red-truskawa
02.12.10, 10:59
własnie, n/t. Dziec mój wczoraj, wyladaował w nocy w szpitalu bo miął hlustajace wymioty. Okazało się sprawa błaha, bo tylko zapalenia gardła (ze psy rzygają przy zapaleniu gardła to dla mnie oczywiste, ale zeby ludzie...) no a dzis tez fontanna ale druga strona, uprzedzono nas ze tak moze być, ale ja w srodku nocy, pół-przytomna nie zapytałąm co dawac. Na obiad bedzie ryz z gotowana marchewka a na przystawkę lacidofil. Ma która pomysł lepszy sprawdzony na powtrzymanie. Dziec ma dopiero rok wiec te dla dorosłych nie wchodza w rachube.