Dodaj do ulubionych

Chce kupic kota - porada potrzebna

09.09.11, 12:08
Hejka, wiem, ze niektore z was sa milosniczkami kotow (wiem bo was czasami podczytuje, hehe tongue_out ). Sprawa jest taka, ze od dawna marzymy o kocie i zaczynam sie przymierzac do zakupu jakiegos tylko nie bardzo wiem jakiego kocura najlepiej kupic jak sie posiada oprocz meza (ktory chociaz koty lubi martwi sie, ze mu nowa skorzana kanape podrapie wink ) i dwojke dzieci w wieku 5 lat i 2,5 roku. Kot ma byc przytulaskiem, ma lubic dzieci, no i najlepiej jeszcze nie demolowac chalupy, ale to juz problem poboczny smile Podobaja mi sie dwie rasy: kot brytyjski krotkowlosy i kot burmanski. Czytalam tez ciekawe opinie o nich. Podzielcie sie waszymi doswiadczeniami i doradzcie co robic.
No i gdzie mozna w Polsce kupic kota i za ile (chcialabym porownac z cenami w Holandii, gdzie mieszkam). Acha, kot moze byc bez rodowodu, do niczego nie jest mi on potrzebny.
Z gory dzieki za odpowiedzi.
Monika
Obserwuj wątek
    • ceres9 Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 12:12
      jak moze byc bez rodowodu to ja polecam polskiego kota schroniskowego;] najlepszy!
      • tysia77 Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 12:18
        Cena kota rasowego w Polsce na dzień dzisiejszy to ok.1650zł. Ja mam dwie kotki bursmkie,są cudownesmile
    • mearuless Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 12:20
      jak ma byc burmanski lub brytyjski to TYLKO rodowodowy.
      jak moze byc bezrasowy to poszukaj w okolicy kogos kto ma koty od wielu lat- zeby kociak byl udomowiony, przyzwyczajony do kuwety i mial oglade w kontaktach z ludzkosciabig_grin

      ja ci z calego serca polecam kota tajskiego.
      sa cudowne, z charakteru troche jak psy-laza za toba, witaja cie w drzwiach jak wracasz, uczestnicza aktywnie w zyciu rodziny a do tego sa slodkie i sliczne i baaaaaaaaardzo madre.
      w nocy spia [czasamiwink] w dzien sie panosza. i co b. wazne nie sa agresywne i pozwalaja sie nosic, przytulac, piescic...a to przy 2-ce dzieci jest wazne.

      koszt w Polsce ok 1200-1500 zeta.
      • doral2 Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 12:24
        jak nie musi być rodowodowy, to może być każdy kot.
        jest pełno ogłoszeń o oddaniu kotów w dobre ręce, za darmo.
        zrobisz dobry uczynek dla tych niechcianych kociaków.
    • mme_marsupilami Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 12:22
      Kup burme ! Kot o charakterze psa, od razu czysty, nie demolujacy domu, lubi dzieci i ma duuuzo cierpliwosci, a jak bedzie miec dosyc pieszczot to sobie bezpiecznie poradzi (roczne, jak wiadomo nieco upierdliwe dla zwierzecia dziecko, nie bylo nigdy podrapane). Ceny nie podam, ale hodowla byla we Wroclawiu (hodowla Elsze z tego co pamietam) i maja tez koty bez rodowodu (ten mial zlamany ogonek).
      • mme_marsupilami Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 12:28
        Glupote napisalam, wiec prostuje: wszystkie koty maja rodowod, ale jak nie sa do konca idealne to nie moga brac udzialu w wystawach.
        • wronka30 Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 13:21
          Dzieki za odpowiedzi.
          Dachowiec raczej nie wchodzi w gre poniewaz nie chce poniesc ryzyka, ze kot okaze sie byc typem, ktory nie lubi czlowieka i chodzi swoimi drogami. W domu rodzinnym mielismy kilka dachowcow i wiem o czym pisze. Jak wracamy z odwiedzin u moich rodzicow to moje dziewczyny wracaja z polowa podziurawionych ubran i podrapanymi rekami/twarza, etc. (moje dzieci nie mecza zwierzat, tak na marginesie). Ten kot nie da sie lubic pod zadnym wzgledem. Ja wiem, ze nie wszystkie takie sa ale chcialabym ograniczyc ryzyko kupna wlasnie takiego kota. Poza tym ten jeden raz w zyciu chcialabym nie sugerowac sie niesieniem pomocy ludzkosci tylko spelnic swoje marzenie, ktorym jest sliczny szary kot brytyjski albo bezowy burmaski.
          Jesli chodzi o rasy i rodowody to sie nie znam. Rasa dla mnie to RODZAJ kota i nic wiecej. Ale widze, ze to slowo odnosnie kotow ma jakies glebsze znaczenie wink Rodowod mi nie jest potrzebny a o zadncyh wystawach nie ma mowy. Kot ma byc w domu, kochac i byc kochanym przez domownikow a wieczorkiem ma mi siedziec na kolankach jak leze rozplaszczona na kanapie i odpoczywam po pracowitym dniu wink
          • deszcz.ryb Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 15:30
            Ale jednak POWINNAŚ kupić kota z certyfikowanej hodowli i z rodowodem. Z dwóch powodów.

            Po pierwsze: dzięki temu, że znasz rodowód kota, znasz jego rodziców, cechy ich charakteru, wygląd, masz pewność, że nie mieli problemów zdrowotnych => dzięki temu możesz wybitnie zwiększyć swoją szansę na to, że trafi ci się kot zdrowy, zrównoważony, kochający człowieka, o wyglądzie, jaki sobie wymarzysz. [zawsze możesz kupić kota z hodowli nie przeznaczonego do dalszego rozrodu np. z powodu błędu w umaszczeniu - będzie tańszy od kota "idealnego"]

            Po drugie: kupując z porządnej hodowli nie wspierasz masowej produkcji kociaków z pseudohodowli, nie powodujesz dalszego cierpienia zwierząt.

            Tak więc - niestety - musisz przygotować się na wydanie paru tysięcy złotych na kota swoich marzeń wink
          • spicy_orange Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 23:18
            nie chce poniesc ryzyka, ze kot oka
            > ze sie byc typem, ktory nie lubi czlowieka i chodzi swoimi drogami.

            post tygodnia big_grin

            sama nie wiem co lepsze: żeby ci się trafił łagodny egzemplarz, który pozwoli się zamęczać godzinami, bo wtedy jest szansa że go nie wywalisz z domu, czy żeby właśnie miał charakterek i znalazł inny dom, gdzie nie będzie tylko elementem wystroju o zadanych z góry parametrach
            • wronka30 Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 23:40
              spicy_orange napisała:

              > nie chce poniesc ryzyka, ze kot oka
              > > ze sie byc typem, ktory nie lubi czlowieka i chodzi swoimi drogami.

              > post tygodnia big_grin

              Ciesze sie, ze Cie rozbawilam kochana forumowiczko. Tylko zastanowmy sie moze najpierw dlaczego, hmmmmmmmmmmmmm... Moze ktora pomoze bo ja nie wiem o co chodzi.


              > sama nie wiem co lepsze: żeby ci się trafił łagodny egzemplarz, który pozwoli s
              > ię zamęczać godzinami, bo wtedy jest szansa że go nie wywalisz z domu, czy żeby
              > właśnie miał charakterek i znalazł inny dom, gdzie nie będzie tylko elementem
              > wystroju o zadanych z góry parametrach

              Kochana, gdzie ja bym sie meczyla z oddawaniem, szukaniem wlasciciela, etc. Zbyt wygodna jestem. Po prostu wor z ciezkim kamieniem, kota do srodka, dobry sznur i pierwszy lepszy amsterdamski kanal wink


              P.S. Czy na kazdym forum musza sie paletac takie forumowe mendy, ktore wszedzie wywesza jakis problem? Dzizaaaaaas.
              • spicy_orange Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 10.09.11, 03:38
                > Ciesze sie, ze Cie rozbawilam kochana forumowiczko. Tylko zastanowmy sie moze n
                > ajpierw dlaczego, hmmmmmmmmmmmmm... Moze ktora pomoze bo ja nie wiem o co chodz
                > i.


                pytasz co jest zabawnego w twoich wymaganiach?

                kot zabawka-przytulasek, lubiący małe dzieci (czytaj: ciąganie za ogon, uszy i ujeżdżanie na oklep), nie drapiący, kiedy się go miętosi lub wysadza na kolanka wbrew jego woli, chodzący wyłącznie ścieżkami zaakceptowanymi przez gospodarza domu, nie niszczący ukochanej sofy państwa, oraz innego dobytku?

                odp: wszystko big_grin

                > P.S. Czy na kazdym forum musza sie paletac takie forumowe mendy, ktore wszedzie
                > wywesza jakis problem? Dzizaaaaaas.

                mogłaś sobie darować, bo błysnęłaś kulturą jak supernova
    • princy-mincy Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 15:22
      a po co kupowac kota, skoro pelno jest kotow do oddania w dobre rece? nawet takich rasowych, ktore sie znudza wlascicielom albo z ktorym nie ma co zrobic, jak sie jedzie na wakacje, wiec kot bach! za okno samochodu uncertain
      nie wszystkie dachowce sa jak kot Twoich rodzicow, oj nie
      • antyka Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 20:46
        Popieram Cie w calej rozciaglosci - mialam kocice, ktora po prostu nienawidzila ludzi. Byla wredna i dla doroslych i dla dzieci, potrafila sie tylko klocic. Niby lezala sobie na czlowieku, wszystko ok, az nagle zrywala sie orajac pazurami skore. Do dzisiaj mam blizne na klatce piersiowej. Dziekuje za takiego kota.
        • mearuless Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 20:52
          no jasne ze tak
          zwierze dzikie zawsze pozostanie dzikim.
          trzeba kupowac ze sprawdzonych hodowli.
          bo zwierzeta to maja byc przyjaciele a nie agresorzy.
          • wronka30 Re: Chce kupic kota - porada potrzebna 09.09.11, 21:42
            No wlasnie. Takim agresywnym kotom mowie stanowczo nie. W te wakacje bylam swiadkiem jak kot rodzicow tak drapnal ojca w stope, ze krew lala sie strumieniami niemalze (ojciec ma zylaki i akurat kot trafil na jednego). Malo co karetki nie wezwalismy.
            Mearules, sprawdzalam jak wyglada tajski kot i przyznam, ze dolaczyl do mojej listy ulubionych wink
            Sprawdzajac rozne koty natknelam sie tez na ta rase:
            petlittle.com/wp-content/uploads/2011/07/Sphynx-kitten-cat-wallpaper-6.jpg
            Pokazalm corkom, starsza zaczela sie zmiac a mloda sie roplakala i zaczela krzyczec MONSTER MONSTER big_grin
            Jeszcze dzieki za rady. Mam nadzieje, ze uda mi sie niedlugo podjac decyzje ostateczna i zaczniemy sie powaznie rogladac za kupnem.
        • olinka20 Antyka 09.09.11, 20:54
          Kogo popierasz?
          Bo ja np mam zwykłego, najzwyklejszego dachowca, ktory jest najsłodszym, najbardziej przytulasnym kotkiem jakiego znam.
          Wiec dachowiec nie równa sie- zły, drapiący wredziol.
          • sonia-3 Re: Antyka 09.09.11, 21:53
            Mój rosyjski- niebieski, nie jest milutkim koteczkiem. Owszem potrafi się przytulić, ale również potrafi i ugryźć dotkliwie. No i te poniszczone kanapy- zgroza.
            • antyka Re: Antyka 09.09.11, 21:55
              Popieram kupowanie kota rasowego - z okreslonej rasy, ktora lubi dzieci, jest przyjazna itp.
              W ten sposob ryzyko nabycia kota agresywnego spada do minimum.
              • olinka20 Re: Antyka 09.09.11, 21:58
                Aaaa, to ja tez popieram kota RASOWEGO, a nie w typie rasy ( czyli bez rodowodu).
                Tu sie z toba zgodze.
              • antyka Re: Antyka 09.09.11, 21:58
                Dodam jeszcze, ze w dosc pokrecony sposob nabylam psa. Pies mieszka u naszych przyjaciol na wsi, ale ja za niego zaplacilam.
                Moje dzieci sa przekonane, ze pies nalezy do nich (w sumie ja jestem na umowie), spedza u nas sporo czasu, gdy jestesmy na wsi (mieszkam w miescie), i dzieki temu nie zawracaja mi glowy, ze chca miec psa - bo przeciez maja.

                Rasy szukalam dlugo - kolezanka, hodowczyni poradzila mi owczarka szetlandzkiego, mowiac, ze jest to rasa idealna dla dzieci (pies mial byc nieduzy). I to byl strzal w dziesiatke. Nasz Kola jest zajebistym psiakiem, ktory nikomu nigdy nie zrobi krzywdy.
                Cos jest w tych genach jednak...
              • princy-mincy Re: Antyka 10.09.11, 20:42
                chyba niewiele wiesz o kotach, ze piszesz takie rzeczy

                moja kotka to podobno kotka rasowa (europejska krotkowlosa) i jest najkochanszym zwierzem jakiego znam, przygarnelam ją myslac ze to zwykly dachowiec (nie znam sie na kocich rasach)
                moja kuzynka kupila 2 rasowe koty ze sprawdzonych hodowli i oba sa na wpol dzikie, przylaza do domu w zasadzie tylko na zarcie i jak im sie spac chce albo jak im w tylki zimno
                czasami ich tydzien nie ma, nie daja sie glaskac, wziac na rece, itp
                • malgosiek2 Re: Antyka 10.09.11, 22:07
                  Ja mam kotkę rasy Maine coon.
                  Takie włochate i spokojne to, to.
                  • verdana Burmański 11.09.11, 09:22
                    Mój syn jest szczęśliwym(?) posiadaczem kota burmańskiego, którego na podrzuca, jak wyjeżdża.
                    Zalety:
                    -kot jest przepiękny. Ma sierść jak jedwab.
                    -kot jest bardzo miły, przytulny, lubi ludzi
                    Wady:
                    -kot jest cieżki jak nieszczęście. Malutki, szczuply kotek waży prawie 7 kilo i tak ma być, to specyfika rasy. Ale w związku z tym kot jest tragicznie niezgramny. Inne koty wskakują na biurko i zeskakuja - z tym kotem zawsze zlatuje polowa rzeczy...
                    -kot jest bardzo głośny - jak cos chce to placze tak długo i przeraźliwie, ze nie da się tego zignorować. Byawa, ze budzi w nocy parę razy swoim miauczeniem, jesli na przyklad zachciało miu się jeść, albo tęskni za swoim panem, albo cos mu się nie podoba.
                    • k1234561 Re: Burmański 11.09.11, 18:32
                      Ja akurat mam brytyjczyka.Bardzo przytulasty,spokojny,nieupierdliwy,cierpliwy,nie niszczący.
                      Kupilam kota z hodowli,chociaż tez mi nie zalezy na wystawach,a rodowód nie wisi na ścianie.Ale dzięki temu,że kot rodowodowy i ze sprawdzonej profesjonalnej hodowli,mam gwarancję,ze to 100% brytyjczyk,co za tym idzie wiem jakich cech charakteru mogę się spodziewac,wiem,że kupiłam kota zdrowego,przyzwyczajonego do dzieci,dorosłych i innych zwierząt,umiejacego korzystac z kuwety i drapaka,nauczonego jedzenia suchej i mokrej karmy.W dodatku kociak już przy zakupie był wykastrowany,co tylko oszczędziło mi latania do weta w wieku 5-6 miesiąca zycia kota celem wykastrowania go i przechodzenia wszystkich atrakcji pooperacyjnych.
                      No i przede wszystkim kupując kota z rodowodem wiem,że nie wspieram moimi pieniędzmi pseudohodowli,gdzie koty rozmnaża się taśmowo.Kocięta są obierane od kotek zbyt wcześnie,kotki kocą się i żyją z malymi w skandalicznych warunkach.Na potrzeby klienta czyli kiedy potencjalny klient przychodzi obejrzeć kociaki,przed wizytą,są one przynoszone wraz z matką z jakiejś szopy czy piwnicy do domu,tak tylko dla picu.Są wystraszone i przerażone.Kompletnie niezsocjalizowane.
                      Nie chce pisac dalej,bo mogłabym wiele jeszcze napisać. Nie chcę popierać tego procederu produkcji kociąt w typie rasy,za 200-300 zł bez rodowodu.
                      • princy-mincy Re: Burmański 12.09.11, 12:35
                        W dodatku kociak już przy zakupie był wyk
                        > astrowany,co tylko oszczędziło mi latania do weta w wieku 5-6 miesiąca zycia ko
                        > ta celem wykastrowania go i przechodzenia wszystkich atrakcji pooperacyjnych.

                        barbarzystwo, nie kastruje sie takiej mlodziezy!
                        • tysia77 Re: Burmański 12.09.11, 13:05
                          barbarzystwo, nie kastruje sie takiej mlodziezy!
                          Możesz uzasdnić?
                          • opium74 Re: Burmański 12.09.11, 13:11
                            większośc kotów rasowych dostaje się w wieku około 12 tygodni już wykastrowanych.
                            Jeśli chcesz kota i spodobała Ci się jakaś rasa to wybierz mądrze hodowle i bierz śmiało smile
                            Ja marzyłam o sfinxie i cornish rexie ale mając dom na wsi nie byłabym w stanie upilnować towarzystwo żeby nie wychodziły na dwór. Zdecydowałam się zatem na zwykłe dachowce.
                            Wziełam podrostki - około 10 miesięcy, już było widac mniej więcej ich charaktery.
                            Obaj są cudowni, myziaści i towarzyscy.
                            Jednak w 1000% rozumiem Twoją potrzebe kota rasowego i irytujące są wpisy w klimacie "jak możesz chceć rasowego jak tyle kocich bid chodzi po świecie"

                            Daj znać co wybrałaś i wrzuć fotke kociaka jak już będzie w domu.

                            No i pomyśl czy nie wziąć od razu 2 z jednego miotu.... 2 koty to na prawde świetne rozwiązanie smile
                    • tysia77 Re: Burmański Verdana 12.09.11, 13:08
                      Jak pisałam wyżej mam dwie kotki burmski, są zupełnie inne niż kot z Twojego opisu. Ważą połowę tego,są bardzo zgrabne i nic im nie spada. Chodzą nawet po futrynach drzwi. Może zależy to od płci?
                      • tysia77 Re: Burmański Verdana 12.09.11, 13:10
                        [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/258/obraz226a.png/][IMG]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka