Dodaj do ulubionych

problem stary jak świat - ginące ubrania

02.08.10, 11:55
Powiedzcie mi, bo ja nie wiem - gdzie do rudej potarganej mogą ginąć
ubrania mojego dziecka. No nie wiem - szlag trafił gdzies dwie
spódnice. No i obszukalam i nie ma.
Do żłobka nie chodzi więc tam nie ma, nie pożycza bo za młoda, gości
nie mialam.
Może macie jakiś pomysl?
Obserwuj wątek
    • miska_nl Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 12:01
      Ja mowie zawsze,ze diabel ogonem nakryl. Jak nie beda ciuchy potrzebne na juz to
      sie szybko znajda...tak jest u mnie.
      • asiaiwona_1 Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 13:00
        obstawiam, że leżą w najbardziej widocznym miejscu. Musisz spytać
        kogoś "obcego". On na pewno od razu je znajdzie big_grin
    • aniuta75 Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 13:00
      No jak to gdzie? Siedzą cicho gdzieś w ukryciu i się cieszą, że ich znaleźć nie
      możesz big_grin.
      • ciepla.kawa Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 13:05
        I nawet juz udawałam, że ich nie szukam żeby się pokazały. A
        tu nic.
        • aniuta75 Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 13:09
          A coś Ty! One s a bardzo przebiegłe i nie takie numery znają. Wyjdą wtedy jak
          ich potrzebować nie będziesz i jak o nich całkiem zapomnisz big_grin.
        • owianka Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 13:39
          Sprawdź:
          - pod poduszkami sofy
          - za łóżkiem
          - za koszem na brudną bieliznę
          - w torbie/plecaku, który nosisz ze sobą na spacery/wyjścia
          - w bagażniku

          U nas jak tam nie ma, to rzeczywiście diabeł ogonem.
          big_grin
          • prigi Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 16:11
            sprawdź za pralką!
            a nie zostawiłaś w wózku, u rodziny, znajomych itd?
            • ciepla.kawa Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 21:46
              Za pralką nie ma takiej opcji. Wózek odpada.
              U babci (gdzie w sumie ostatnio miałam jedną z tych spódnic) nie ma.
              Kuźwa, no nie wiem, przepadły.
    • magiczna_marta Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 14:42
      Asiowa- wypożycz koleżance córkę, raz dwa znajdzie.
    • mona_mayfair Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 15:18
      Bosz... Przeczytalam "gnijące" i sie zastanawialam, w jakich to rejonach takie
      problemy od dawna majabig_grin
      • ciepla.kawa Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 15:43
        W sumie o córce Asiowej to już sobie pomyslałam parę dni temu smile że
        może by się jej udało smile
        Hehe - gnijące - dobre, dobre. W sumie nie wiem gdzie się znajdują
        to może i już sa gnijące smile
        • asiaiwona_1 Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 21:14
          ciepla.kawa napisała:

          > W sumie o córce Asiowej to już sobie pomyslałam parę dni temu smile
          że
          > może by się jej udało smile
          >

          No niech będzie. To na jaki adres mam ją podesłać? big_grin
          • bswm Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 21:22
            asiaiwona_1 napisała:

            > ciepla.kawa napisała:
            >
            > > W sumie o córce Asiowej to już sobie pomyslałam parę dni temu smile
            > że
            > > może by się jej udało smile
            > >
            >
            > No niech będzie. To na jaki adres mam ją podesłać? big_grin

            Jak podesłać?? Jedziesz z nią i masz wakacje zapewnione - ze 3-4 dni będzie
            dzieciak szukał przecież tongue_out
            • ciepla.kawa Re: Asiowa 02.08.10, 21:48
              zapraszam. może jeszcze parę rzeczy mi odnajdziecie.
              Ale to te spódnice mi jakoś nie dają spokoju smile
    • pola.cocci Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 17:01
      Ja tez "gnijace" czytalam i nie chcialo mi sie wchodzic w
      taki "cuchnacy" watek wink
      ubrania to raczej mi nie gina, chyba, ze zostawie u kogos po
      wizycie, za to ostatnio zginal mi i zapadl sie pod ziemie krem z
      filtrem i spokoju nie zaznam dopoki go nie znajde - ostatnio stal na
      lodowce... moze ktos wie? a moze tez u kogos go zostawilam?? kurde
      zacmienie mam
      • magiczna_marta Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 02.08.10, 19:13
        Mi tez zaginal krem z filtrem. Znalazl sie w plecaku z ktorego
        moglam dac sobie reke uciac ze go wyjmowalam, pewnie zlosnik
        wskoczyl tam znowu jak nie patrzylam, zeby mnie zmylic wink
        • ciepla.kawa Re: znalazłam 04.08.10, 11:54
          jedną z poszukiwanych kiecek plus dwie, o których nie wiedziałam, że
          zginęły smile wypadły z szuflady za komodę
          Hehe, szukajcie a znajdziecie smile
    • iziula1 Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 04.08.10, 11:59

      Hmm, ja ostatnio znalazłam spodenki syna w pudle z klockami, bluzke
      w biurku za komiksami.
      Poszukaj :
      - za regałami
      - w swojej szafie
      - w pudełkach na zabawki
      - na górze regałów/mebli ( spódnice super latają )
      - za łóżkiem lub w koszu na pościel pod łóżkiem
      - za pralką
      - w pudełku z odkurzaczem
      - w koszu na śmieci ( tak tak, to też się zdarza smile )
      ewentualnie jeśli suszysz rzeczy na balkonie to wiatr je zerwał lub
      dziecie wyrzuciło ( moje tak potrafią)
      • doral2 Re: problem stary jak świat - ginące ubrania 04.08.10, 15:56
        pralka je zeżarła. pralki w szczególności się specjalizują w pożeraniu skarpetek.
        szafy też ponoć mają nienasycony apetyt.
        komody chomikują za szufladami, ale nie pożerają.

        jak pralka zeżarła to dupa, nie znajdziesz. przy szafie masz nikłą szansę na
        odnalezienie, lepiej idzie z komodami, ale to trudna walka.

        nastaw się psychicznie na trudności, może pomyśl o jakiejś grupie wsparcia w
        chwilach zwątpienia, albo psychoterapeucie??
        bo letko to nie będzie, ci mówię...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka