Dotarłam już do domu

wczoraj cudem znalazłam miejsce w przedziale, wie o tym
jkk i ezaw

Ale trafił mi się tak ciekawy że oka nie zmrużyłam.
Dwóch obcokrajowców gadających po hiszpańsku prawie całą podróż, młoda para
wracająca z Chin (opowieści niesamowite) młody tatuś i pijak
I muszę się do czegoś przyznać.. miałam jakieś 15 minut do stacji docelowej i
zasnęłam, obudziłam się, patrze ludzie do wyjscia się szykują, myślę o to już
moja stacja. Pociąg zwolnił bieg, ja czytam nazwę miejscowości i pomyślałam
sobie brzydkie słowo

Przejechałam swoją stacje!
Oczywiście bardzo się ucieszyłam że to jednak jeszcze w kraju bo następna
byłaby już w DE

Na szczęscie za chwilę miałam powrotny.
Zdjęcia z imprezy są świetne, w sam raz na NK

Poznałam fajne kobiety, dobrze się bawiłam, zjadłam pyszny obiad i obiecuję że
wróce jeszcze
AA i miałam prZyjemność poznać i osobiście ucałować Galantynkę

Sliczna,
radosna mała kobietka, i ciągle się uśmiecha, pewnie po mamusi