Dodaj do ulubionych

Olinka blondynka;)

24.02.11, 11:58
Ja to jednak mentalna blond jestem.
Wczoraj prawie zeszłam na zawał, ze auto mi zamarzło i sie do niego nie dostanę ( ofkors rozmrazacza na stanie niet).
Po rozpaczliwej próbie szarpania za klamke dotarło do mnie, ze naciskam na pilocie guzik- ZAMKNIJ big_grin
Ach to poranne zamotanie big_grin
A jak Wasze poranne zamotania??
Obserwuj wątek
    • mygdullaa Re: Olinka blondynka;) 24.02.11, 12:17
      e tam nie przejmuj się. Mój odmrażacz leży w schowku w aucie, bardzo rozsądne miejsce jak ci drzwi przymarznąsmilesmile
      • doral2 Re: Olinka blondynka;) 24.02.11, 14:27
        hiehiehie, niezłe big_grin

        ja tylko ostatnio postawiłam szklankę w miejscu, gdzie mi się tylko wydawało, że jest szafka.
        po ciemku.
        szklanka się stłukła.
        miałam co robić o piątej rano uncertain
        • opium74 Re: Olinka blondynka;) 24.02.11, 15:38
          Doral - a co Ty o 5 rano robiłaś ze szklanką?? o 5 rano to się:
          - mając lat 20 - wraca do domu z imprezy
          - mając lat 30 śpi
          - mając lat tyle co Ty wstaje żeby zdążyć na nieszpory?? big_grin
          • doral2 Re: Olinka blondynka;) 24.02.11, 17:58
            opium74 napisała:

            > Doral - a co Ty o 5 rano robiłaś ze szklanką?? o 5 rano to się:
            > - mając lat 20 - wraca do domu z imprezy
            > - mając lat 30 śpi
            > - mając lat tyle co Ty wstaje żeby zdążyć na nieszpory?? big_grin.."

            siem do pracy wstaje tongue_out
            jak ty wstajesz, to ja już prawie kończę dzień pracy i jeszcze mam pół dnia przed sobą big_grin
            w domciu jestem o 15.30, teraz to żadna niby atrakcja, ale jak przyjdzie wiosna, a potem lato, to hohoho!!! smile
            bardzo sobie chwalę pracę 7-15 smile
            • mygdullaa Re: Olinka blondynka;) 25.02.11, 10:19
              ojj tak ja też pracuję od 7 do 15. Wstaję o 6 rano i mam 40 minut aby się wyszykować z czego 35 minut siedzę w łazience a potem w 5 minut wrzucam do torby jakiś jogurt łapię kurtkę, pakuję się do samochodu i ruszam. Kiedyś poszłam do garażu w kapciach i siadam do samochodu i coś mi nie tak... hihi dobrze że w garażu się kapnęłam a nie na parkingu pod pracą.
    • sylki Re: Olinka blondynka;) 24.02.11, 16:38
      odwożąc dziecko do przedszkola, zaparkowawszy pod, nie zauważyłam (a może go tam wtedy nie było) drugiego takiego samego auta.
      Co mądra sylki zrobiła, oczywiście próbowała się włamać do cudzego auta, a jak pilot nie zadziałał, to z kluczyka go ;P

      Za kolejnym razem auto mi wolno jechało, to myślałam, że paliwo mi się kończy i skierowałam się żółwim tempem na s.benzynową coś mnie tknęło i zwolniłam ręczny wink samochód ruszył jak strzała, normalnie kopa miał jak rakieta big_grin

      Trzeci raz po tankowaniu, nie zakręciłam baku z paliwem i tak radośnie sobie z odkręconym jeździłam , do momentu tankowania auta przez mego męża big_grin
      Gdy zadzwonił z pytaniem, gdzie jest korek, moja mina była bezcenna.

      Nie wszystko zdarzyło się rano oczywiście wink
      • joanna266 Re: Olinka blondynka;) 24.02.11, 17:01
        mnie sie bardzo podobne rzeczy zdazaja niestety o kazdej porze dnia i nocyuncertain
    • prigi Re: Olinka blondynka;) 25.02.11, 10:35
      w połowie wybitnie mroźnej poprzedniej zimy, zostałam uświadomiona, że to nie drzwi mi zamarzają przy -20stC, tylko elektryka mi fiksuje. pilot otwiera saochód, aby natychiast go zamknąć. wystraczyło złapać za klamkę w odpowiednim momencie i wszystko było już ok.
      chociaż raz auto musiało dać mi nauczkę, że nie zamyka się drzwi kierowcy przy skrobaniu i odśnieżaniu-zamknął mi się SAM zamek.
      wyobraźcie sobie moje zdziwienie, ja na zewnątrz, w środku torebka, telefon, klucze, znaczy się pełny pakiet roboczy, samochód na chodzie a ja stoję jak kołek o 5.30 ze skrobaczką i znikąd pomocy. auto dość daleko od mieszkania, nie mogę zadzwonić, o tej porze nikogo, kto mógłby mi pożyczyć telefon, aby mąż przyniósł mi zapasowe kluczyki. na szczęście po ca.1min (dla mnie co najmniej po 2 latachwink)saochód SAM się otworzył.
      niby tylko kupa śrubek i blachy ale jakie to złośliwe wink
    • iksa29 Re: Olinka blondynka;) 25.02.11, 19:51
      Moje zamotanie już od lat, polega na tym, że ciągnę gdy na drzwiach napisane PCHAĆ i odwrotnie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka