Dodaj do ulubionych

Kurde no :(

12.01.11, 15:50
Wczoraj w końcu udało nam się złożyć wnioski o paszport. Przewidywany termin odbioru 9 lutego. A dziś się okazuje, że firma męża mego zapragneła na wyjazd nartowy zaprosić rodzinę męża mego, czyli, że mnie i dzieci. I kurde nie możemy lecieć, bo Kudłat nie ma dokumentu żadnego sad Myślałam, że może dowód tymczasowy wyrabiają szybciej, ale niestety 30 dni trzeba odczekać sad Kurde, no uncertain
Obserwuj wątek
    • esofik Re: Kurde no :( 12.01.11, 15:56
      a w ambasadzie 2tyg

      idź i poproś o przyspieszenie terminu odbioru
      • asiaiwona_1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 15:58
        2 tyg to i tak za długo. Wyjazd za tydzień w czwartek sad
        • julka.03 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:08
          A wpisanie dzieciaka do paszportu rodzica robili na miejscu i od reki.Moze tak sprobowac.Tylko obydwoje rodzice musza byc przy wpisie aby wyrazili zgode.
          • asiaiwona_1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:12
            już nie wpisują dzieci do paszportu rodziców sad
            • doral2 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:41
              Asiowa, leć biegiem do MSWiA i pisz podanie o pilne wydanie paszportu, prośbę swoją motywując tym, iż musisz razem z dziećmi towarzyszyć mężowi w podróży służbowej, w którą udajecie się za dwa tygodnie.
              wniosek, fotki, podanie, dowód opłaty i szoruj do MSWiA. tylko najpierw zadzwoń i dopytaj dokładnie gdzie i co. ale na 10000% tak można robić, bo sama załatwiałam bachorowi swemu i komuś jeszcze, ale nie pamiętam komu.
              wydają paszport w TRZY dni.
              • asiaiwona_1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:47
                ale ja mam już złożony wniosek o paszport dla Kudłata. Mam złożyć jeszcze raz w ministerstwie? Nowy wniosek, nowe zdjęcia i nowa opłata? Nie wystarczy tylko pismo z prośbą o ekspresowe wyrobienie?
                • gku25 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:55
                  Osobiście składałam wniosek o wcześniejsze wydanie paszportu u kierowniczki działu-wydano w 6 dni. I nie w żadnym MSWiA tylko normalnym biurze paszportowym.
                  • asiaiwona_1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:56
                    A widzisz, bo ja właśnie doczytałam, że paszport tymczasowy dla dziecka wydaje wojewoda, a nie żadne mswia. Czyli muszę iść z pismem do kierowniczki wydziału paszportowego.
                    • doral2 Re: Kurde no :( 12.01.11, 17:02
                      dlatego mówiłam by zadzwonić, bo ja już jakiś dłuższy czas temu to załatwiałam.
                      ale da się w 3 dni. bankowo.
                    • gku25 Re: Kurde no :( 12.01.11, 17:03
                      Tak, dokładnie tak jest.
                      • dlania Re: Kurde no :( 12.01.11, 19:16
                        Mam znajomych, którzy w te wakacje 2 dni przed wylotem gdzies tam, gdzies tam uświadomili sobie, że ich nowo narodzone bobo nie ma paszportu (starszak miał). Udalo im sie zalatwić - fakt, że sceny z klęczeniem włacznie robili - w 1,5 dnia.
        • esofik Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:45
          pierwszy tymczasowy to nawet tego samego dnia był gotowy. prwao jazdy w 3dni. Da się

          idź i mów, ze masz nagły wyjazd. Na pewno się da.
          • asiaiwona_1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 16:48
            o matko. To jutro jadę załatwiać!!! Dzięki.
            • babowa Re: Kurde no :( 12.01.11, 17:24
              załatwiałam dzieciakom paszporty własnie chyba w 5 dni, ale latałam i załatwiałam
              da sie tylko trzeba naprosic
            • tedesca1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 17:31
              Też wyrabiałam paszport w 5 dni, trza napisać pismo z prośbą o przyspieszenie np pilny wyjazd służbowy, ja składałam w urzędzie wojewódzkim.
              • schiraz Re: Kurde no :( 12.01.11, 17:53
                Kurczę, poważnie? A da się też tak z dowodem tymczasowym? Mamy niespodziewaną szansę wyjazdu na dwa tygodnie do Szwecji i własnie bujam się z Młodym, bo nie ma paszportu ani dowodu tymczasowego i powiedzieli mi, że NIC się nie da zrobić z przyspieszeniem terminu dowodu (a prom wypływa 28 stycznia). Musze spróbować z paszportem, może akurat, tylko do urzędu wojewódzkiego mam ponad sto kilometrów, ale nic, pojadę, poproszę..
                ------
                Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
                • gku25 Re: Kurde no :( 12.01.11, 18:25
                  Spróbuj podanko ładne machnąć.
                • i_b13 Re: Kurde no :( 12.01.11, 18:28
                  ja składałam wniosek o paszport mlodej 23 grudnia. Gotowy do odbioru był..... 28 grudnia. Bez załatwiania, popychania sprawy, w trybie normalnym.
                  • doral2 Re: Kurde no :( 12.01.11, 18:47
                    w warszawie??
                    nie wierzę.
                    • dezetta Re: Kurde no :( 12.01.11, 19:19
                      Wszystkie wnioski idą do Warszawy bo tylko w Warszawie wyrabia się paszporty więc mieszkańcy przysłowiowego Pskowa Dolnego czekają dłużej niż stołeczni..
                      • asiaiwona_1 Re: Kurde no :( 12.01.11, 21:02
                        dezetta napisała:

                        > Wszystkie wnioski idą do Warszawy bo tylko w Warszawie wyrabia się paszporty wi
                        > ęc mieszkańcy przysłowiowego Pskowa Dolnego czekają dłużej niż stołeczni..

                        Dez - no właśnie nie wszystkie. Te tymczasowe (ważne rok) wyrabia województwo, więc jak ktoś spoza W-wy to do W-wy żadne papiery nie są wysyłane.
                        • esofik Re: Kurde no :( 12.01.11, 21:55
                          dokładnie, Młoda ma paszport wydany przez Konsula w Dublinie
                    • i_b13 Re: Kurde no :( 12.01.11, 21:01
                      w Bydgoszczy, odebrałam w pierwszym tygodniu stycznia, bo do głowy mi nie przyszło, żeby wcześniej sprawdzić na ich stronie jaki jest status sprawy, po wpisaniu nr wyskoczyło że 28 grudnia był gotów do odbioru, a paszporty to w stolicy chyba się robi?
                      A ja się modlilam, żeby do 20 stycznia zdążyli smile
                      • asiaiwona_1 A wiecie co... 12.01.11, 21:23
                        narobiłam rabanu o ten paszport a sobie wieczorem przypomniałam, że na następną sobotę już mamy gości zaproszonych. O, i tyle z wyjazdu nartowego. A już myślałam, że Kudłata nauczę na nartach śmigać w tą zimę wink
                        • cudko1 yyyyyyyyyyyyyy 13.01.11, 08:01

                          nie wiem co to za goście, ale na 99,9999999% zmieniłabym termin odwiedzin suspicious
                          • asiaiwona_1 Re: yyyyyyyyyyyyyy 13.01.11, 08:04
                            cudko - akurat z tymi gośćmi ciężko się umówić, bo oni imprezowi i praktycznie każdy łikend gdzieś wybywają, więc jak nie teraz to potem możemy długo czekać. No ja już taka jestem, że jak się z kimś umówię to choćby mnie miało coś fajnego ominąć to umówionego spotkania nie odwołuję. Wiem, głupie to, ale co zrobić wink
                            • cudko1 Re: yyyyyyyyyyyyyy 13.01.11, 08:09
                              oj asiowatrza by ć elastycznym no tongue_out
                              a jakby Ci tak młode które zachorowało, albo no niewem coś innego wypadło na co ZUPEŁNIE nie masz wpływu i musisz zmienić termin {tfu tyfu>???
                              wszak nie odwołujesz w ostatniej chwili ino prawie 10 dni przed tongue_out
                              • asiaiwona_1 Re: yyyyyyyyyyyyyy 13.01.11, 08:17
                                choroba to co innego. No nie umiem tak i już.
                                • mariolka55 Re: yyyyyyyyyyyyyy 13.01.11, 10:36
                                  miałaby mi fajna wycieczka przelecieć koło nosa bo goscie zaproszeni????
                                  eeeeeee
                                  nagła sprawa,zmiana planów,zmiana terminu odwiedzin a goscie ładnie przeproszeni
                                  nie rozumiem problemusmile
                                  • cudko1 Re: yyyyyyyyyyyyyy 13.01.11, 13:21
                                    o to to każdy "normalny" gość zmianę terminu w takim przypadku ztrozumiałby w lot tongue_out (może nawe szybciej niż chorobę dziecka wink )
                • tedesca1 Re: Kurde no :( 15.01.11, 12:27
                  Wiesz co gdy ja robiłam dowód osobisty małemu, to mówili, że termin to miesiąc czasu, ja poszłam zapytać i po dwóch tygodniach już był, a wydawny dużo wcześniej, także ja bym spróbowała, przecież teraz nikt masowo nie wymienia dowodów więc nie wierzę, ze trzebaby długo czekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka