Dodaj do ulubionych

cichy zabójca

17.05.11, 20:17
czyli nadciśnienie. nie boli. atakuje znienacka.

mierzycie sobie ciśnienie? wiecie jakie macie??

ponieważ dzisiaj podła pogoda, to moje dolne ciśnienie jest na poziomie 65 uncertain
górne w normie.
kieliszek wina dobrze mi zrobi smile
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:20
      Mierzę, więc wiem.
      Niestety bywa zbyt wysokie (160-170 /95-100) - muszę wspomagać się farmakologicznie.
    • esofik Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:27
      mam podwyższone
      powinnam kontrolować regularnie ale..
      • esofik Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:28
        korzyść z nadciśnienia:
        dostałam znieczulenie do porodu big_grin nawet nie musiałam prosic, położna sama zasugerowała wink
    • karra-mia Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:29
      zawsze mam 90/60, nawet jak wypiję 4 kawysmile
      • amoreska Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:32
        Zwłaszcza przesłodzone big_grin
        • karra-mia Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:47
          ja nie słodziłam, nigdy nie słodzę, ale oni mi posłodzili fakt, nalezy nam się kawa gratis w ramach rekompensatybig_grin
    • olinka20 Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:30
      Mierze.
      Kiedys mialam ogromnie niskie 90/60 to był luks smile a teraz chyba dojrzałam i cisnienie mam w normie.
    • amoreska Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarstkowe? 17.05.11, 20:34
      n/t
      • olinka20 Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 20:41
        W domu mam nadgarstkowy, a u rodziców mama ma taki z pompką.
        Naramienny.
      • esofik Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 20:43
        nadgarstkowy
        • doral2 Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 20:50
          nadgarstkowy.
          jak się naramiennym samemu sobie mierzy, to podobno wyniki są zafałszowane.
          tak mi kiedyś jakaś pielęgniarka czy lekarz powiedzieli...
          a nadgarstkowy jest prosty w obsłudze i za 20-30 zeta można kupić.
          naramienny droższy.
          • amoreska Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 20:57
            A ja słyszałam, że właśnie te nadgarstkowe są mniej dokładne, za to częściej badziewne>
            Ile ludzi, tyle opinii...
            • socka2 Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 21:10
              dokladnie, Amor - nadgarstkowe nie sa dobre. O wiele lepsze sa naramienne automatyczne albo polautomatyczne.
              mierze, jak jestem u rodzicow, czyli przez cale wakacje moze kilka razy, naramiennym
              • kocio-kocio Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 21:19
                Mojej mamie żaden nagdarstkowy nawet nie próbuje zmierzyć.
                Error i tyle.
                Podobno dość często się zdarza.
                Z kolei mnie chciał posłać do grobu, bo wymierzył górne 65 dolne poniżej skali.
                Naramienny z pompką dał standardowe 90/60.
                • ez-aw Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 22:03
                  Teraz od czasu do czasu - jak się źle czuję, lub z ciekawości.
                  W ciąży 3 razy dziennie, bo miałam za wysokie. Później wróciło do normy.
                  • ez-aw Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 17.05.11, 22:03
                    Mam naramienny półautomat.
          • przeciwcialo Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 19.05.11, 17:10
            Bzdury jakies gadaja. Trzeba umiec słuchac, samodzielnośc pomiaru nie ma wpływu na wynik.
            Nadgarstkowy to dla Goździkowej sie nadaje bo jest mniej dokładny.
            • doral2 Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 20.05.11, 07:15
              aha, mniej dokładny powiadasz...
              a błąd jakiego rzędu?
              i czy próg błędu ma wpływ na cokolwiek??

              jak ktoś ma 120/80, to czy mu nadgrstkowie pokaże 125/85 lub 115/75, to imho nie ma żadnego kolosalnego znaczenia.
      • przeciwcialo Re: Jakie macie aparaty - naramienne czy nadgarst 19.05.11, 17:08
        Naramienny z tradycyjnym stetoskopem i takim licznikiem ze wskazówka.
    • anna_sla Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:39
      mam ciśnieniomierz, od czasu do czasu mierzę ciśnienie. Był okres kiedy miałam za niskie o trochę tak ze strachu kupiłam aby to kontrolować. Niemniej minęło, już jest dobrze, ale czasem mierzę.. mam nadgarstkowy
      • tysia77 Re: cichy zabójca 17.05.11, 20:43
        Czasem mierzę,mam w normie. Za to mam problemy z krążeniem .
    • dezetta Re: cichy zabójca 17.05.11, 21:10
      Bliskie rejony 130/80 niezależnie od tego jakim aparatem i gdzie mierzone.
      • bei Re: cichy zabójca 18.05.11, 08:15
        Ponad 40 lat miała niedociśnienie, teraz są tendencje do wysokich skoków, wiec biorę blokery .
        Nie wiedziałabym ale wyszło przy dociekaniu dlaczego tętno mam bardzo wysokie (120 przy spoczynku)
        Czy cichy zabojca?- u lekko podwyzszone cisnienie to alarmujacy bol głowy (nie muszę mierzyc, jak zaczyna bolec tzn, ze juz jest 160/110)
        Skad sie bierze?- nigdy nie miałam nadwagi, cholesterol i inne wyniki idealne, zdrowa dieta, dużo ruchu, wysoka sprawnosć fizyczna, serce jak u młodego sportowca- a z niedocisnienia zrobiło sie nadcisnienie w jednej chwilisad
        Po prostu starośćsad
        • zales239 Re: cichy zabójca 18.05.11, 21:39
          Mam wysokie ciśnieniesad
          Już dobrych kilka lat ,codziennie jedna tabletka do sniadania.
          Nie wiem skąd mi sie to wzięło,szczupła jestem,hormonów nie spożywam,sportowo tez czynna.
          A zaczęlo sie od bardzo złego samopoczucia,poszłam do koleżanki -piguła i ona zmierzyła mi cisnienie-miałam 205 na 150,szok normalnie.
          Potem zrobiłam szereg badań i wsio ok.
          Cisnienienie muszę zbijać i pilnować dokładnie.
          Mam taki aparat z pompką naramienny.
          • asiaiwona_1 Re: cichy zabójca 18.05.11, 21:45
            czasem mierzę. Mój chłop - jak wiadomo gadżeciarz do kwadratu kupił sobie jakiś ponoć najlepszy i polecany przez lekarzy superhiper ciśnieniomierz. Ponoć te nadgarstkowe są niemiarodajne. Więc on oczywiście musiał mieć naramienny. W każdym razie ja mam zwykle 110-120/70. Jedynie jak plackiem w szpitalu leżałam to miałam z 90/50 big_grin
            • opium74 Re: cichy zabójca 19.05.11, 09:32
              naramienny, półautomatyczny.
              Czasem mierzę....
              zawsze miałam w normie - tak mi się wydawało, później jak chciałam kilka razy oddać krew to mnie panie odsyłały bo miałam za niski - padały nawet pytania jak ja funkcjonuję bo przy takim ciśnieniu to tylko leżeć na kanapie i opery mydlane oglądac....

              Tyle że ja nerwus jestem....
              więc w jednej chwili z 90/65 potrafi mi skoczyć do 160/120 ......

              no i tętno zawsze miałam wysokie - spoczynkowe 95-100 to u mnie norma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka