Dodaj do ulubionych

Dajcie pomysł na obiad...

25.08.10, 21:00
ale taki który rozgryzie 5 i odrobinka zęba. Były już mielone,
schabowe z kurczaka, dziś spagetti, w niedzielę rosół. Zupy jednak
odpadają bo Kudłat je rękami i zupę ciężko jej nabrać w łapki
(choć się trochę wycwaniłam i daję jej do wypicia przez słomkę). W
każdym razie powinno to być coś mięsnege - najlepiej. Bo ja już nie
mam pomysłów. No i żeby było smaczne i ona to zjadła, bo poleciała z
wagą w dół sad
Obserwuj wątek
    • lidia341 Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:07
      Nie wiem...może to:
      Pokrojona cukinia w kostkę, pokrojona papryka w kostkę i pomidory-to dusić na małym ogniu dodając trochę oleju; na patelni podsmażyć kiełbasę z cebulą, a następnie dodać do duszonych warzyw. Doprawić do smaku.smilePyszne
      • asiaiwona_1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:13
        lidia341 napisała:

        > Nie wiem...może to:
        > Pokrojona cukinia w kostkę, pokrojona papryka w kostkę i pomidory-
        to dusić na m
        > ałym ogniu dodając trochę oleju; na patelni podsmażyć kiełbasę z
        cebulą, a nast
        > ępnie dodać do duszonych warzyw. Doprawić do smaku.smilePyszne

        lidka, tak piszesz i piszesz. Wystarczyło jedno słowo - leczo.
        Niestety moje dzieci z gatunku antywarzyw.
        A leczo to ja robię na woku na oleju arachidowym - cud miód smile
    • cura_domestica Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:13
      Jasiek właściwie je już wszystko (zębów ma 8) jednak na okrągło mógłby jeść
      gulasz z kaszą (przeróżną) i krupnik . Może Kudłatkowi też zasmakuje big_grin
      • asiaiwona_1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:18
        to zapodaj przepis na dobry gulasz i najlepiej, żeby sos był
        samorobiący się a nie z kostki czy proszku.A z kaszą jest taki
        problem, że Kudłat wyjada takie rzeczy po ziarenku - Ty wiezsz ile u
        nas obiad trwa? big_grin I absolutnie nie da się karmić łyżką. Musi jeść
        sama ręką lub ja karmię ją ręką. Ciekawe co to będzie w żłobku?
        • karra-mia Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:31
          mięso kroisz w kostkę, obsypujesz przyprawami (czosnek, papryka słodka,ostra i co tam chcesz), podsmażasz na oleju z cebulką, potem zalewasz wodą i dusisz, aż będzie miękkie (czasem trza tej wody dolać jeszcze). Jak już mięso mięciutkie, to zagęszczasz sos wodą z mąką, albo śmietanką (jak wolisz) i włala gotowe. To do dziś najbardziej ulubiony obiad Maksa - gulasz z kaszą gryczaną, ewentualnie placki ziemniaczane z gulaszemsmile
          • asiaiwona_1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:37
            a jakie mięso najlepiej do gulaszu? Wołowina to trochę ciężka do
            pogryzienia. A z wieprzowego to które konkretnie? Polędwiczka czy coś
            innego jest bardziej miękkie?
            • ez-aw Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:44
              > a jakie mięso najlepiej do gulaszu? Wołowina to trochę ciężka do
              > pogryzienia.

              Najbardziej miękka jest polędwica wołowa. Czasem sklepy oferują mięso gulaszowe (jakaś mieszanka już pokrojona na kawałki)
              Możesz zrobić z wieprzowego, trochę inny smak, ale też dobre.
              Możesz też zrobić w podobny sposób chude żeberka.
            • karra-mia Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:52
              ja najczęsciej kupuje łopatke wieprzową i ją kroję
              • ez-aw Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 22:21
                Chodziło mi bardziej o plastry mięsa, duszone w warzywach, ale podawane bez
                warzyw smile
    • ez-aw Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:41
      Ja młodemu dawałam:
      - gotowany schab (np przyprawiony majerankiem i gotowany w warzywach - przejdzie ładnie zapachem)
      - gotowana cielęcinka, pokrojona na kawałki, by mogła brać w rączkę.
      - gotowane lub pieczone udka kurczaka (też pokroić)
      - jeśli nie chce jeść warzyw, to może uda jej się przemycić gotowana fasolkę szparagową (mojemu podobało się branie tego do ręki) lub kotlety z kalafiora (zakładałam o tym wątek)
      • asiaiwona_1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 25.08.10, 21:45
        ooo, o cielęcinie zapomniałam. Z tymi warzywami jest tak, że jak
        robiłam np. mielone w sosie z kawałkami marchewek to ona raz jadła tą
        marchewkę, a raz nie. Więc to taka ruletka.
        W każdym razie dzięki za pomysły. Coś wykombinuję.
      • ciepla.kawa Re: ez-aw 26.08.10, 14:26
        zaintrygowałaś mnie tym schabem. Napisz mi łopatologicznie co i
        jak smile
        • ez-aw Re: ez-aw 26.08.10, 15:12
          ciepla.kawa napisała:
          > zaintrygowałaś mnie tym schabem. Napisz mi łopatologicznie co i
          > jak smile

          Schab bez kości (ok 50 dag), dzielisz na plastry, solisz i posypujesz majerankiem. Do garnka, zalewasz niewielką ilością wody, gotujesz.
          W między czasie przygotowujesz warzywa: 2 marchewki, 1 pietruszka, plaster selera.
          Warzywa, obierasz i rozdrabniasz (ja ścieram na tarce o grubych oczkach). Dodajesz do gotującego się mięsa, uzupełniasz wodę (ma być jej dość mało) dodajesz 1 łyżkę oleju lub oliwy, sól.
          Gotujesz do miękkości. Na koniec można dodać natkę.
          Podajesz plastry mięsa obłożone warzywami. Asiowej proponowałam, by podała same mięso smile

          Danie jest lekko strawne, pochodzi z książki dla osób z chorą wątrobą. W ten sam sposób można zrobić cielęcinę. Oczywiście ilość warzyw można sobie zmienić wink
          Smacznego.
          • asiaiwona_1 Re: ez-aw 26.08.10, 15:45
            chciałam tylko powiedzieć, że zrobiłam dziś ten schab. Z marchewką.
            I ziemniakami. Ja odgrzałam sobie wczorajsze spagetti. I co? Kudłąt
            wolał spagetti. Jak dałam jej spagetti a sama zaczełam jeść jej
            jedzenie to zaczeł mi wyjadać z talerza marchewkę. I weź tu nadąż za
            jej zachciankami big_grin
            • ez-aw Asiowa 26.08.10, 16:23
              Nigdy nie nadążysz za zachciankami dziecka smile
              Do tego już jestem przyzwyczajona wink
    • bryanowa-1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 26.08.10, 01:44
      ty weż asiowa nasmaz nalesników i daj do tego serek homogenizowany
      waniliowy,zobaczysz jak bedzie wpindalacsmile
    • mamakarolla Re: Dajcie pomysł na obiad... 26.08.10, 13:54
      a znasz stronę osesek.pl? Są tam różne przepisy.
      Spróbuj może jakieś gołąbki czy kotlety rybne, a gulasz to ja czasem
      robię z cycków kurzych.
      • malgoska34 Re: Dajcie pomysł na obiad... 26.08.10, 16:45
        Ja mojej jak była malutka często gotowałam pulpety z indyka z
        warzywami. Warzywa same elegancko sie rozgotuja tak, że ich nie
        widaćsmile
        • ciepla.kawa Re: Asiowa 26.08.10, 19:13
          ja dziś zrobiłam takie kotleciko-placuszki, akurat do ręki: pierś z
          kurczaka, drobno pokrojona, do tego dałam drobno pokrojoną dynię
          (ale pewnie moze być cukinia)ciut sera żółtego startego, trochę
          mąki, jajo i przyprawy. Na olej, do odsączenia i do zjedzenia.
          Nadaje się do ręki, chociaż moj Gadziszon nie lubi za bardzo brudzić
          sobie rąk i jadła widelcem.
          • asiaiwona_1 Re: Asiowa 26.08.10, 20:24
            ciepla.kawa napisała:

            > ja dziś zrobiłam takie kotleciko-placuszki, akurat do ręki: pierś
            z
            > kurczaka, drobno pokrojona, do tego dałam drobno pokrojoną dynię
            > (ale pewnie moze być cukinia)ciut sera żółtego startego, trochę
            > mąki, jajo i przyprawy. Na olej, do odsączenia i do zjedzenia.
            > Nadaje się do ręki, chociaż moj Gadziszon nie lubi za bardzo
            brudzić
            > sobie rąk i jadła widelcem.
            >

            tak po prostu wszystko wybełtałaś i uformowałaś kotleciki? Ja i tak
            kudłatowi muszę na małe kawałeczki kroić, żeby mogła całość do pyska
            włożyć. Ona sztućców nie uznaje. Talerz też mógłby dla niej nie
            istnieć big_grin
            • ciepla.kawa Re: Asiowa 26.08.10, 20:38
              Wybełtałam i na patelnię kładlam jak ziemniaczane tylko było
              bardziej gęste. No i pomagałam sobie drugą łyżką i uklepywałam, żeby
              nie były grube i ładnie się w środku przysmażały. Kudłat da sobie
              radę i pogryzie.
              • asiaiwona_1 Re: Asiowa 26.08.10, 20:43
                no to dzięki za fajny przepis. Mam akurat na podorędziu kabaczka czy
                tam cukinię (nigdy nie wiem co jest co) więc może się jutro na to
                skuszę.
                • ciepla.kawa Re: Asiowa 26.08.10, 21:16
                  Smacznego życzymy smile
    • zuzia36 Re: Dajcie pomysł na obiad... 26.08.10, 21:20
      cyc kurzęcy pokroić i zamarynować w jogurcie + ulubione przyprawy. niech tak
      postoi parę godz. obtoczyć w bułce/krakresach/płatkach kukurydzianych i
      smazyc/piec/grillowac (jak kto lubi) do tego ziemniaki i surówka/ogórek kiszony
      • mona_mayfair Re: Dajcie pomysł na obiad... 27.08.10, 10:25
        Asia, jak ona taka anty-warzywna, to patentem ja weźsmile Ja robiłam pulpeciki z
        warzywami w środku. Starta na tarce marchewka, kawałek selera, pietruszki, natka
        i mięcho, jajo. Wszystko razem wymieszac i normalnie jak pulpety robic, czy
        mielone, bez różnicy. Mój w okresie any wcinał i się nie poznałtongue_out
    • ciepla.kawa Re: Dajcie pomysł na obiad... 27.08.10, 20:48
      Asiowa, i jak kotlety, robiłaś?
      • asiaiwona_1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 27.08.10, 21:00
        przełożyłam tona jutro. Bo deszcz lał u mnie straszny i nie chciało
        mi się Kudłata na dwór ciągnąć, a kuraka nie miałam. A powiedz ty mi
        jeszcze czy nie lepiej będzie zmielić tego kuraka? Bo jutro już
        musowo muszę do sklepu się wybrać więc planuję na jutro te kotlety.

        A dziś zrobiłam pomidorową (młoda była w sklepie po koncentrat pom.
        i jak wróciła to zakomunikowała, że kupiła mi ten konserwat
        big_grin). W każdym razie Kudłat jeszcze nigdy nie zjadł tak dużej porcji
        obiadu jak dziś. Aż nie mogłam się nadziwić. Podziabałam jej
        marchekę na drobno, więc zjadła i ją.
        • ciepla.kawa Re: Dajcie pomysł na obiad... 27.08.10, 21:06
          No w sumie na mielenie nie wpadłam. Chyba można spróbować. Ale nawet
          jak tego cycka drobniuteńko pokroisz to on się tak ladnie usmaży i
          Kudłat da radę pogryźć.
          A pomidoróweczka jest paluchy lizać smile
          • asiaiwona_1 Re: Dajcie pomysł na obiad... 28.08.10, 14:22
            Zrobiłam dziś te kotlety. Kurczaka zmieliłam. faktycznie bardzo to
            smaczne. Kabaczek nadaje takiego słodkiego posmaku. Na drugi raz muszę
            dać więcej kabaczka i sera. Dzięki za super przepis.
            Aha, zarówno Kudłat jak i Młoda zjadły kotlety z apetytem smile
            • ciepla.kawa Re: Dajcie pomysł na obiad... 28.08.10, 15:14
              Cieszę się, że smakowało.
              Nastepnym razem proponuję polędwiczki wieprzowe w jabłkach i
              cebuli smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka