkim wam zyczesmile
          • miska_nl Re: co robić - pilne 02.08.10, 13:42
            Rok temu moj maluch dostal jakiegos dziwnego ataku. Bolal go brzuszek, pregowal
            sie, tragedia bo myslalam ze to wyrostek i jest juz za pozno, bo dziecko wilo
            sie z bolu.
            W panice zadzwonilam po karetke, nawet nie wiem co im dokladnie powiedzialam
            -bylam w takim amoku..
            Przyjechali bardzo szybko.
            Malemu na widok lekarza od razu sie poprawilo, ze strachu dostal wypiekow na
            twarzy smile.
            Dostalismy skierowanie do szpitala na badanie.
            Pojechalismy-nic nie wykazalo...Pozniej doszlismy do wniosku,ze to wina dwu
            dniowego zatwardzenia ha ha ha..no maly nie mogl kupki zrobic. Kupilam cos na
            zatwardzenie i reka odjelo.
            Wyszlo glupio,ale skad moglam wiedziec...lepiej zadzwonic czy pojawic sie w
            szpitalu niz pozniej zalowac,ze sie zbagatelizowalo..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka